Kiełczyna i okolice, Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Kiełczyna i okolice, Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Witam, potrzebuję pomocy, jakiś czas temu wybrałem się do Archiwum Państwowego, gdzie znalazłem trochę informacji o swoich przodkach, udało mi się dotrzeć do dokumentów, z których wynika, że mój prapradziadek urodził się w 1862 roku, a księgi parafialne, z których korzystałem sięgają do roku 1867 r. I moje pytanie, co teraz? Czy są jeszcze jakieś dokumenty, do których można dotrzeć czy na tym moje poszukiwania muszą się zakończyć?
Kolejna sprawa, to rok 1942 - czy z lat okupacji również prowadzone były dokumentacje przez USC, gdzie szukać informacji z tamtych lat?
Z góry dziękuję za informację.
Adrian Misiura
Kolejna sprawa, to rok 1942 - czy z lat okupacji również prowadzone były dokumentacje przez USC, gdzie szukać informacji z tamtych lat?
Z góry dziękuję za informację.
Adrian Misiura
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Adrianie,
łatwiej będzie pomóc, jak napiszesz o jaką miejscowość chodzi
łatwiej będzie pomóc, jak napiszesz o jaką miejscowość chodzi
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Kiełczyna gm. Bogoria, powiat Staszów, woj. świętokrzyskie i sąsiednie gminy.
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Z Kiełczyny, wg bazy PRADZIAD są księgi urodzonych 1867-1897 i zgonów 1881-1902.
Wszystkie księgi został sfotografowane i prezentuje się to tak:
Natomiast co do wcześniejszych ksiąg - warto zapoznać się z historią kościoła, a dokładniej:
Wszystkie księgi został sfotografowane i prezentuje się to tak:
Dostępne są pod linkiem: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,list,16809,1
sl_1886-1908
ur_1867-1878
ur_1879-1884
ur_1885-1889
ur_1890-1897
ur_1898-1908
zg_1881-1902
Natomiast co do wcześniejszych ksiąg - warto zapoznać się z historią kościoła, a dokładniej:
Musiałbyś poszukać czegoś więcej nt. tego pożaru. Nie wiadomo, czy księgi uratowano, czy spłonęły razem z kościołem.Neoromański kościół pw. św. Mikołaja Biskupa wzniesiony w latach 1861-1869 na miejscu świątyni zniszczonej w pożarze 19 września 1861 r.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Cześć,
Parafia Kiełczyna posiada podobno akta parafialne od 1779 roku.
- http://www.sandomierz.opoka.org.pl/strd ... e.php?p=63
- http://genealodzy.pl/modules.php?op=mod ... arget=_top
Może warto zapytać w samej parafii lub w archiwum w Sandomierzu?
- http://www.sandomierz.opoka.org.pl/strd ... iawydz.php
Pozdrawiam,
Andrzej Wojciechowski
Parafia Kiełczyna posiada podobno akta parafialne od 1779 roku.
- http://www.sandomierz.opoka.org.pl/strd ... e.php?p=63
- http://genealodzy.pl/modules.php?op=mod ... arget=_top
Może warto zapytać w samej parafii lub w archiwum w Sandomierzu?
- http://www.sandomierz.opoka.org.pl/strd ... iawydz.php
Pozdrawiam,
Andrzej Wojciechowski
- sponikowski

- Posty: 356
- Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51
Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
bardzo możliwe, że od 1861r do 1867r księgi prowadziła inna parafia... tak jak np w tym przypadku o którym piszę w swoim poście z 13.05.2013r http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... ht=#175249
pozdrawiam - Sławek
pozdrawiam - Sławek
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Księgi z tych lat powinny być na parafii i w USC 
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
- sponikowski

- Posty: 356
- Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6308
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 3 times
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Re: Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Adrianieadrianm pisze:Witam, potrzebuję pomocy, jakiś czas temu wybrałem się do Archiwum Państwowego, gdzie znalazłem trochę informacji o swoich przodkach, udało mi się dotrzeć do dokumentów, z których wynika, że mój prapradziadek urodził się w 1862 roku, a księgi parafialne, z których korzystałem sięgają do roku 1867 r. I moje pytanie, co teraz? Czy są jeszcze jakieś dokumenty, do których można dotrzeć czy na tym moje poszukiwania muszą się zakończyć?
Kolejna sprawa, to rok 1942 - czy z lat okupacji również prowadzone były dokumentacje przez USC, gdzie szukać informacji z tamtych lat?
Z góry dziękuję za informację.
Adrian Misiura
Kiełczyna to parafia w kręgu moich zainteresowań. Niedawno o nią pytałam:
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... %B3czyn%2A
Pozdrawiam
Aneta
Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Jeszcze kilka pytań:
1. Pytam o okupację dlatego, że będąc w Archiwum i przeglądając jakimi dokumentami dysponują, zawsze brakowało papierów z USC z tych lat, a wcześniejsze i późniejsze były dostępne. I to nie tylko w tej gminie. Czy możliwe, że okres okupacji został jakoś wydzielony?
2. Inna sprawa, co z gminą, która już nie istnieje, w roku 1977 została włączona do gminy Staszów? Czy dokumenty znajdę w gminie Staszów?
3. Pytanie do osób, które szukały informacji w parafii? Jak wygląda współpraca z proboszczem (ja wiem, że każdy jest inny), ale czy chętnie udostępniają, czy chcą jakichś opłat itp.? Pytam, bo mam trochę kilometrów i chciałbym się do wyjazdu przygotować.
1. Pytam o okupację dlatego, że będąc w Archiwum i przeglądając jakimi dokumentami dysponują, zawsze brakowało papierów z USC z tych lat, a wcześniejsze i późniejsze były dostępne. I to nie tylko w tej gminie. Czy możliwe, że okres okupacji został jakoś wydzielony?
2. Inna sprawa, co z gminą, która już nie istnieje, w roku 1977 została włączona do gminy Staszów? Czy dokumenty znajdę w gminie Staszów?
3. Pytanie do osób, które szukały informacji w parafii? Jak wygląda współpraca z proboszczem (ja wiem, że każdy jest inny), ale czy chętnie udostępniają, czy chcą jakichś opłat itp.? Pytam, bo mam trochę kilometrów i chciałbym się do wyjazdu przygotować.
- Zawada_Cezary

- Posty: 251
- Rejestracja: wt 28 sie 2012, 16:35
- Lokalizacja: Mazowsze Płockie
Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Witaj,
Ad.1
Wydzielony raczej nie został. Z moich doświadczeń wiem że z tych lat okupacyjnych księgi zachowały się dobrze, i są normalnie w odpowiednim USC. Bywa nie raz że akt do 1945 nie ma ponieważ zostały zniszczone/spalone, głównie przez Rosjan, tak jak na przykład w Oleśnicy, gdzie akta parafialne są dopiero od czasów powojennych.
Ad.2
Powinny być w USC Staszów. Akta raczej na pewno zostały przeniesione.
Ad.3 Raczej jest to zawsze przyjemna rozmowa i bezinteresowna pomoc, bynajmniej ja mam tak zawsze
Owocnych poszukiwań
Ad.1
Wydzielony raczej nie został. Z moich doświadczeń wiem że z tych lat okupacyjnych księgi zachowały się dobrze, i są normalnie w odpowiednim USC. Bywa nie raz że akt do 1945 nie ma ponieważ zostały zniszczone/spalone, głównie przez Rosjan, tak jak na przykład w Oleśnicy, gdzie akta parafialne są dopiero od czasów powojennych.
Ad.2
Powinny być w USC Staszów. Akta raczej na pewno zostały przeniesione.
Ad.3 Raczej jest to zawsze przyjemna rozmowa i bezinteresowna pomoc, bynajmniej ja mam tak zawsze
Owocnych poszukiwań
Cezary
Moje regiony: Mazowsze, Kielecczyzna, Małopolska, Pomorze;
Moje rody: Zawada, Płatos, Górnicz, Swaczyk, Torbicki, Borowski, Chorębiewski, Zarzycki;
Moje regiony: Mazowsze, Kielecczyzna, Małopolska, Pomorze;
Moje rody: Zawada, Płatos, Górnicz, Swaczyk, Torbicki, Borowski, Chorębiewski, Zarzycki;
Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
To jeszcze jedno pytanie, mianowicie doszukując się informacji na temat wsi skąd pochodzi mój przodek, wyczytałem, że we wsi była szkoła początkowa, czy były prowadzone jakieś rejestry uczniów itp.? Jeśli tak to gdzie można tego szukać? I pytanie czy jest w ogóle sens tego szukać jak w metrykach wychodzi, że przodkowie niepiśmienni byli, więc czy nie ogarnęli tego w szkole czy najzwyczajniej do niej nie chodzili?
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
A w jakich latach istniała ta szkoła? To, że ktoś się nie podpisał, nie oznacza, że nie umiał. Mój pradziadek podpisał się pod aktem chrztu swojego pierwszego dziecka, a przy następnych dziewięciu chrztach podpisu nie było. Zapomniał jak się podpisuje? Nie sądzę. Zależy też, które księgi przeglądasz, bo jak wiadomo - księgi często były prowadzone w kilku "wersjach", ale nie zawsze były prowadzone równocześnie, więc zapis, że "działo się 8 lipca 1813r. nie oznacza, że tego dnia ten akt spisano. Owszem mogło tak być, ale nie musiało.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Re: Rok 1862 i 1942 - gdzie szukać?
Informację o szkole wziałem ze Słownika geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, czyli rok 1880.Marynicz_Marcin pisze:A w jakich latach istniała ta szkoła? To, że ktoś się nie podpisał, nie oznacza, że nie umiał. Mój pradziadek podpisał się pod aktem chrztu swojego pierwszego dziecka, a przy następnych dziewięciu chrztach podpisu nie było. Zapomniał jak się podpisuje? Nie sądzę. Zależy też, które księgi przeglądasz, bo jak wiadomo - księgi często były prowadzone w kilku "wersjach", ale nie zawsze były prowadzone równocześnie, więc zapis, że "działo się 8 lipca 1813r. nie oznacza, że tego dnia ten akt spisano. Owszem mogło tak być, ale nie musiało.
A co do umiejętności pisania w akcie mam na końcu: "Akt niniejszy zgłaszającemu i obecnym niepiśmiennym odczytano i Przez Nas tylko podpisano. ", więc to by wyjaśniało... Akty faktycznie spisano z datą dwa dni po zdarzeniu, sugerujesz, że spisywane były bez obecności zainteresowanych stąd dla świętego spokoju brak podpisu ksiądz skomentował, że są niepiśmienni?