Strona 1 z 1

Tajemnicze portrety z Wilna

: czw 14 lut 2013, 12:54
autor: Mania_Rawicz
Temat:"TAJEMNICZE PORTRETY Z WILNA"

Dzień dobry,
mam u siebie bardzo piękne portrety wykonane w Wilnie, w zakładzie OLIMPJA przy ul. Dominikańskiej 17, a znalezione na warszawskiej Pradze. Interesuje mnie wszystko, co dotyczy tych monideł (bo chyba są to monidła, nietypowe, bo pojedyncze i niepodkolorowane). Obrazy są bardzo duże, wielkość sportretowanych twarzy odpowiada rozmiarom normalnych ludzkich twarzy. Każdy otrzymał piękne passe partout, chyba z jakiejś sklejki drewnianej, tłoczone w motywy roślinne (i geometryczne u dołu). Oryginalne ramy składały się z kilku zestawionych ze sobą ornamentowanych pasów: złoconych gipsowych po bokach i z drewna przypominającego fakturą róg czy bakelit pośrodku. Oto zdjęcia moich "adoptowanych pradziadów":

http://turikke.smugmug.com/Family/NIEZN ... &k=t78s25c

A tu pytania, które mnie dręczą :).

1. Kiedy mogły powstać te portrety?

2. Jak zostały wykonane?

3. Jeśli to monidła, to skąd pieczęć zakładu fotograficznego? Czy w takich miejscach oferowano również obrazy malowane na podstawie zdjęć?

4. Jeśli to monidła, to dlaczego nie tradycyjne, ślubne i podwójne?

5. Co widać na pieczęci zakładu? Jak obrobić ją graficznie tak, by dojrzeć mikroskopijne literki na tej pieczęci?

6. Skoro pieczęć zakładu jest napisana po polsku, to w jakich latach mogła być używana?

7. O czym świadczy litera "J" w nazwie OLIMPJA?

8. Skoro klapa marynarki mężczyzny ma miejsce na guzik, to czy dało się ją zapinać pod szyją? Kiedy były popularne takie marynarki?

9. Kiedy były popularne muszki o wyglądzie wstążeczki wiązanej pod brodą? A może to jest wstążeczka właśnie?

10. Czy w okresie secesji liście dębu i żołędzie miały jakąś szczególną symbolikę?

11. Na fali jakich wydarzeń portrety mogły trafić na Pragę? Najprawdopodobniej?

12. Jaka mogła być sytuacja życiowa osób, które zleciły wykonanie tych portretów?

Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie informacje.
Pozdrawiam,
Mania Rawicz

TAJEMNICZE PORTRETY Z WILNA

: czw 14 lut 2013, 13:23
autor: Małgorzata_Kulwieć
Witaj,
Nie umiem odpowiedzieć na Twoje pytania, niestety.
Jedno co udało mi się ustalić, to że portrety pochodzą z atelier fotograficznego z Wilna „OLIMPIA”, Dominikańska 17 właściciel Piński Noah. Na zamieszczonym zdjęciu można to, przy sporej dozie cierpliwości, odczytać. Atelier to działało w latach trzydziestych i z tego okresu sa zapewne te portrety. Zresztą krój marynarki świadczy o tym, że jest to ten okres. Wcześniej były inne kołnierzyki (najpierw "fatermerdery" a później dopinane z innymi krawatkami).
info ze strony http://wap.vilnius.borda.ru

Pozdrawiam
Małgorzata

TAJEMNICZE PORTRETY Z WILNA

: czw 14 lut 2013, 20:49
autor: Mania_Rawicz
Cenne informacje, szczególnie nazwisko, którego ja nie potrafiłam odcyfrować, no i data! Bardzo dziękuję!

Koleżanka, która widziała zdjęcia, mówi że niemal identyczne, w tym samym zakładzie i właśnie w latach trzydziestych zrobiono jej babci. Zatem ci ludzie mogli urodzić się jakoś w pierwszej dekadzie XX w. i powinnam ich nazywać raczej adoptowanymi dziadkami niż pradziadkami z kresów :).

TAJEMNICZE PORTRETY Z WILNA

: czw 14 lut 2013, 21:15
autor: Grazyna_Gabi

TAJEMNICZE PORTRETY Z WILNA

: czw 14 lut 2013, 21:36
autor: Mania_Rawicz
Bardzo dziękuję, poszukam.

TAJEMNICZE PORTRETY Z WILNA

: czw 14 lut 2013, 23:11
autor: Pawel_Jurewicz
Literka "J" w Olimpii pochodzi z pisowni sprzed reformy ortograficznej języka polskiego, jakiej dokonano w 1936r, choć zapewne zapasy materiałów wydrukowanych w poprzednim okresie mogą nieco utrudnic dokładną lokalizację czasową.
patrz np. http://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_o ... i_polskiej

Paweł Jurewicz

TAJEMNICZE PORTRETY Z WILNA

: pt 15 lut 2013, 07:47
autor: Mania_Rawicz
Ale 1936 r. jako górna granica to już coś! Chyba, że w zakładzie nie zmieniono pieczęci, tak, jak aż do lat trzydziestych nie wymieniono secesyjnych dekoracji passe partout. Dziekuję!