Ruch genealogiczny na Mazurach
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Ruch genealogiczny na Mazurach
Chciałbym zapytać czy na Mazurach w tej chwili działa jakoweś Towarzystwo Genealogiczne .
Czy jest kontakt z którymś z działaczy .
Prosiłbym ,jeżeli to możliwe o podanie namiarów na osobę ,która mogłaby mi udzielić porad i odpowiedzi na pytania .
Szczególnie zależy mi na na rejonie na północ od Ełku .
A mam szereg problemów .
Proszę o jakiekolwiek namiary.
Czy jest kontakt z którymś z działaczy .
Prosiłbym ,jeżeli to możliwe o podanie namiarów na osobę ,która mogłaby mi udzielić porad i odpowiedzi na pytania .
Szczególnie zależy mi na na rejonie na północ od Ełku .
A mam szereg problemów .
Proszę o jakiekolwiek namiary.
Ruch genealogiczny na Mazurach
Moja sugestia jest ukierunkowana na działające towarzystwo byłego powiatu ełckiego [Kreis Lyck]
które zajmuje się również poszukiwaniami genealogicznymi
http://www.kreis-lyck.de/Uber_uns/uber_uns.html
może informacje tu podane będą pomocne...
Pozdrowienia Noworoczne
Wojciech
które zajmuje się również poszukiwaniami genealogicznymi
http://www.kreis-lyck.de/Uber_uns/uber_uns.html
może informacje tu podane będą pomocne...
Pozdrowienia Noworoczne
Wojciech
Ruch genealogiczny na Mazurach
Dziękuję Panie Wojciechu za cenny kontakt .
Pozwolę sobie podzielić się pewną sugestią ,może niepoważną jednakowoż ona mnie męczy .
Jak to jest ,że Mazury są białą plamą w Polsce .
Mam także pewne przemyślenia na temat podkładu politycznego w tej dziedzinie .Dziwne jest 67 lat po wojnie .
Czy nie ma w Polsce zorganizowanego ruchu genealogicznego na tym obszarze ?
Pozwolę sobie podzielić się pewną sugestią ,może niepoważną jednakowoż ona mnie męczy .
Jak to jest ,że Mazury są białą plamą w Polsce .
Mam także pewne przemyślenia na temat podkładu politycznego w tej dziedzinie .Dziwne jest 67 lat po wojnie .
Czy nie ma w Polsce zorganizowanego ruchu genealogicznego na tym obszarze ?
- Pieniążek_Stanisław

- Posty: 923
- Rejestracja: pt 14 lip 2006, 15:34
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Przerażająca znowu ta polityka.rwelka pisze:
...Jak to jest ,że Mazury są białą plamą w Polsce .
Mam także pewne przemyślenia na temat podkładu politycznego w tej dziedzinie .Dziwne jest 67 lat po wojnie .
Czy nie ma w Polsce zorganizowanego ruchu genealogicznego na tym obszarze ?...
Jest Panie "rwelka" tylko trzeba trochę poszukać w internecie.
http://www.mem.net.pl/stg/
jest to strona Suwalskiego TG, które od wielu lat prowadzone jest przez wspaniałych znawców terenów północno-wschodniej Polski Grzegorza Krupińskiego i Annę Grażynę Feltynowską.
Staszek
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
No niestety Panie Stanisławie
Nie orientuje się Pan
Rozmawiałem osobiście z Panem Krupińskim
Nie jest to w ich gestii .
Po prostu tym co było po stronie Prus za zaborów nie interesują się .
Z Panem Grzegorzem jestem w stałym kontakcie.
Pan Grzegorz wydał między innymi świetną książkę Inwentarze Guberni Szczeberskiej ,gdzie dom po domu znalazłem wszystkich swoich przodków .
Ale to nie ten adres
Właśnie to między innymi jest dziwne
ps
Więc jak Pan widzi umiem szukać i to dobrze.
Ale dziękuję za chęć pomocy
Nie orientuje się Pan
Rozmawiałem osobiście z Panem Krupińskim
Nie jest to w ich gestii .
Po prostu tym co było po stronie Prus za zaborów nie interesują się .
Z Panem Grzegorzem jestem w stałym kontakcie.
Pan Grzegorz wydał między innymi świetną książkę Inwentarze Guberni Szczeberskiej ,gdzie dom po domu znalazłem wszystkich swoich przodków .
Ale to nie ten adres
Właśnie to między innymi jest dziwne
ps
Więc jak Pan widzi umiem szukać i to dobrze.
Ale dziękuję za chęć pomocy
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Dokładnie. Suwalszczyznę dzieli z Mazurami wszystko.
Inne wyznanie, inna historia, inna przez wieki przynależność państwowa, inne losy potomków autochtonów na obu terenach.
Warmia to też nie Mazury, a znam jednego Warmianina, który na określenie go Mazurem gotów z liścia dać, a to pikuś w porównaniu z pomyleniem Mazur z Suwalszczyzną. Tu polityka nie ma nic do rzeczy, na pewno nie dziś.
Po prostu potomkowie miejscowych wyjechali do Raichu uciekając przed armią czerwoną, bo albo byli skutecznie zniemczen,i albo wyjechali po wojnie, bo ludność napływowa i tak ich uważała za Niemców. Nic dziwnego, że jeśli są organizacje genealogiczne o w Niemczech, a nie w Polsce.
W Polsce tych, którzy mogą się czuć Mazurami z dziada pradziada jest niewiele. Ponoć Mazurów (nie mylić z współczesnymi mieszkańcami Mazur) jest 5000 tylko. Co innego organizacja regionalna kultywująca historię regionu w celach turystyczno kulturalnych a co innego organizacja genealogiczna gdzie historia przodków jest wyznacznikiem działalności. Już prędzej spodziewam się tam jakiegoś koła ukraińsko-łemkowskiego niż mazurskiego.
Zważywszy że na 10000 ludzi przypada jeden z zainteresowaniami genealogicznymi, to może nie być w Polsce człowieka, oprócz Ciebie, kto byłby zainteresowany tym terenem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mazury
To dotyczy wszystkich tzw. ziem odzyskanych. Właściwie jedynie Lubuskie towarzystwo Genealogiczne stanowi jakiś wyjątek. Jednak za słabo znam sytuacje, może ktoś się wypowie jak doszło do powstania LTG? Co było iskrą zapalającą i motorem do istnienia tej organizacji.
[edit]
No i mimo takiej, a nie innej, historii jednak jest ekipa indeksująca zasoby AP Olsztyn. Tak,wiem że zasób AP, to daleko mniej niż zasoby kościelne.
Inne wyznanie, inna historia, inna przez wieki przynależność państwowa, inne losy potomków autochtonów na obu terenach.
Warmia to też nie Mazury, a znam jednego Warmianina, który na określenie go Mazurem gotów z liścia dać, a to pikuś w porównaniu z pomyleniem Mazur z Suwalszczyzną. Tu polityka nie ma nic do rzeczy, na pewno nie dziś.
Po prostu potomkowie miejscowych wyjechali do Raichu uciekając przed armią czerwoną, bo albo byli skutecznie zniemczen,i albo wyjechali po wojnie, bo ludność napływowa i tak ich uważała za Niemców. Nic dziwnego, że jeśli są organizacje genealogiczne o w Niemczech, a nie w Polsce.
W Polsce tych, którzy mogą się czuć Mazurami z dziada pradziada jest niewiele. Ponoć Mazurów (nie mylić z współczesnymi mieszkańcami Mazur) jest 5000 tylko. Co innego organizacja regionalna kultywująca historię regionu w celach turystyczno kulturalnych a co innego organizacja genealogiczna gdzie historia przodków jest wyznacznikiem działalności. Już prędzej spodziewam się tam jakiegoś koła ukraińsko-łemkowskiego niż mazurskiego.
Zważywszy że na 10000 ludzi przypada jeden z zainteresowaniami genealogicznymi, to może nie być w Polsce człowieka, oprócz Ciebie, kto byłby zainteresowany tym terenem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mazury
To dotyczy wszystkich tzw. ziem odzyskanych. Właściwie jedynie Lubuskie towarzystwo Genealogiczne stanowi jakiś wyjątek. Jednak za słabo znam sytuacje, może ktoś się wypowie jak doszło do powstania LTG? Co było iskrą zapalającą i motorem do istnienia tej organizacji.
[edit]
No i mimo takiej, a nie innej, historii jednak jest ekipa indeksująca zasoby AP Olsztyn. Tak,wiem że zasób AP, to daleko mniej niż zasoby kościelne.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Panie Darku
No wyłuszczył Pan samo sedno .
Podjąłem pewne kroki-ale nie wiem czy wypalą .
Niedawno byłem na wykładzie Pana prof.Grzegorza Jasińskiego.
Przy okazji wykład odbył się w Kościele Ewangelicko -Augsburskim w Toruniu .
Ale nie wiem ,czy Pan profesor znajdzie czas na rozmowę ze mną .
Może tak ,bo jest absolwentem UMK w Toruniu .
A może nie .
Przykre jest to ,iż zasoby metrykalne prawie całych Mazur pozostają poza Krajem -i to te sprzed zaborów .
Jak na razie znalazłem odpowiedni departament w Ministerstwie Kultury .
Po rozmowie z AP w Suwałkach mam jeszcze więcej wątpliwości i miałem wrażenie ,że ważniejsze od słów wypowiedzianych były te nie wypowiedziane w domyśle .
No wyłuszczył Pan samo sedno .
Podjąłem pewne kroki-ale nie wiem czy wypalą .
Niedawno byłem na wykładzie Pana prof.Grzegorza Jasińskiego.
Przy okazji wykład odbył się w Kościele Ewangelicko -Augsburskim w Toruniu .
Ale nie wiem ,czy Pan profesor znajdzie czas na rozmowę ze mną .
Może tak ,bo jest absolwentem UMK w Toruniu .
A może nie .
Przykre jest to ,iż zasoby metrykalne prawie całych Mazur pozostają poza Krajem -i to te sprzed zaborów .
Jak na razie znalazłem odpowiedni departament w Ministerstwie Kultury .
Po rozmowie z AP w Suwałkach mam jeszcze więcej wątpliwości i miałem wrażenie ,że ważniejsze od słów wypowiedzianych były te nie wypowiedziane w domyśle .
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Skoro jakoś nas nie oburza że akta zaburzańskie przywędrowały do polski, wręcz mamy pretensję że tak mało to tu mamy drugą stronę medalu akta protestanckie powędrowały na zachód. Wszak wiadomo jak Polak to katolik tu nie byłoby z nich większego pożytku 
Mormoni nic nie mają w tej materii? Kraje niemieckie to chyba ich oczko w głowie.
Mormoni nic nie mają w tej materii? Kraje niemieckie to chyba ich oczko w głowie.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Pozwolę sobie nadmienić ,że wiara nie ma tutaj nic do rzeczy .
Ja w drzewie mam wszystkie wyznania .Toz nie mam na to wpływu .
Ale chodzi o akta sprzed zaborów czyli Polski.Mało tego nawet Mormoni nie podają źródła skąd robili zdjęcia .
I to jest najdziwniejsze .
Prawdopodonie chodzi tutaj o zemstę przedwojennego Państwa za Treuburg .
No ale teraz ?
Ja w drzewie mam wszystkie wyznania .Toz nie mam na to wpływu .
Ale chodzi o akta sprzed zaborów czyli Polski.Mało tego nawet Mormoni nie podają źródła skąd robili zdjęcia .
I to jest najdziwniejsze .
Prawdopodonie chodzi tutaj o zemstę przedwojennego Państwa za Treuburg .
No ale teraz ?
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Rwelka, a jaka parafia na płn. od Ełku? Czego szukasz, rzuć jakieś nazwiska, miejsca, przecież możesz w ten sposób znaleźć "współposzukiwacza", który może już gdzieś się tam przebił. Granica z Prusami jest tam dość wyraźna, czyli jednak po polskiej stronie? Można sobie przypomnieć tę granicę, bo pamiętamy głównie tę z XIX w. Ciekawa jestem bo to ładne okolice.
Łucja
Łucja
-
Kromplewski_Franciszek

- Posty: 94
- Rejestracja: ndz 02 lip 2006, 10:34
- Lokalizacja: Śląskie Towarzystwo genealogiczne -Oława
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Szanowny RWELKA uważwm , ze Towarzystwo Genealogiczne powinno dotyczyć Warmii i Mazur i powinno znajdować sie w najwiekszym miescie tz w Olsztynie. Śladem obecnie dobrze działającego Kariowego Stowaryszeni Braslawian powstałego w Kętrzynie , a obecnie mającego swoją siedzibe w Warszawie można skorzysta z ich pomocy .
http://naszabraslawszczyzna.blog.onet.pl/ To towarzystwo posiada swój oddział w Olsztynie i może tu znajdą się chętne osoby na założenie Towarzystwa Genealogicznego w Olsztynie , ktore napewno będzie powiązane z Kresami , bo w rejonie Warmii i Mazur mieszka sporo Kresowiakow. Ja jestem bardzo za utworzeniem takiego towarzystwa. Aktualnie mieszkam na Dolnym Sląsku i należę do Sląskiego Tow. Gen. we Wrocławiu. W tym temecie proponuję wejść w konatak z Prezesem Władysławem Krawczukiem z Warszawy , może coś podpowie-poradzi .
http://razem.tv/filmy/-/Polskie-histori ... ana-Polska.
Franciszek Kromplewski
http://naszabraslawszczyzna.blog.onet.pl/ To towarzystwo posiada swój oddział w Olsztynie i może tu znajdą się chętne osoby na założenie Towarzystwa Genealogicznego w Olsztynie , ktore napewno będzie powiązane z Kresami , bo w rejonie Warmii i Mazur mieszka sporo Kresowiakow. Ja jestem bardzo za utworzeniem takiego towarzystwa. Aktualnie mieszkam na Dolnym Sląsku i należę do Sląskiego Tow. Gen. we Wrocławiu. W tym temecie proponuję wejść w konatak z Prezesem Władysławem Krawczukiem z Warszawy , może coś podpowie-poradzi .
http://razem.tv/filmy/-/Polskie-histori ... ana-Polska.
Franciszek Kromplewski
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Pani Łucjo
Mnie nie chodzi o współposzukiwacza ,bo ja mam zrobioną pełną indeksację .Mnie chodzi o pomoc społeczną w projekcie ,które Ministerstwo Kultury prowadzi w sprawie zasobów poza Krajem .
Ja jestem za mały i to ososba prywatna .Powinno byc Stowarzyszenie .
Problem polega na braku dostępu do zdjęć metryk .
Nawet Mormoni nie chcą podać źródła - a to jest jedyny przypadek .
Sytacja jaest tedy taka ,iż znam numer metryki ,znam wszystko od 1702 roku wzwyż ale nie mam gdzie się udać anie gdzie napisac o uzyskanie zdjęć ,bo ktoś te zasoby chroni
Mnie nie chodzi o współposzukiwacza ,bo ja mam zrobioną pełną indeksację .Mnie chodzi o pomoc społeczną w projekcie ,które Ministerstwo Kultury prowadzi w sprawie zasobów poza Krajem .
Ja jestem za mały i to ososba prywatna .Powinno byc Stowarzyszenie .
Problem polega na braku dostępu do zdjęć metryk .
Nawet Mormoni nie chcą podać źródła - a to jest jedyny przypadek .
Sytacja jaest tedy taka ,iż znam numer metryki ,znam wszystko od 1702 roku wzwyż ale nie mam gdzie się udać anie gdzie napisac o uzyskanie zdjęć ,bo ktoś te zasoby chroni
-
Kromplewski_Franciszek

- Posty: 94
- Rejestracja: ndz 02 lip 2006, 10:34
- Lokalizacja: Śląskie Towarzystwo genealogiczne -Oława
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Jeszce raz posyłam prawidłowy link pięknego polskiego Powiatu Brasław obecnie Bialoruś
http://razem.tv/filmy/-/Polskie-histori ... ana-Polska
Franciszek Kromplewski
http://razem.tv/filmy/-/Polskie-histori ... ana-Polska
Franciszek Kromplewski
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Panie Franciszku
Ja się nie znam na Towarzystwach i dlatego założyłem post .Myślałem ,że może działają nieformalne grupy dla tego rejonu .
Ale jak widać nie .
Jest to trochę zrozumiałe w związku z Akcją Wisła .
Przecież tam praktycznie zrównanao z ziemią wszystko co się z Ewangelizmem wiązało a 90 % to ewangelicy .
Tam mieszkają nowi napływowi ludzie .
A no nieraz trafia sie na ścianę .
Ale może cód
Teraz dopiero trafiłem na Osrodek Badań Naukowych im.Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie .
Poprosze o pomoc .
Może oni
Ja się nie znam na Towarzystwach i dlatego założyłem post .Myślałem ,że może działają nieformalne grupy dla tego rejonu .
Ale jak widać nie .
Jest to trochę zrozumiałe w związku z Akcją Wisła .
Przecież tam praktycznie zrównanao z ziemią wszystko co się z Ewangelizmem wiązało a 90 % to ewangelicy .
Tam mieszkają nowi napływowi ludzie .
A no nieraz trafia sie na ścianę .
Ale może cód
Teraz dopiero trafiłem na Osrodek Badań Naukowych im.Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie .
Poprosze o pomoc .
Może oni
Re: Ruch genealogiczny na Mazurach
Stowarzyszenie "Borussia" może:
http://www.borussia.pl/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3l ... a_Borussia
Teraz i Fundacja jak widzę. Kiedyś Ministerstwo Kultury je wspierało, teraz nie wiem co się dzieje, bo już się tym nie zajmuję.
Ł.
http://www.borussia.pl/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3l ... a_Borussia
Teraz i Fundacja jak widzę. Kiedyś Ministerstwo Kultury je wspierało, teraz nie wiem co się dzieje, bo już się tym nie zajmuję.
Ł.
Ostatnio zmieniony wt 01 sty 2013, 22:17 przez Łucja, łącznie zmieniany 1 raz.