Judaizm - konwersja - przysposobienie - rok 1809
: pt 17 maja 2013, 02:52
Witam
Odnośnie tego przetłumaczonego niedawno aktu:
http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-24452.phtml
Chłopiec, syn starozakonnego, wyznania (jak mniemam) mojżeszowego
zostaje w wieku około lat 14 ochrzczony imieniem i nazwiskiem swego przybranego ojca (katolika). To rok 1809. W 1818 bierze ślub już jako Jan Ziółkowski (syn przybranego ojca Jana Ziółkowskiego - rybaka). Czy istnieje szansa na ustalenie kiedy naprawdę urodził się, jak nazywał się przed ochrzczeniem i kim był jego prawdziwy ojciec - Herszek? Jak wyglądały wtedy rejestracje nowo narodzonych dzieci żydowskich?
Z bazy pradziad wynika, że księgi wyznania mojżeszowego zachowały się dopiero od (bodaj) 1826, ale może...
A może szukać jakichś dokumentów rejestrujących przysposobienia?
Z tymże tam będzie pewnie tyle co w akcie chrztu, czyli niewiele...
Okoliczności, które spowodowały usynowienie i ochrzczenie Herszkowego syna przez Jana Ziółkowskiego już pewnie nie poznamy... Najpewniej śmierć Herszka.
pozdrawiam serdecznie,
Jurek
Odnośnie tego przetłumaczonego niedawno aktu:
http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-24452.phtml
Chłopiec, syn starozakonnego, wyznania (jak mniemam) mojżeszowego
zostaje w wieku około lat 14 ochrzczony imieniem i nazwiskiem swego przybranego ojca (katolika). To rok 1809. W 1818 bierze ślub już jako Jan Ziółkowski (syn przybranego ojca Jana Ziółkowskiego - rybaka). Czy istnieje szansa na ustalenie kiedy naprawdę urodził się, jak nazywał się przed ochrzczeniem i kim był jego prawdziwy ojciec - Herszek? Jak wyglądały wtedy rejestracje nowo narodzonych dzieci żydowskich?
Z bazy pradziad wynika, że księgi wyznania mojżeszowego zachowały się dopiero od (bodaj) 1826, ale może...
A może szukać jakichś dokumentów rejestrujących przysposobienia?
Z tymże tam będzie pewnie tyle co w akcie chrztu, czyli niewiele...
Okoliczności, które spowodowały usynowienie i ochrzczenie Herszkowego syna przez Jana Ziółkowskiego już pewnie nie poznamy... Najpewniej śmierć Herszka.
pozdrawiam serdecznie,
Jurek