Herby rozdają?

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen

Matysiak

Sympatyk
Posty: 209
Rejestracja: czw 11 kwie 2013, 14:01

Herby rozdają?

Post autor: Matysiak »

Czy ktoś wie co to takiego: http://novaheraldia.net ???

Najlepszy jest herb Adama Małysza: na tarczy biały orzeł między nartami :)

Pozdrawiam

Piotr
Piotr_Juszczyk

Sympatyk
Ekspert
Posty: 684
Rejestracja: czw 30 gru 2010, 01:07

Herby rozdają?

Post autor: Piotr_Juszczyk »

To jest dokładnie to samo co sprzedaż działek księżycowych. Biznes.
Awatar użytkownika
hniew

Sympatyk
Posty: 758
Rejestracja: czw 11 lis 2010, 22:49

Herby rozdają?

Post autor: hniew »

Żadna sensacja!

Nie rozdają a sprzedają.
Spieniężają dużą wiedzę (konsultacje heraldyczne) i talent artystyczny (projektowanie i wykonanie herbów) - uczciwy biznes jak wiele innych oferujących fachowe projektowanie i wykonywanie unikatowych symboli graficznych typu logo.

Uwaga! Nie utożsamiać herbu ze szlachectwem.

Pozdrawiam
Hubert
Awatar użytkownika
sponikowski

Sympatyk
Posty: 355
Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51

Herby rozdają?

Post autor: sponikowski »

ubawiłem się po pachy :D

pozdro - Sławek
Awatar użytkownika
JanczewskaM

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 82
Rejestracja: śr 26 mar 2008, 09:26
Lokalizacja: Wrocław

Herby rozdają?

Post autor: JanczewskaM »

U nas herby kojarzą się przede wszystkim ze stanem szlacheckim. W Niemczech herby były rozpowszechnione wśród mieszczaństwa i bogatych chłopów. Współcześnie tradycje herbów mieszczańskich są kultywowane, w Berlinie jest stowarzyszenie "Herold". Nova heroldia jest chyba właśnie tego typu stowarzyszeniem - osobiście uważam, że jest to lepsze wyjście niż posługiwanie się herbami szlacheckimi jeśli się nie ma do nich prawa. Pan Wacławczyk jeśli dobrze pamiętam na stałe mieszka w Niemczech i być może zainspirował się tą tradycją, która u nas zanikła. We Wrocławiu kolekcję epitafiów z herbami patrycjatu miejskiego można obejrzeć w Muzeum Historycznym mieszczącym się w Pałacu Królewskim
Monika Janczewska
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Herby rozdają?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

A u nas kojarzą się wyłącznie ze stanem szlacheckim z powodu nierozpowszechnienia pieczęci, ogólniej może unikalnych znaków graficznych, wśród mieszczan? Czy bardziej braku świadomości znaczenia tradycji (niech będzie wśród patrycjatu)?
Wiele głosów i na forum o zaniku, celowym niszczeniu, ogólnie klimacie przez dekady niesprzyjającym i badaniu korzeni potomków szlachty i rozwijaniu samoświadomości i podtrzymywaniu (czy odtworzeniu) tradycji
A ja się ośmielę stwierdzić, że prawdziwe "odcięcie etosu" dotyczy mieszczan sprowadzanych do "preklasy robotniczej" lub "zubożałej szlachty" no ew. Żydów. Tu są prawdziwe pokłady przemilczeń, teren do badań i popularzycacji
Ostatnio zmieniony sob 18 maja 2013, 09:24 przez Sroczyński_Włodzimierz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Irek.Klubczewski

Sympatyk
Posty: 57
Rejestracja: ndz 19 lut 2012, 04:25

Post autor: Irek.Klubczewski »

A mnie się pomysł podoba.
Coś, co dziś wydaje sie śmieszne (np, krokiew/narty Małysza) za czas jakis moze być powoden do dumy dla kolejnych pokoleń.
Bo czymże są herby jak nie graficznym przedstawieniem/wyróznikem rodu?
Czyż nie bardziej dziwaczny od wspomnianego powyżej jest nie przymierzając herb 'Jelita' dotyczacy wyprutych wnętrzności?
Badając dzieje swego rodu trafiłem na ludzi rzemiosła, którzy po Kongresie Wiedeńskim, przybywszy z Niemiec do Polski tworzyli podwaliny pod niegdysiejsza potegę włokienniczą Łodzi.
Czyż nie wypadało by zatem stworzyć herb rodzinny a którym pojawi się kądziel?
I ja bym potraktował to nie jako sensu stricto herb, ale coś w rodzaju wyróżnika (logo?) danego rodu.
Być może motyw herbu traktowanego jak logo pojawa sie w moich przemyśleniach jako efekt tzw. 'zboczenia zawodowego'.
Jako grafik, zaprojektowałem kilka znaków graficznych wiążących ludzi, którzy się z nimi identyfikują.

Pozdrawiam,
Irek Klubczewski
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Herby rozdają?

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam, herby są i dzisiaj rozdawane, nie przez nową heroldię, bo to pewnie firma, ale np. L. Wałęsa ma nowy podobny do gdańskiego herb od króla Szwecji nadany, są też ustanawiane herby miast i wsi teraz modne ; Julian
Piotr_Juszczyk

Sympatyk
Ekspert
Posty: 684
Rejestracja: czw 30 gru 2010, 01:07

Herby rozdają?

Post autor: Piotr_Juszczyk »

Trochę bardziej jest nobilitujące dostać od króla herb choćby i cudzego niż od firmy. Na wszystko co ma uznawać ogół obywateli powinna być podstawa prawna. Jeśli mam do kogoś mówić "Panie Profesorze" to nie dlatego że sam sobie tytuł nadał, albo że zrobiła to firma której zapłacił. To ma oznaczać że spełnił pewne ogólnopaństwowe prawnie uregulowane wymogi.
Ja tu nie widzę żadnej podstawy prawnej żebym miał taki herb uznawać.
julia_jarmola

Sympatyk
Posty: 608
Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47

Post autor: julia_jarmola »

Witam!
Herby "rozdawane" przez Novą Heroldię, są to herby OBYWATELSKIE i jako takie w swoim założeniu, mają służyć pielęgnacji tradycji rodzinnej. Nie są niczym dziwnym w Europie!
Nova Heroldia jest oficjalną fundacją i ma podstawy prawne do rejestracji oraz publikacji znaku herbowego,który ma być symbolem identyfikacji,własnie czymś w rodzaju logo.
Zgadzam się z P. Irkiem, że "to co dziś wydaje się śmieszne za jakiś czas może być powodem do dumy dla kolejnych pokoleń".
Pozdrawiam Julia J.
Awatar użytkownika
sponikowski

Sympatyk
Posty: 355
Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51

Post autor: sponikowski »

julia-jarmola pisze:Witam!
Herby "rozdawane" przez Novą Heroldię, są to herby OBYWATELSKIE i jako takie w swoim założeniu, mają służyć pielęgnacji tradycji rodzinnej. Nie są niczym dziwnym w Europie!
Nova Heroldia jest oficjalną fundacją i ma podstawy prawne do rejestracji oraz publikacji znaku herbowego,który ma być symbolem identyfikacji,własnie czymś w rodzaju logo.
Zgadzam się z P. Irkiem, że "to co dziś wydaje się śmieszne za jakiś czas może być powodem do dumy dla kolejnych pokoleń".
Pozdrawiam Julia J.
Jeśli takie "logo" ma służyć pielęgnacji (mojej) tradycji rodzinnej to serdecznie dziękuję. Jeśli ktoś chce to proszę bardzo - jego sprawa. W moim przekonaniu to nic innego jak kolejny pomysł na biznes; sposób na robienie kasy poprzez wykorzystanie swego rodzaju niedowartościowania "nie-szlachciców", "nie-mieszczan", "nie-korporantów" itp. Takie logo - jak dla mnie - to bezwartościowy kolorowy obrazek, który podany w "ładnej" i "doniosłej" oprawie (nadanie numerka rejestru, wskazanie fundatora i opisu w archaizującej stylizacji), ma nadać jego posiadaczowi wyjątkowości. Moim zdaniem na pielęgnowanie tradycji rodzinnej można znaleźć wiele innych, naprawdę WARTYCH tego sposobów...

pozdrawiam - Sławek
Awatar użytkownika
A.Michałowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 941
Rejestracja: sob 19 kwie 2008, 07:23
Lokalizacja: województwo śląskie

Post autor: A.Michałowski »

Herb sprawa umowna i wymyślili go ludzie dla swoich potrzeb.Jednak jak pokazuje historia,osoby nie posiadające tego wizerunku żyły bardziej godnie i sprawiedliwie niż szczycący się nim od pokoleń.....


Aleksander.
Awatar użytkownika
hniew

Sympatyk
Posty: 758
Rejestracja: czw 11 lis 2010, 22:49

Post autor: hniew »

sponikowski pisze: Jeśli takie "logo" ma służyć pielęgnacji (mojej) tradycji rodzinnej to serdecznie dziękuję. Jeśli ktoś chce to proszę bardzo - jego sprawa. W moim przekonaniu to nic innego jak kolejny pomysł na biznes; sposób na robienie kasy poprzez wykorzystanie swego rodzaju niedowartościowania "nie-szlachciców", "nie-mieszczan", "nie-korporantów" itp. Takie logo - jak dla mnie - to bezwartościowy kolorowy obrazek, który podany w "ładnej" i "doniosłej" oprawie (nadanie numerka rejestru, wskazanie fundatora i opisu w archaizującej stylizacji), ma nadać jego posiadaczowi wyjątkowości. Moim zdaniem na pielęgnowanie tradycji rodzinnej można znaleźć wiele innych, naprawdę WARTYCH tego sposobów...

pozdrawiam - Sławek
Sławku,
W naturze ludzkiej jest potrzeba przynależności do grupy. Z tego też i względu cała ludzkość zbudowana jest w oparciu o wiele rodzajów i poziomów grup.
Jednym z elementów organizacji grupy jest jej unikatowy, wyróżniający znak graficzny. Nieważne czy są to formalne: znak towarowy, logo „korporacyjne”, herb miejski czy też nieformalne znaki typu ostatnio coraz modniejszych prostych symboli naklejanych na samochody, oznaczających pasje właściciela (to także znaki oznaczające przynależność do określonej grupy). Tego rodzaju symboli jest cała masa.
Bardzo się mylisz, iż są one bezwartościowe.

Czy słuszność masz oceniając tak a nie inaczej pobudki rodzin wybierających na swój symbol znak zbudowany w oparciu o tradycyjne reguły heraldyczne? Ja bym był ostrożniejszy z takim upraszczaniem i generalizowaniem. Twoje słowa świadczą przede wszystkim o tobie. Czy aby to ty nie masz jakiś kompleksów?
Nie znasz tych ludzi. Każda grupa budowana jest przede wszystkim w oparciu o jakieś wartości, zadania, przesłania - nie znasz tychże a negatywnie oceniasz.
Nie ulega wątpliwości, że symbol powinien być spójny z wartościami i celami grupy.
Śmieszny będzie tylko wtedy, gdy będzie uzurpacją lub będzie rażąco niezgodny z wyznawanymi wartościami i sposobem życia.

Cóż złego widzisz w biznesie? Co złego jest w uczciwym oferowaniu usług (swojej wiedzy i talentu). Nikt nikogo tu nie oszukuje. Nikt nie oferuje nobilitacji (sprzedaży działek na księżycu)!

Pozdrawiam
Hubert

Aleksander ma słuszność. To jeda z wartości symbolu. Jeśli go nosisz to musisz uważać. Jeśli narobisz wstydu to nie tylko sobie ale także całej grupie.
julia_jarmola

Sympatyk
Posty: 608
Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47

Post autor: julia_jarmola »

Witam!
Czym godniejszym od" kolorowego bezwartościowego obrazka dla niedowartościowanych ludzi" jest np.symbol ryby umieszczany na samochodach katolików?!
Wielu z nich ma potrzebę umieszczania i sygnalizowania przynależności do religii z czystych, szlachetnych pobudek, a ilu umieszcza tylko dla demonstracji,gdyż życiem i postępowaniem zaprzeczają symbolice tego znaku?!
Pozdrawiam-Julia J.
Piotr_Juszczyk

Sympatyk
Ekspert
Posty: 684
Rejestracja: czw 30 gru 2010, 01:07

Post autor: Piotr_Juszczyk »

Zdaje się że problem dotyczy pewnego rozróżnienia:
firma ta ma takie same prawa nadawać herby jak i ja. Góruje wiedzą i doświadczeniem w wykonywaniu herbów nademną - tu się zgodzę.
Jeśli firma ta ma takie same prawa do nadawania herbów jak i ja to każdy powinien sobie zdawać sprawę z wartości takiego herbu. Chodzi o to że można sobie samemu nadać tak zwany obywatelski herb. Jaką to ma wartość? Każdy ocenii prywatnie. Dla mnie żadną.
Herb nadany przez króla z legendą to jest coś. Choćby i kupiony od króla też o czymś świadczy (np. zamożności).
Herb nadany na podstawie prawnej także coś znaczy (herby miast).
Możliwe że za 500 lat taki herb obywatelski "uświęci" historia (bo przedstawiciel nim się szczyczący dokona czegoś ważnego), możliwe. Ale również możliwe że za lat 20 właściciel sam zapomni o swoim herbie (kaprysie), firma splajtuje, dane o herbach przez nią nadanych zaginą i nikt nigdy nie wspomni o tym.
Tak samo jak z działkami na Księżycu. Możliwe że za lat 100 jakieś państwo założy tam stałe bazy i podzieli go na działki i spadkobiercy dzisiejszych właścicieli zostaną z niczym.
Ale możliwe że miliony takich właścicieli rozpocznie protest i państwa będą się musiały ugiąć i uznać wartość tych papierów. Także możliwe. A jak będzie czas pokaże.
Ja uważam że nie warto. Ale jakbym zarabiał np. 20 000 miesięcznie to nie wiedziałbym co z kasą robić i wtedy bym uznał że warto.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”