Strona 1 z 1

Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo

: śr 03 lip 2013, 12:30
autor: reflex1
Witam

Bardzo proszę o pomoc w odczytaniu aktu małżeństwa nr 37
http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... Jcn80fU6RA

Nie rozumiem dlaczego Pan Młody i Panna Młoda mają tych samych rodziców.
Czy to w ogóle możliwe aby urzędnik spisując akt zawarcia związku małżeńskiego mógł się aż tak pomylić?

Pozdrawiam
Paweł

Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo

: śr 03 lip 2013, 13:36
autor: Marynicz_Marcin
Zły link ..

Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo

: śr 03 lip 2013, 14:18
autor: adam.nojszewski
Mogli się tak samo nazywać. Do tego mieszkać w tej samej miejscowości. To koszmar genealoga, ale się zdarza. Oczywiście mogła to być tez pomyłka przy wpisywaniu do księgi.

Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo

: śr 03 lip 2013, 15:07
autor: reflex1

Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo

: śr 03 lip 2013, 16:00
autor: dorocik133
Witam!
Kazirodztwo chyba raczej odpada, nie wyrażono by na to zgody. Prędzej błąd wpisującego, albo jeszcze inna możliwość - że młodzi (a przynajmn iej jedno z nich) było dzieckiem adoptowanym - a wtedy nie byliby biologicznym rodzeństwem. Trzeba by było dotrzeć do akt iich urodzin, o ile oczywiście to możliwe.

Pozdrawiam
Dorota

Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo

: śr 03 lip 2013, 16:23
autor: sponikowski
Pawle... ksiądz był - brzydko mówiąc - niechlujem... o czym świadczy wpis. Jak dla mnie to kolejna - niewychwycona przez sprawdzającego pomyłka.

http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... WZp1b3SABA

pozdrawiam - Sławek

Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo

: śr 03 lip 2013, 17:45
autor: reflex1
No był bo w akcie występuje Krystyna a w spisie Katarzyna. Według mnie pomylil się w spisie bowiem Katarzyny Zakręt nie było. A Krystyna a i owszem nawet rok urodzenia się zgadza. I co z tym teraz zrobić:(

Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo

: śr 03 lip 2013, 17:52
autor: Sawicki_Julian
Witam, ja to widzę dwóch Wojciechów o takim samym nazwisku i dwie Magdaleny ale nie wiadomo czy jednakowego nazwiska, ksiądz też miał problem z rozróżnieniem, bo po danych młodego napisał ; córką synem.
Jest tam napisane tak ; Wincenty Zakręt syn Wojciecha i Magdaleny Z Zakrętów córką synem z Krystyną ( Katarzyną jak podaje Sławek ) Zakrętówną, córką Wojciecha i Magdaleny Zakrętów, ( nie Z Zakrętów ), dalej wolne miejsce może na wpisanie jak było Magdalenie z domu.
Tu może być niezrozumiałe bo rodzice młodych pożenili się na miany, czyli Wojciech Zakrtęt ożenił się z Magdaleną Zakręt, która miała brata Wojciecha też z nazwiska Zakręt, tylko ten drugi Wojciech Zakręt ( rodzice Krystyny) miał za żonę Magdalenę , ale nazwiska nie napisali jak jej było z domu. To jest tylko zbieżność nazwisk, ale dzieci nie są - brat i siostra, czyli kazirodztwa nie ma ; pozdrawiam - Julian

Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo

: śr 03 lip 2013, 18:19
autor: sponikowski
Werja Juliana jest bardzo prawdopodna. Możliwy jest też (i to bardzo) błąd księdza. Krystyna / Katarzyna to pikuś... Doczytajcie Panowie i Panie jaką uwagę pod regestrem wpisał księdzu kontrolujący dziekan.

Brałbym więc ten akt jak i pozostałe poczynione przez niego z przymrużeniem oka. Żeby rozwiązać problem należałoby moim zdaniem sprawdzić, czy są allegata i tam szukać rozwiązania. Jeśli się nie zachowały to pozostaje już tylko szukać aktów zgonów tych małżonków lub aktów urodzeń / zgonów potomków tej pary - być może w nich zostało coś prawidłowo zapisane (mam tu głównie na myśli panieńskie nazwisko panny młodej)

pozdrawiam - Sławek

Błąd urzędnika czy jawne kazirodztwo

: śr 03 lip 2013, 19:08
autor: Sawicki_Julian
Sławek, ten dopisek to pisze ; córkę dziewcętną, czyli Krystyna była córka Magdaleny bez nazwiska ojca, czyli ją miała panną, a Wojciech Zakręt dał jej swoje nazwisko, to oznacza ze tym bardziej nie ma kazirodztwa przynajmniej w papierach ; Julian

: śr 03 lip 2013, 19:22
autor: reflex1
Wcześniej jednak zapisano, że "urodzona w Pustkowiu Lemierz z rodziców Wojciecha i Magdaleny" ... I jeśli to była Krystyna to faktycznie istnieje akt urodzenia Krystyny nr 106

http://szukajwarchiwach.pl/53/3664/0/-/ ... -acZcKUaNQ

Chyba pozostaje mi szukać Katarzyny, być może nieślubnej córki Magdaleny, której Wojciech dał nazwisko...

: śr 03 lip 2013, 21:27
autor: sponikowski
Panowie :)... mając na myśli uwagę dziekana potwierdzającą niechlujstwo miałem na myśli poniższy zapis...

http://img19.imageshack.us/img19/6940/v9k5.jpg

ps. co do dywagacji - obstaję na odszukaniu metryk, o których pisałem powyżej tj. metryk urodzenia i zgonów potomków tej pary... Nie wykluczam (w żadnym wypadku) że wersja Juliana jest jak najbardziej możliwa / prawdopodobna.

pozdrawiam

: pt 05 lip 2013, 10:45
autor: reflex1
I znalazłem akt urodzenia pierwszego i drugiego dziecka tej pary. W aktach wymieniono ojca Wincentego Zakręta oraz matkę Krystynę z Zakrętów.
Akt 109 :

http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... sxej3Bu_sw

i akt 87 :

http://www.szukajwarchiwach.pl/53/3664/ ... w4q8LfIBNA

W pierwszym akcie zawyżono wiek Krystyny i Wincentego. W drugim wiek Krystyny się zgadza. Skończyła 35 lat czyli urodziła się dokładnie w 1812 roku a jej rodzicami byli Wojciech Zakręt i Magdalena.

Pozdrawiam i szukam dalej

: pt 05 lip 2013, 21:02
autor: sponikowski
a co wynika z metryki urodzenia pana młodego - Wincentego?

: sob 06 lip 2013, 09:22
autor: reflex1
Problem w tym, że nie dysponuję aktem ponieważ urodził się prawdopodobnie przed 1808 rokiem /ok.1804 dostępne akty tylko od roku 1808 /. To że jest dzieckiem Wojciecha i Magdaleny wynika tylko z aktu małżeństwa. Zaczynam podejżewać, że mógł być dzieckiem Magdaleny a Wojciech dał mu swoje nazwisko. Innego wyjścia chyba nie ma:( Rozwiązać tą zagadkę może tylko moja wizyta w Archiwum w Poznaniu.