Księgi Ludności Stałej i Niestałej, Spisy, Rejestry Ludności
: pt 09 lis 2012, 23:15
Chciałbym wywołać temat, który przyda się z pewnością wszystkim najmłodszym stażem genealogom amatorom do których też się zaliczam i prosić szanownych genealogów weteranów o swoje spostrzeżenia i dzielenie się informacjami o tym jak z tak ogromnej wiedzy skorzystać i czego można się dowiedzieć o naszych przodkach przeglądając
Księgi Ludności Stałej i Niestałej,
Rejestry Osób Przebywających i Opuszczających Gminę,
Rejestry Mieszkańców,
Spisy Ludności,
Księgi Kontroli Ruchu Ludności,
Ewidencje Ludności,
Domowe Księgi, Spisy
i Rejestry Poborowych i wiele innych które są w Archiwach i czekają na pośredni lub bezpośredni kontakt z nami.
Ponieważ zamierzam po raz pierwszy zdobyć informacje z kilku Ksiąg, Rejestrów i Spisów jednak tak naprawdę nie wiem jak się za to zadanie zabrać.
Mam dwie możliwości :
1. pojechać do Archiwum i na miejscu przeglądać dokument po dokumencie, karta po karcie, nazwisko po nazwisku, ulicę po ulicy itd.
lub
2. wysłać prośbę do Archiwum o . . . . ???? no właśnie o co ?
np. wiem że z dokumentów które mnie interesują w AP są :
a) KLS-y ze Skorowidzami
b) Rejestry Osób Przebywających i Opuszczających Gminę
c) Rejestry Mieszkańców
d) Księgi Kontroli Ruchu Mieszkańców
e) Spisy Ludności (wykazy)
f) Ewidencje Ludności
g) Domowe Księgi ze Skorowidzem
wszystkie dostępne z przedziału od kilku do kilkunastu lat i ilościach kilku lub kilkudziesięciu jednostek, oraz że gmina i przedział lat w dokumentach odpowiada miejscu i czasie pobytu moich przodków.
Więc co teraz ? Najpierw prosić o skany ze skorowidzów (jeśli są) z nazwiskami które mnie interesują z określonych lat lub roku z tych dokumentów ?
Najprościej byłoby prosić AP o kwerendę znając tylko miejscowość nazwiska i przedział lat, ale tego ze względu na koszty chciałbym raczej uniknąć.
W przypadku kilku jednostek i małej gminy to może nie jest to wiele wysiłku żeby coś swojego odszukać, jednak mam też podobne zadanie do wykonania w przypadku osób mieszkańców Łodzi z okresu końca XIXw i do połowy wieku XX, gdzie ilość jednostek materiału do ewentualnego przeglądnięcia będzie 100 razy większa.
- i co wówczas ? jak działać znając więcej danych (rok, miejsce, nazwisko, ulica, numer domu) aby nie uruchamiać kwerendy ? czy wdrożyć procedury podobnie jak w przypadku próśb o wykonanie skanu aktu metrykalnego ?
Jakie są Państwa doświadczenia związane z informacjami zawartymi w tego rodzaju Księgach, Spisach czy Rejestrach ? Jak się po tych dokumentach logicznie w miarę sprawnie poruszać nie ponosząc za dużych kosztów ?
p.s. Znalazłem na forum i dla przypomnienia odświeżę dwa bardzo ciekawe posty dotyczące tematu
np. post Kaczmarek_Anety
oraz
post Tomka1973
Księgi Ludności Stałej i Niestałej,
Rejestry Osób Przebywających i Opuszczających Gminę,
Rejestry Mieszkańców,
Spisy Ludności,
Księgi Kontroli Ruchu Ludności,
Ewidencje Ludności,
Domowe Księgi, Spisy
i Rejestry Poborowych i wiele innych które są w Archiwach i czekają na pośredni lub bezpośredni kontakt z nami.
Ponieważ zamierzam po raz pierwszy zdobyć informacje z kilku Ksiąg, Rejestrów i Spisów jednak tak naprawdę nie wiem jak się za to zadanie zabrać.
Mam dwie możliwości :
1. pojechać do Archiwum i na miejscu przeglądać dokument po dokumencie, karta po karcie, nazwisko po nazwisku, ulicę po ulicy itd.
lub
2. wysłać prośbę do Archiwum o . . . . ???? no właśnie o co ?
np. wiem że z dokumentów które mnie interesują w AP są :
a) KLS-y ze Skorowidzami
b) Rejestry Osób Przebywających i Opuszczających Gminę
c) Rejestry Mieszkańców
d) Księgi Kontroli Ruchu Mieszkańców
e) Spisy Ludności (wykazy)
f) Ewidencje Ludności
g) Domowe Księgi ze Skorowidzem
wszystkie dostępne z przedziału od kilku do kilkunastu lat i ilościach kilku lub kilkudziesięciu jednostek, oraz że gmina i przedział lat w dokumentach odpowiada miejscu i czasie pobytu moich przodków.
Więc co teraz ? Najpierw prosić o skany ze skorowidzów (jeśli są) z nazwiskami które mnie interesują z określonych lat lub roku z tych dokumentów ?
Najprościej byłoby prosić AP o kwerendę znając tylko miejscowość nazwiska i przedział lat, ale tego ze względu na koszty chciałbym raczej uniknąć.
W przypadku kilku jednostek i małej gminy to może nie jest to wiele wysiłku żeby coś swojego odszukać, jednak mam też podobne zadanie do wykonania w przypadku osób mieszkańców Łodzi z okresu końca XIXw i do połowy wieku XX, gdzie ilość jednostek materiału do ewentualnego przeglądnięcia będzie 100 razy większa.
- i co wówczas ? jak działać znając więcej danych (rok, miejsce, nazwisko, ulica, numer domu) aby nie uruchamiać kwerendy ? czy wdrożyć procedury podobnie jak w przypadku próśb o wykonanie skanu aktu metrykalnego ?
Jakie są Państwa doświadczenia związane z informacjami zawartymi w tego rodzaju Księgach, Spisach czy Rejestrach ? Jak się po tych dokumentach logicznie w miarę sprawnie poruszać nie ponosząc za dużych kosztów ?
p.s. Znalazłem na forum i dla przypomnienia odświeżę dwa bardzo ciekawe posty dotyczące tematu
np. post Kaczmarek_Anety
oraz
post Tomka1973