Pięcioraczki czy chrzest zbiorowy?
: sob 27 kwie 2013, 16:52
Przeglądając genetekę natrafiłam na pięcioraczki??? Urodziły się 7.06.1885 w Mrozach, par. Kałuszyn, akty 101-105. Rodzicami 4 dziewczynek i 1 chłopca byli Konstanty Brzosko i Faustyna z Malinowskich. Niestety, brak jest skanów metryk, nie znalazłam też aktów zgonu. Jakoś nie wierzę w pięcioraczki, raczej podejrzewam chrzest "zbiorowy" dzieci w różnym wieku.
W rodzinie mojego męża (Świdzińscy) podobno dość często zdarzały się bliźniaki: w 1907 w Wieljonach urodzili się Kazimierz (mój teść) i Ludwik Swidzińscy. Ich matka, Ludwika Fabiszewska, ur. w 1881 w Pułtusku, również była z bliźniąt. Znalazłam też informację, że w 1904 Franciszka Świdzińska (nie mamy jej w drzewie) urodziła w Warszawie bliźniaki. Ojcem dzieci był Romuald Jarząbek. Wiem, że Fabiszewscy, Jarząbkowie, Swidzińscy i Brzosko są spowinowaceni, ale pięcioraczki to przesada
.
Bożena Świdzińska
W rodzinie mojego męża (Świdzińscy) podobno dość często zdarzały się bliźniaki: w 1907 w Wieljonach urodzili się Kazimierz (mój teść) i Ludwik Swidzińscy. Ich matka, Ludwika Fabiszewska, ur. w 1881 w Pułtusku, również była z bliźniąt. Znalazłam też informację, że w 1904 Franciszka Świdzińska (nie mamy jej w drzewie) urodziła w Warszawie bliźniaki. Ojcem dzieci był Romuald Jarząbek. Wiem, że Fabiszewscy, Jarząbkowie, Swidzińscy i Brzosko są spowinowaceni, ale pięcioraczki to przesada
Bożena Świdzińska