Witam,
Chciałem zapytać o historię tych dwóch parafii. Zauważyłem, że akta moich przodków z początku XIX w są spisane raz przez urzędników z Glinno a innym razem przez urzędników z Brodni. Jestem na początku swojej drogi genealogicznej i nie ukrywam, że wprowadziło to trochę zamieszania w moich poszukiwaniach. jednak nie narzekam bo zmobilizowało mnie to do jeszcze uważniejszej pracy. Tak więc chciałbym się dowiedzieć jak to było z tymi dwoma parafiami. Kiedy funkcjonowały jako całośc a kiedy oddzielnie? Moi krewni zamieszkiwali przede wszystkim wieś Dzierzązna k/Warty.
Pozdrawiam
Paweł
Brodnia - Glinno - w ktorym kościele się modlono?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Brodnia - Glinno - w ktorym kościele się modlono?
Faktycznie, 5 i pół roku to dopiero początek z genealogią 
Co masz na myśli pisząc, że metryki dot. Twoich przodków były pisane przez dwóch różnych Urzędników Stanu Cywilnego?
Czyli, że część metryk jest w jednej parafii, a część w drugiej? Sprawdź, czy nie ma żadnej reguły (np. zgony w jednej, a chrzty i małżeństwa w drugiej), a także odległość wsi Twoich przodków względem parafii (może mieli podobną drogę, więc chodzili raz tu, raz tam - ot tak, żeby utrudnić nam życie
)
Co masz na myśli pisząc, że metryki dot. Twoich przodków były pisane przez dwóch różnych Urzędników Stanu Cywilnego?
Czyli, że część metryk jest w jednej parafii, a część w drugiej? Sprawdź, czy nie ma żadnej reguły (np. zgony w jednej, a chrzty i małżeństwa w drugiej), a także odległość wsi Twoich przodków względem parafii (może mieli podobną drogę, więc chodzili raz tu, raz tam - ot tak, żeby utrudnić nam życie
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Jeśli było tak jak piszesz, tzn że to odległość determinowała konkretny wybór wsi, w której dokonywano urzędowych wpisów do ksiąg to pozostaje mi nic innego jak się z tym pogodzić i wertowac jedną jak i drugą parafię. Sądziłem jednak, że istnieje inny powód dla którego zawierano np. związki małżeńskie raz w jednej wsi a raz w drugiej. 
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam Paweł
http://hudzikowie.blogspot.com/
http://hudzikowie.blogspot.com/
- dorocik133

- Posty: 1077
- Rejestracja: śr 23 lis 2011, 18:46
- Lokalizacja: Ozorków
A mnie się nasuwa inne pytanie, czy cały czas mieszkali w tej samej wsi? Bo ja w jednej rodzinie mam do czynienia aż z trzema parfiami naprzemiennie, a to ze względu na zwód wykonywany przez ojca i ciągłe przeprowadzki tam, gdzie była praca. Nie było chyba przypadku, żeby dwoje dzieci urodziło sie w tej samej wsi. Na razie są mi znane trzy parafie, ale nie wiadomo, czy nie było więcej (Brzeziny, Kołacinek i Jeżów)
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Pozdrawiam
Dorota
Dorota
- jurekstefan

- Posty: 157
- Rejestracja: pn 08 cze 2009, 22:39
- Lokalizacja: Warszawa
Odpowiedź jest prosta, wystarczy trochę znajomości historii tych okolich, np.tu;
http://pl.wikipedia.org/wiki/Brodnia
http://pl.wikipedia.org/wiki/Glinno_(wo ... 3%B3dzkie)
a zwłaszcza tu:
http://szumiela.pl/szumiela_mono.htm
pozdrawiam
Jurek
http://pl.wikipedia.org/wiki/Brodnia
http://pl.wikipedia.org/wiki/Glinno_(wo ... 3%B3dzkie)
a zwłaszcza tu:
http://szumiela.pl/szumiela_mono.htm
pozdrawiam
Jurek
Pozdrawiam
Jurek
Jurek