O przyjęciu Konstytucji 3 Maja przez szlachtę Grodzieńską

Pomoc w poszukiwaniu publikacji, których nie ma w Bibliotece cyfrowej w Katalogu linków w bazie Nasze książki ; rozmowy o książkach ; Biblioteczka genealoga

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Ludwik_Olczyk

Nieaktywny
Ekspert
Posty: 634
Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
Lokalizacja: Łódź, Warszawa
Kontakt:

O przyjęciu Konstytucji 3 Maja przez szlachtę Grodzieńską

Post autor: Ludwik_Olczyk »

Pan profesor Wojciech Szczygielski przed prawie 20 laty opublikował był książkę pt. "Referendum Trzeciomajowe. Sejmiki lutowe 1792 roku". Tutaj publikuję fragment dotyczący Sejmiku Grodzieńskiego, który niezwykle dobitnie świadczy o świadomości obywatelskiej i niezwykłym patriotyzmie społeczności Grodzieńskiej.

Wojciech Szczygielski. Referendum Trzeciomajowe. Sejmiki Lutowe 1792 roku. Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 1994.

Grodno. Obrady sejmikowe zagaił oraz pełnił funkcję prezydującego Kazimierz Wolmer marszałek grodzieński. Zaraz w pierwszym dniu obrad zgłosił wniosek o zaprzysiężenie Konstytucji 3 Maja. Z patriotycznymi mowami na rzecz Konstytucji wystąpili: Ferdynand Eysymontt, wojski grodzieński oraz Franciszek Bouffał, starosta wierzbowski. F. Eysymontt w obszermym, pełnym akcentów antymożnowładczych, głosie, przedstawił główne osiągnięcia Konstytucji 3 Maja. Między innymi wystąpił z pochwałą tronu dziedzicznego, stwierdzając: Słowem w Zygmuncie Auguście tron dziedziczny straciwszy, nieszczęśliwych skutków w elekcji doznawali. W ten czas my sławę i związki w Europie straciwszy, dali łatwo możnowładctwu przystęp. Od tego czasu zasmakowawszy w niepodległości prawu, stopniami przyszli, że nas pod przemoc swą podgarnęli, prawa podeptali, a zamiarom swym pomocne pozostawili, za którym nierządem przyszliśmy na wzgardę u narodów, w jakiej zostawaliśmy. Podnosił element rządności, mówiąc: […] słodki jest dom Ojczyzny, a Ojczyzny rządnej, w której najrozumniejszy jest zbiór praw i onych bezwzględna ekzekucyja. Wystąpił z ostrą krytyką elitarnego dotychczas charakteru sądów i z pochwałą nowego w tym zakresie prawa, głosząc: Te to prawo znikczemnione, co nadawało, co nadawało moc jednej osobie sądzenia, subalterów kredensowania i prawo miecza. Te trzy najpotężniejsze w świecie władze niech ma człowiek? ale nie w wolnym narodzie. (…). Dziś sędziów sami sobie wybierzecie. Kończył swe wystąpienie apelem o zaprzysiężenie Konstytucji 3 Maja.

Więcej u nas: http://forum.rodygrodzienskie.pl/index. ... een#msg382
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

O przyjęciu Konstytucji 3 Maja przez szlachtę Grodzieńską

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam, moim zdaniem konstytucja z dnia 3 maja 1791 roku podzieliła Polaków na zawsze, magnaci nie chcieli się dzielić z nikim własnymi majątkami, a szczególnie nie podobało się Szczęsnemu Potockiemu i inny magnatom, by nie było żadnej wolności dla chłopa w niewoli, który był sprzedawany razem z ziemią, a już im się w głowie nie mieściło by chłop pańszczyźniany miał własną ziemię. Dlatego założenie targowicy i sprowadzenia wojska z Rosji na prośbę przywódców tejże targowicy byliśmy pod Rosji opieką przez 123 lata, plus od 17 września 1939 r. do 17 września 1992 r. Sami jako Królestwo Polskie wyhodowaliśmy wrzoda na własnych plecach jakim były Prusy, a wcześniej Krzyżacy, własnoręcznie Książę Konrad Mazowiecki im nadał Ziemię Dobrzańska, miał nadzieję ze będą bronić granic północno wschodnich Polski, a wyszło inaczej, z wroga Litwina był przyjaciel, a z Prus był trzeci zaborca w zmowie z ich krewną prusaczką Katarzyną II, Austria w w II rozbiorze udziału nie brała. Przy dzisiejszym święcie warto dodać ze pierwszym krajem który uznał rozbiór Polski była Francja, a wcale nie uznała rozbioru Polski Turcja, widnieją też podpisy magnatów na trzech rozbiorach Polski i ich zgoda za złote ruble ; pozdrawiam - Julian
Ludwik_Olczyk

Nieaktywny
Ekspert
Posty: 634
Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
Lokalizacja: Łódź, Warszawa
Kontakt:

O przyjęciu Konstytucji 3 Maja przez szlachtę Grodzieńską

Post autor: Ludwik_Olczyk »

Warto jednak zauważyć, że w Grodnie zdawano sobie sprawę - wóz albo przewóz - stąd tak mocna deklaracja. Kwestia Prus została rozstrzygnięta już za panowania Jana III. Niestety - niepomyślnie dla naszego interesu poaństwowego. W każdym razie obywatele grodzieńscy zdawali sobie sprawę, że nie da się wygrać bezkrwawo reformy Państwa. I mieli rację.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Książki, Biblioteki”