Strona 1 z 1
Żwaczek Tadeusz, zaginął w 1944r
: sob 31 sie 2013, 12:58
autor: przemekbr
T: "Jak odszukać informacji o osobię która zagineła w 1944"
Witam
W czerwcu roku 1944 z domu wyszedł Tadeusz Żwaczek,mieszkał i pracował w Krakowie, i już nigdy nie wrócił.
Po wojnie PCK uznało go za zaginionego i niestety nie udało się znależć żadnych informacji o jego losie.
Dlatego chciałbym zapytać czy są dziś jakieś możliwośći odnalezienia informacji o dalszym losie Pana Tadeusza?
Pozdrawiam
* Temat zmieniony przez moderatora
Jak odszukać informacji o osobię która zagineła w 1944
: sob 31 sie 2013, 14:19
autor: Marynicz_Marcin
Czyli ostatni kontakt z PCK w sprawie p. Tadeusza miał miejsce krótko po wojnie?
Jak odszukać informacji o osobię która zagineła w 1944
: ndz 01 wrz 2013, 02:22
autor: przemekbr
tak dokładnie tak
Jak odszukać informacji o osobię która zagineła w 1944
: ndz 01 wrz 2013, 10:05
autor: Marynicz_Marcin
To spróbuj do nich napisać ponownie.
Mojego pradziadka też nie odnaleziono w 1961r., ale w 2012/2013 już wszystko zostało rozwikłane (za sprawą mojego wniosku)

Jak odszukać informacji o osobię która zagineła w 1944
: ndz 01 wrz 2013, 12:37
autor: przemekbr
oo super:) ale wniosek taki piszę się do oddziału małopolskiego pck ? Czy są potrzebne jakieś dokumenty?
Pozdrawiam
Jak odszukać informacji o osobię która zagineła w 1944
: ndz 01 wrz 2013, 15:17
autor: Poska38
Witaj,wejdz na stronę P C K i odnajdz formularz zapisz go i wypełnij w miarę dokładnie co wiesz o osobie szukanej,dobrze by było żebyś wcześniej zebrał jak najwięcej informacji od rodziny.wyślij formularz pocztą lub elektronicznie i ozbrój się w długie oczekiwanie(miałem tak) zresztą i tak sam robiłem na własną rękę poszukiwania bo w PCK nic nie mieli a info. o poszukiwanej osobie były u rosjan ,powodzenia Jan
: pn 02 wrz 2013, 18:04
autor: anna-grażyna
Trochę z doświadczeń mojego dziadka,który również zaraz po wojnie poszukiwał zaginionyych krewnych m in poprzez PCK.To był błąd ponieważ oczekiwanie na wiadomoścu z PCK spowodowało,że nie poszukiwał samodzielnie a jak okazało się mógł znaleźć -dopiero mnie powiodło się tyle,że o kilkanaście lat za późno.
PCK nie prowadziło poszukiwań osób w sposób nazwijmy to potocznie "śledczy" jak sądziło wielu. PCK jedynie tworzyło bazę,która działała na zasadzie "skrzynki kontaktowej" - jeżeli Twój Tadeusz nie poszukiwał rodziny również przez PCK ani nie znalazł się w żadnym spisie to nie znaczy,że naprawdę zaginął.Mógł równie dobrze zniknąć z własnej woli -to częste przypadki zwłaszcza wśród mężczyzn.Czasem presja dnia codziennego przerasta i ktoś znika z własnej woli.
Spróbuj pójść śladem jego miejsca pracy,powojennej ewidencji ludności a może warto odnaleźć jego krewnych ? Siostrę,brata,kuzynów.Warto ustalić miejsce zamieszkania jego rodziców,popytać ich sąsiadów itp.
A może był członkiem AK?W tym czasie były tam wzmożone działania oddziałów .Może został aresztowany w tzw Czarną Niedzielę -wprawdzie była 6 sierpnia ale może przebywał w oddziale od czerwca?
Napisz co wiesz prawdopodobnie ktoś podpowie więcej.
Anna Grażyna
ps
a może wykorzystał błąd ortograficzny powojennego urzędnika by zniknąć dla rodziny?
W Wałbrzychu występuje nazwisko Rzwaczek.
W Krakowie mapa nazwisk pokazuje jedną osobę Żwaczek