Strona 1 z 2
Roboty przymusowe w Niemczech
: śr 14 lis 2012, 18:29
autor: kamil_360
Witam!
Według przekazów rodzinnych, moja prababcia, wraz ze swoją matką były na robotach przymusowych w Niemczech w latach II Wojny Światowej.
Udało mi się to potwierdzić dzięki ITS-miejscowość w której pracowały to Nitzahn, powiat Jerichow II.
Jednak na zdjęciu z tamtego okresu prababcia ma numer, jakby była więźniem. Rodzina mówi, że pracowały one w jednym gospodarstwie.
Czy numer ten może świadczyć o czymś jeszcze?
Czy na jego podstawie można uzyskać jakieś dodatkowe informacje?
Z góry dziękuję za odp.,
Kamil
Roboty przymusowe w Niemczech
: śr 14 lis 2012, 19:34
autor: Jureczko
Mój Dziadek był więźniem w obozie Breslau-Hundsfeld, a potem został wywieziony w głąb Niemiec i pracował na gospodarstwie .Nikt z Rodziny o tym nie wiedział . Wszystko wyszło dopiero po jego śmierci, gdy przez przypadek znalazłem go na stronach KARTY i wysłałem prośbę o przesłanie całej dokumentacji. Nie pomogłem, lecz ta historia może wskazywać , że z Pana Prababcią było podobnie.
Pozdrawiam
Damian Jureczko
Roboty przymusowe w Niemczech
: śr 14 lis 2012, 19:36
autor: kamil_360
To miałoby sens, że rodzina czegoś nie wiedziała.
Prababcię większość doskonale pamięta-zmarła niedawno, była blisko.
Jej matka zaś, po wojnie przeniosła się z druga córką na drugi koniec Polski, i być moze dlatego nie wszystko wiadomo.
Tylko jak się zabrać do poszukiwań, gdzie szukać, czego szukać dysponując jedynie numerem?
Roboty przymusowe w Niemczech
: śr 14 lis 2012, 20:30
autor: Jureczko
W sumie numer to dość dużo informacji. Np. na stronie muzeum Auschwitz-Birkenau można znaleźć osobę wpisując jej numer obozowy. Wydaje mi się jednak, że jeśli Prababcia została potem wysłana na roboty do Niemiec to może była w którymś z podobozów Groß-Rosen(tak jak w przypadku mojego Dziadka). To tylko hipoteza - nie jestem specjalistą i nie chciałbym wprowadzić Pana w błąd. Proszę także sprawdzić czy Prababcia nie figuruje na stronach KARTY.
Damian Jureczko
Roboty przymusowe w Niemczech
: śr 14 lis 2012, 20:38
autor: kamil_360
Na karcie nie mogę nic znaleźć.
Numer to Gent4368.
Wiem że jej corka, a moja prababcia poznała tam swojego męża.
Razem pracowali w majątku jakiegoś człowieka, babcia od 12.04.1940-maj 1945.
K.
Roboty przymusowe w Niemczech
: śr 14 lis 2012, 21:05
autor: Jureczko
Dziwny ten numer. Może ktoś się wypowie na temat tych liter. Przyznam że spotkałem się dotychczas tylko z cyframi. Litery były często oznaczeniami narodowości - ale wtedy występowały pojedynczo. Sam mam problem z moim Dziadkiem , gdyż jest bardzo mało opracowań na temat obozu w którym był. Właściwie to jego zeznania są chyba jednym z bardziej obszernych zapisów jakie dotychczas spotkałem.
D.J.
Roboty przymusowe w Niemczech
: sob 17 lis 2012, 17:04
autor: Grazyna_Gabi
Kamil,
Na jakim dokumencie widnieje ten numer?, jesli to jakas kopia otrzymana z Bad Arolsen, zalacz skan moze wspolnie cos wymyslimy.
Tez nie spotkalam sie z takim oznaczeniem.
Grazyna
Roboty przymusowe w Niemczech
: sob 17 lis 2012, 17:10
autor: kamil_360
Jest to na zdjęciu samej praprababci, a zdjęcie pochodzi ze zbiorów rodzinnych.
Dodam, że babcia nie jest w stroju więźnia, a w zwykłym swetrze.
Roboty przymusowe w Niemczech
: ndz 18 lis 2012, 00:00
autor: Magdalena_Dąbrowska
Przepraszam ale obozowy wątek szuakania dopiero rozpoczynam i nie wiem jak roziwnąć uzywany powrzechnie skrót ITS.
Zresztą mam prośbę dla znawców tematów róznych aby jesli uzywamy skrótów to chociaz w pierwszysm poście napisac całą nazwę... wielu niedoświadczonym w danym temacie poszukiwaczom ułatwi to znacznie szuakanie.
POzdrawiam
Magda
Roboty przymusowe w Niemczech
: ndz 18 lis 2012, 08:40
autor: Kaczmarek_Aneta
Magdo
tu znajdziesz informacje o ITS-Arolsen:
http://www.its-arolsen.org/en/system/we ... index.html
Pozdrawiam
Aneta
: ndz 18 lis 2012, 09:26
autor: anna-grażyna
Nie mogę znaleźć teraz źródła ale kiedy sama ściągałam
informacje z Arolsen odnośnie członka mojej rodziny to pamiętam,
że w niektórych przypadkach takim napisem "gent" poprzedzano
numer w znaczeniu "nie jest żydem".
Anna Grażyna
: ndz 18 lis 2012, 09:30
autor: kamil_360
Hm, to już coś. I znajduje potwierdzenie, bo babcia Żydówką nie była.
Ale wciąż nie wiem po co taki numer gdy pracowała ona w gospodarstwie.
Może wszystkich, którzy wyjeżdżali fotografowano i nadawano im numery?
: ndz 18 lis 2012, 11:27
autor: anna-grażyna
To są jedynie moje domniemania ale może warto sprawdzić-był w Holandii
taki obóz Konzentrationslager Hertogenbosch,miał kilka może nawet kilkanaście podobozów.
Więźniowie trafiający tam (oprócz żydów) podlegali selekcji i część kierowano do pracy poza obóz.
Może do gospodarstwa trafiła poprzez ten obóz?
Moja znajoma miała taki przypadek,że jakaś jej krewna pracowała przed wojną na saksach
w gospodarstwie u Niemców i kiedy trafiła do transportu do tego obozu właśnie to oni ją wyciągnęli
i pracowała w dalszym ciągu u nich już jako robotnik przymusowy
-może z Twoją prababcią było podobnie i stąd ten numer?
Anna Grażyna
Re: Roboty przymusowe w Niemczech
: ndz 18 lis 2012, 15:29
autor: Magdalena_Dąbrowska
Dziekuje Pani Aneto
Na Pania zawsze mozna liczyć
Magda
Re: Roboty przymusowe w Niemczech
: ndz 18 lis 2012, 15:31
autor: Kaczmarek_Aneta
Magda,
jesteśmy na Ty
Pozdrawiam serdecznie
Aneta