Mundia - pomocy!
: sob 04 maja 2013, 23:26
Dzień dobry,
stworzyłam drzewo na stronie Mundia.com/pl , ale mam problem z dodawaniem krewnych.
Otóż można ich teoretycznie dodawać zapraszając przez e-mail czy Facebook, co robię. Niestety krewni drzewa nie widzą.
Spróbowałam zobaczyć to od ich strony. Założyłam fikcyjne konto na Facebooku i zaprosiłam siebie, jako "kuzynkę" dodaną do drzewa pod którymś z krewnych.
Na fikcyjne konto przyszło zaproszenie do aplikacji, musiałam założyć sobie konto na Mundii i... to tyle. W zakładce "drzewo genealogiczne" wyświetla mi się tylko moja osoba i zachęta do tworzenia drzewa.
Mimo przeciągania krewnych z Facebookowej listy na miejsca w drzewie, słania zaproszeń na gmaila czy Facebooka problem zostaje ten sam. Krewni drzewa nie widzą.
Myślałam, że tak jest zawsze.
Do czasu, aż jeden z nich nie dość, że drzewo zobaczył, to jeszcze pododawał mi do niego zdjęcia , daty itp. których mi brakowało.
Problem jest taki, że to starszy człowiek i w Internecie bywa rzadko więc nie odpisuje mi, jak to zrobił.
Czy ktoś z Was ma doświadczenia z tym serwisem?
stworzyłam drzewo na stronie Mundia.com/pl , ale mam problem z dodawaniem krewnych.
Otóż można ich teoretycznie dodawać zapraszając przez e-mail czy Facebook, co robię. Niestety krewni drzewa nie widzą.
Spróbowałam zobaczyć to od ich strony. Założyłam fikcyjne konto na Facebooku i zaprosiłam siebie, jako "kuzynkę" dodaną do drzewa pod którymś z krewnych.
Na fikcyjne konto przyszło zaproszenie do aplikacji, musiałam założyć sobie konto na Mundii i... to tyle. W zakładce "drzewo genealogiczne" wyświetla mi się tylko moja osoba i zachęta do tworzenia drzewa.
Mimo przeciągania krewnych z Facebookowej listy na miejsca w drzewie, słania zaproszeń na gmaila czy Facebooka problem zostaje ten sam. Krewni drzewa nie widzą.
Myślałam, że tak jest zawsze.
Do czasu, aż jeden z nich nie dość, że drzewo zobaczył, to jeszcze pododawał mi do niego zdjęcia , daty itp. których mi brakowało.
Problem jest taki, że to starszy człowiek i w Internecie bywa rzadko więc nie odpisuje mi, jak to zrobił.
Czy ktoś z Was ma doświadczenia z tym serwisem?