Strona 1 z 1
Pauper-to biedak, ale co dalej? Prośba o tłumaczenie
: pt 21 gru 2012, 22:01
autor: CzuczuStanisław
T:"pauper-to biedak, ale co dalej? Prośba o tłumaczenie"
Dzień dobry. Proszę o przetłumaczenie zapisu z metryki zgonu z 1829 r. o zmarłym po słowie pauper. Pauper to biedak, ale nie daję rady z dalszym tłumaczeniem, stąd moja serdeczna prośba o pomoc.
http://w177.wrzuta.pl/obraz/6TXV4afT7Hl/pauper
Stanisław
: sob 22 gru 2012, 00:30
autor: akiraq
jakoś tak to idzie (warto zawsze podać skąd ta księga i co oznaczają poszczególne rubryki)
- zmarł dnia 24 czerwca, pochowany 26 czerwca;
- jeśli dobrze czytam: pracowity [czyli chłop] Wincenty Brycki, ubogi przy kościele ojców dominikanów lwowskich, poddany z Krotoszyna, [Laboriosus Vincentius Brycki, pauper apud ecclesiae PP Dominicanos Leopol. subd. Krotoszynensis]
- lat 78, przyczyna śmierci naturalna,
- pochowany tam gdzie powyższy;
pozdrawiam świątecznie
Robert
: sob 22 gru 2012, 11:07
autor: CzuczuStanisław
Dziekuje za tłumaczenie. Wobec tego mam kolejne pytanie. Czy można wysnuć z tego wniosek, że ów zmarły, mieszkający we wsi około 12 km od Lwowa, był żebrakiem pod kościołem dominikanów we Lwowie?
Stanisław
: sob 22 gru 2012, 13:08
autor: akiraq
nie do końca; żebrak włóczęga zapisywany bywał jako "mendicant", zaś przy klasztorach, ale i przy parafiach istniały swego rodzaju przytułki, zwane też szpitalami (!), przy których zamieszkiwali ubodzy, "z jałmużny utrzymujący się", ale spełniający też rolę pomocniczą przy obsłudze kościoła, sprzątający i czasem, np. u franciszkanów, traktowani jako swego rodzaju członkowie zgromadzenia; zatem tłumaczenie "żebrak" wydaje się nieco krzywdzące; wydaje się, że zależało to zawsze od stosunków lokalnych.
pozdrawiam przedwigilijnie;
Robert