Według jakiego kalendarza świętowano?

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Bett

Sympatyk
Posty: 170
Rejestracja: pn 06 cze 2011, 23:23
Lokalizacja: Szklarska Poręba

Według jakiego kalendarza świętowano?

Post autor: Bett »

Witam
Może powinnam to wiedzieć ale nie wiem :) Według jakiego kalendarza obchodzono święta kościelne w Królestwie Polskim w czasie gdy obowiązywały dwa?
Lucyna
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Według jakiego kalendarza świętowano?

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam, według moich odkryć to w Królestwie Polskim był jeden król i jeden kalendarz, w królestwie kongresowym po 1815 roku także był jeden kalendarz. Dopiero pisane metryki np. po rosyjsku były od 1864 roku z racji upadku powstania w 1863 roku. Car chciał nas zrusyfikować nawet w kościele i wtedy były pisane dwie daty, czyli pierwsza to ta która odpowiadała kalendarzowi na ten dzień w Rosji i druga data to właściwa w Polsce. Czyli Rosyjski to kalendarz z czasów Juliusza Cezara ( zabity w 44 p.n.e ) i nowy z dodaniem na początek w latach 1500 przez papieża Grzegorza ( Gregoriański ) 10 dni do tamtego kalendarza do przodu z dopisywaniem jednego dnia co sto lat ( są wyjątki bez dopisania ; 1600 i 2000 rok ) i np. w roku 1880 było różnicy miedzy datami 12 dni. Druga data obowiązywała w Polsce i jako święto w kościele jeśli tak wypadło na niedziele, czyli np. 12 listopad i druga data 24 listopad i wypada w niedzielę to to jest obchodzone w Polsce, a pierwsza data to wymóg carski i do niczego nie przydatny w Polsce ; pozdrawiam - Julian
Bett

Sympatyk
Posty: 170
Rejestracja: pn 06 cze 2011, 23:23
Lokalizacja: Szklarska Poręba

Post autor: Bett »

właśnie o ten okres chodziło, to formalnie było Królestwo Polskie. więc pytanie zasadne, np Boże Narodzenie obchodzono według "naszego" kalendarza czy zaborcy?
Lucyna
Słomińska_Dominika

Sympatyk
Ekspert
Posty: 701
Rejestracja: sob 27 cze 2009, 21:43
Lokalizacja: Pow. Grójecki

Post autor: Słomińska_Dominika »

Pierwsza rosyjska? To jak się to ma obecnie do tego, że prawosławie ma święta dwa tygodnie później a nie jak piszesz wcześniej :O
Pozdrawiam
Dominika

Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Dominiko dobrze pisze, choć ja nie jestem ani profesor, ani astronom, nasze w roku 2012 Święta Bożego Narodzenia są 25 grudnia, a w Rosji o 13 dni później, bo po roku 1900 jest nadal różnicy 13 dni, to u nas wypadło 7 stycznia, czyli Rosja jest nadal cofnięta w stosunku do Polskiego kalendarza i tkwi w kalendarzu Juliańskim, ale tylko w cerkwi. Co do pytania Lucyny to nie było dwóch kalendarzy w Królestwie Polskim tylko w zaborze np. rosyjskim na terenie dawnego Królestwa Polskiego i druga data obowiązywała tylko w zaborze, w królestwie pisali po łacinie z jedną data, podaj o jaki rok chodzi. Święta Bożego Narodzenia są w każdy dzień tygodnia ale zawszy były i są 25 grudnia - Julian
Ps. sprawdziłem by się upewnić i w królestwie kongresowym np. w Brzezinach koło Kielc w 1820 roku jest też jedna data i pisali po polsku do 1864 roku, po tej dacie pisali po rosyjsku z dwoma datami, polska ta druga - Julian
Ostatnio zmieniony śr 20 lut 2013, 17:09 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
Słomińska_Dominika

Sympatyk
Ekspert
Posty: 701
Rejestracja: sob 27 cze 2009, 21:43
Lokalizacja: Pow. Grójecki

Post autor: Słomińska_Dominika »

po namyśle masz rację :) mnie się to zawsze miesza bo widać zakodowałam sobie to Boże Narodzenie dwa tygodnie później i stąd w pierwszej myśli zawsze patrzę odwrotnie :)
Mea culpa.
Pozdrawiam
Dominika

Interesuja mnie nazwiska Słomiński, Szelągowski, Maroszek, Chłopecki
Bett

Sympatyk
Posty: 170
Rejestracja: pn 06 cze 2011, 23:23
Lokalizacja: Szklarska Poręba

Post autor: Bett »

Pisząc Królestwo Polskie miałam na myśli Królestwo Kongresowe, czyli zabór rosyjski. A co jeśli w metrykach pisanych już po rosyjsku jest tylko jedna data? Zaczynam mieć także poważne wątpliwości co do okresu sprzed powstania styczniowego, niby pisane po polsku, ale to jednak była Rosja, i czy czasem wtedy na tym terenie nie obowiązywał kalendarz juliański. Prawdę mówiąc to byłaby katastrofa, nawet nie chcę myśleć o zmianie tylu dat w Drzewie.
Lucyna
Białobrzeski_Marek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 304
Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46

Post autor: Białobrzeski_Marek »

Jeżeli jest jedna data, to jest to data według kalendarza gregoriańskiego. Byliśmy wraz z kilkoma innymi, pierwszym państwem, który przyjął kalendarz gregoriański w 1582 r., a Kościół Katolicki nie chciał obchodzić świąt według starego stylu, czyli kalendarza, jak Cerkiew Prawosławna. Trzeba jednak uważać, bo czasami piszący metrykę źle sobie odjął dni i wyjdzie ich mniej lub więcej niż 12 w XIX wieku. Zdarzało się też, że przy wydawaniu pierwszych obowiązkowych dowodów osobistych w 1951 r. źle odczytywano akt urodzenia i wpisywano datę wcześniejszą, czyli według kalendarza juliańskiego. To i tak wygodniejsze zajęcie niż rozszyfrowanie daty określonej w ten sposób "zmarł lub urodził się dnia onegdajszego o północy" :D, prawda?

Pozdrawiam!
Marek
Bett

Sympatyk
Posty: 170
Rejestracja: pn 06 cze 2011, 23:23
Lokalizacja: Szklarska Poręba

Post autor: Bett »

Ale ksiądz piszący metrykę był urzędnikiem państwowym, w tym przypadku Rosji, a w Rosji był juliański.
Białobrzeski_Marek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 304
Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46

Post autor: Białobrzeski_Marek »

Nie w Rosji, tylko w Królestwie Polskim :), a jaki był stosunek Polaków do zaborcy, zwłaszcza księży to powszechnie wiadomo :), właśnie dlatego stosowano podwójną datację, a zdarzało się, że wbrew prawu księgi stanu cywilnego, czyli metrykalne były od połowy 1868 r. prowadzone jeszcze ileś lat po polsku albo dwujęzycznie :). Nawet w sądach jak były kontrole z Petersburga, to główny zarzut do sędziów był taki, że stosowali podwójną datację, a nie tylko według kalendarza juliańskiego, taki patriotyzm :D. Poza tym do swojej pracy urzędniczej księża i organiści podchodzili często beztrosko, mam przykłady i to dotyczące przedstawicieli szlachty, gdzie mylono im imiona w aktach, albo zapomniano w ogóle sporządzić w im akt. U drugiego męża jednej mojej 6xprababki - Franciszka Gołębiewskiego z Miecznikowa-Gołębiów mającego 50 lat przy okazji zawarcia drugiego małżeństwa w 1812 r. w Janowcu Kościelnym zorientowano się, że nie sporządzono mu aktu urodzenia, człowiek tam ochrzczony, wybierzmowany, ożeniony i sporządzono w końcu na potrzeby tego drugiego małżeństwa w sądzie mławskim akt znania na podstawie relacji jego i zeznań świadków :D.
Pozdrawiam!

Marek
Bett

Sympatyk
Posty: 170
Rejestracja: pn 06 cze 2011, 23:23
Lokalizacja: Szklarska Poręba

Post autor: Bett »

Nie ma problemu jak jest podwójne datowanie, ale co kiedy jest tylko jedna? Przed powstaniem styczniowym.
Stosunek Polaków do zaborcy/okupanta to jedno, a obowiązek urzędnika to drugie.
Białobrzeski_Marek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 304
Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46

Post autor: Białobrzeski_Marek »

Właśnie wyżej pokazałem jak do obowiązków podchodzono. Widzę, że ktoś tu jest mocno powojenny i nie pamięta jak funkcjonowały kancelarie parafialne przed wojną :D. Jeszcze raz napiszę, jak data jest jedna, to znaczy że jest według kalendarza gregoriańskiego, jak nadawano imię na część świętego, bo ktoś w tym dniu się urodził czy był ochrzczony, to też dlatego, że było to wspomnienie według kalendarza gregoriańskiego, Boże Narodzenie też obchodzono 25 grudnia, a nie w Trzech Króli :D. Spójrz nawet na lata w których pisano dwie daty, według którego kalendarza zaczynano dany rocznik w księdze? Według gregoriańskiego, a nie juliańskiego. Dlatego, pierwsze akty z danego rocznika mają datę grudniową wcześniejszego roku i styczniową bieżącego. Chyba już wszystko wyjaśniłem :D. Pzdr!

Marek
dpawlak

Nieaktywny
Posty: 1422
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 22:28

Post autor: dpawlak »

Tłumaczenie poszło w złą stronę.
Nie chodzi o stosunek do zaborcy.
Formalno-prawnie Królestwo Polskie istniało od czasu wejścia w życie postanowień Kongresu Wiedeńskiego, aż po odzyskanie przez Polskę niepodległości. Ksiądz jako urzędnik stanu cywilnego był urzędnikiem tegoż Królestwa i miał przestrzegać prawa właściwego temu Królestwu, a nie prawa jakie obowiązywało dajmy na to w takim np. rosyjskim Irkucku.
Po zdławieniu powstania styczniowego wprowadzono szereg obostrzeń likwidując wiele odrębności prawnych Królestwa w stosunku do reszty Imperium. Między innymi wprowadzono obowiązek stosowania języka rosyjskiego w administracji i szkolnictwie oraz używania kalendarza juliańskiego. Nie zakazano używania kalendarza gregoriańskiego, stąd podwójna datacja była prawnie możliwa, jednak kalendarz juliański był obowiązkowy, a gregoriański jedynie fakultatywny, stąd data gregoriańska jako druga i w nawiasie.
Przed tymi represjami nie ma problemu jaki kalendarz był stosowany, bo prawnie był to gregoriański, tak jak językiem metryki był polski. Żadnego tu sabotowania zaborcy nie było. :mrgreen:
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Białobrzeski_Marek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 304
Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46

Post autor: Białobrzeski_Marek »

Jednak chyba trochę wcześniej wymagano kalendarza juliańskiego, skoro w połowie lat 30tych XIX wieku wszędzie zaczęto tak pisać (w Królestwie Polskim), czyli niedługo po powstaniu listopadowym, a w ciągu następnych 30 lat wracano często do jednej daty. Ta rusyfikacja była stopniowa, sądownictwo i notariat zreformowano pod względem językowym np. w roku 1876 :)
Bett

Sympatyk
Posty: 170
Rejestracja: pn 06 cze 2011, 23:23
Lokalizacja: Szklarska Poręba

Post autor: Bett »

Dziękuję za wszelkie uwagi.
Ale podwójne datowanie widziałam już w metrykach przed powstaniem styczniowym!
Lucyna
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”