Uzupełnienia artykułu.
1. „Legenda” herbowa podług F.Piekosińskiego.
2. Etymologia nazwy Odrowąż c.d.
3. Symbolika herbu c.d.
4. A co z herbem Mancz, a może też Mączka?
Ad 1.
Zdaniem F.Piekosińskiego - herb Odrowąż jest rodzimego, polskiego pochodzenia, a jego geneza sięga bajecznych czasów przełomu VIII i IX w.(około roku 800). Poglądy takie autor wykłada w książce „Heraldyka polska w wiekach średnich”, w rozdziale: Najstarsze herby rycerstwa polskiego wieków średnich. Najstarsze herby według autora - to herby pochodzenia runicznego. Większość tych herbów można wyłuskać już ze źródeł średniowiecznych, natomiast nie małą ich część można nawet znaleźć u heraldyków XVII i XVIII w. Część tych herbów wywodzi się ze starszego futharku, który wyszedł według autora z obiegu do końca VIII w., a część z młodszego futharku, który zaczął wchodzić w życie od IX w. Wynika stąd, że rycerstwo polskie przyjmowało runy na swoje wojskowe stannice w takiej chwili, kiedy w czasach alfabetu starszego zaczęły się pojawiać w użyciu runy młodszego futharku, albo na początku panowania futharku młodszego, kiedy jeszcze niektóre runy starsze były w użyciu. Musiało więc to stać się około roku 800. Wcześniej to nie mogło się stać, ponieważ nie znane były jeszcze runy młodszego futharku, ani później, ponieważ później nie będą znane runy starsze. Godła wojenne zwane stannicami umieszczano na wysokich drzewcach lub dzidach, aby z daleka były widoczne. Formowanie się stannic wojskowych przypadło według Piekosińskiego na czasy panowania Popiela II Chwościska. Władca ten miałby być ojcem ostatniego księcia z rodu Popielidów, czyli Popiela III oraz ojcem Bolesty –Piasta, protoplasty młodszej linii dynastii Popielidów, czyli tzw.Piastów. Autor powołuje się tutaj na kronikę Galla Anonima, jako źródła tych informacji (!). Po tym wstępie autor przystąpił do podawania godeł runicznych w takiej formie, jak występowały, zdaniem autora, w dobie pogaństwa, a obok w formie, jaką przybrały później - po przyjęciu chrześcijaństwa. Trudno mi będzie te stannice wojskowe opisywać, ponieważ nie jestem pewien z jakich wzorców runicznych autor korzystał. Ja urobiłem sobie pogląd na przykładzie run występujących w Wikipedii.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Runy
Są tam ukazane runy starszego futharku - oraz młodszego, w wydaniu duńskim i szwedzko-norweskim. Na początku autor podaje stannicę wojskową, jakiej używała dynastia Popielidów – ale nie ma takiej runy w żadnym z futharków prezentowanych w Wikipedii. Stannica ta składa się z dwóch elementów – półpierścienia i strzały: u podstawy znajduje się półpierścień grzbietem do góry, a od dołu przecina go przez środek pionowo strzała z grotem u góry, czyli „strzała w słup”. W futharku duńskim (Wikipedia) przypomina to runę „R”, jednak ze strzałą zamiast laski runicznej. Później , po przyjęciu chrześcijaństwa ta stannica runiczna zostanie „uświęcona” w ten sposób, że strzała zostanie „przekrzyżowana” ponad grzbietem półpierścienia. Zdaniem Piekosińskiego od dynastii Popielidów w linii seniorackiej pochodzą rody szlacheckie Ogończyków, Powałów, Odrowążów, Niesobów, Krzywosądów itp. Natomiast stannica wojskowa młodszej linii dynastii Popielidów , od której pochodzą rody Świebodów- Gryfów, Boleściców-Piastów, Jastrzębców, Łazęków, Zarasów, Pobogów, Lubiczów itp. – wyglądała identycznie jak runa „R” w futharku duńskim, z tym, że „uświęcające” przekrzyżowanie nastąpi ponad grzbietem, lub wewnątrz półpierścienia. W innym rozdziale, pt. „Herby ziem i krajów” – ukazane są odmiany stannic wojskowych całej dynastii piastowskiej - aż do końca XIII w., kiedy ukształtowały się na wzór zachodni herby dynastyczne z „ Orłem”. Natomiast autor nie zajmuje się już dalszą ewolucją stannic wojskowych rodów rycerstwa. Dodam tylko jeszcze, że podane zostało tam 26 stannic wojskowych w postaci runicznej i ponad 100 herbów( min.Kościesza, Wańkowicz, Radwan, Strzegomia, Bujno, Ślepowron, Czewoja, Ostoja, Bogoria, Ciołek, Nieczuja, Mądrostka, Dołęga, Starża, Toporczyk, Starykoń, Oksza, Jelita, Godziemba, Awdanieec, Syrokomla, Skarb, Lis itp. Nie ma tam wymienionego herbu Łada. Z prezentacji stannicy Popielidów, w której się i Odrowążowie znajdują – wynika, że najbliżsi Popielidom są „Ogonowie”, ze względu na kolejność i na nazwę, przecież „Chościsko” (chwost) - właśnie „ogon” znaczy. Natomiast u Długosza herb „Ogon” ma pochodzić od „Odrowąża”. Jak z tej stannicy runicznej powstać mogło godło herbowe Odrowążów? Pierwszy logiczny krok to „odłamanie” dolnej części strzały znajdującej się w „półpierścieniu’ – w ten sposób mogło powstać średniowieczne godło „Ogonów”. Zostały jeszcze trzy wygięcia – jedno w środku półpierścienia w dół, dwa przy końcówkach w górę. Najprościej jednak było zastąpić "półpierścień" - runą Ehwaz lub Mannaz, czyli w konsekwencji łacińską majuskuła "M".
Nie będę oceniał historycznej wartości tej opowieści F.Piekosińskiego o runicznym pochodzeniu niektórych herbów szlacheckich. Pomysł jest oryginalny i systematyzujacy ponad sto herbów szlacheckich w określonych „szufladkach”, według ich podobieństw heraldycznych. Słabym punktem są tu wymyślone imiona postaci z dynastii Popielidów i „Popielido –Piastów”, pojawiające się w tej opowieści - oraz nazbyt cofnięta w czasie chronologia. Według autora wszystkie pierwotypy stannic runicznych powstały jeszcze w dobie pogańskiej, za czasów „Popielidów”. W czasach historycznych nie powstała już ani jedna stanica z nowym tematem runicznym, a formowanie się herbowych odmian runicznych ustało w Polsce już w pierwszej połowie XIV w. Teoria Piekosińskiego może prowadzić do przypuszczeń, że najstarsza dynastia polska i najstarsza szlachta - były pochodzenia nordyckiego, podobnie jak to było na Rusi. Niewątpliwie jednak jakaś część drużynników normańskich mogła osiąść na stałe w Polsce.
Ja natomiast wyrobiłem sobie nieco odrębną opinię. W artykule przedstawiłem możliwość przejmowania run jako godeł przez polskich drużynników Mieszka I i Bolesława Chrobrego, ponieważ wtedy występowały najbliższe znane kontakty historyczne ze Skandynawią w średniowieczu. Nie twierdzę, że nie było ich wcześniej. Ale w odróżnieniu od autora, sądzę, że niektóre runy starszego futharku , jako „runy martwe” i magiczne, mogły pozostawać dalej jako oryginalne znaki, godła, tradycyjnie cechujące od wieków „własność” niektórych starych rodów skandynawskich. Jako takie mogły być obserwowane przez polskich wojów i kopiowane, bez potrzeby uczenia się pisania i czytania w nowym alfabecie runicznym. Wiele godeł polskiej szlachty, przez całe stulecia, także pełniło właśnie taką rolę, chociaż nie wiemy co one mogły kiedyś znaczyć, jak np. herb Odrowąż, Ogończyk i inne.
Do opracowania runicznej genezy godła Odrowąż wykorzystałem właśnie starą runę Ehwaz (E), wyglądającą jak łacińskie „M”, oraz runę Mannaz (M). Z nich według wersji 5 i 6 genezy godła, przedstawionych w tych artykułach, miała powstać jakby „polska runa Mancz” stanowiąca rozpoznawalną podstawę godła Odrowążów, na której wspiera się „strzałka”, czyli runa Tiwaz. Niżej podam jeszcze kilka innych runicznych możliwości interpretacyjnych.
Ad 2.
Wikipedia informuje, że pochodzenia nazwy Odra (rzeka), która stanowi pierwszy zauważalny składnik polskiej wersji nazwy Odrowąż - nie udało się dotąd wyjaśnić, pisałem o tym w artykule. Druga część nazwy „wąż” - nie budzi żadnych wątpliwości. Ciekawe natomiast co mogą znaczyć te dwa połączone wyrazy. A.Brückner w swoim słowniku etymologicznym nie wiąże pierwszego członu nazwy Odrowąż z rzeką Odrą, natomiast łączy ją z czasownikiem „drzeć”(do XVI w.): drać, dziorę, drany, odrany(odarty!); Odraniec, dranica, draniec; pierwotne „dzior” (p.paździerze); „dr” w nazwach: Odrzykoń, Odrowąż („węże odzierano ze skóry dla wszelakich celów”)! Jasne przedstawienie sprawy. Takie byłyby skromne początki przyszłych możnowładców? No cóż, Piast miał być skromnym oraczem, czy kołodziejem, chłopskim pochodzeniem chlubili się czescy Przemyślidzi oraz szwedzcy Wazowie herbu „Snopek” (tj.Wasa). Można by znaleźć więcej takich budujących przykładów.
Ad 3.
W artykule przedstawiłem 6 wariantów możliwej symboliki zawartej w herbie Odrowąż:
1.wąs sumiasty; 2.zawiasa kotłowa; 3. łęczysko azjatyckie; 4. „obwinięta” strzała; 5.runa Ehwaz(E) i Tiwaz (T) – wyglądające jak łacińska majuskuła „M” i strzałka na niej; 6. runa Mannaz(M) i Tiwaz(T) – wyglądające podobnie jak wyżej, z tym, że zaproponowałem do tej kompozycji nazwę „runa Mancz”.
Teraz kolej na następne propozycje. Zacznijmy od trzech/czterech runicznych.
Wariant nr 7.
Do budowy podstawy godła herbowego, zamiast wąsa, zawiasy itp., mogła zostać spożytkowana stara runa Eihwaz (Y lub „i” z dwoma kropkami), wyglądająca jak połowa łacińskiej litery M z zagiętą do góry dolną końcówką. Ta runa, oraz jej lustrzane odbicie z lewej strony heraldycznej – utworzą nam znowu w podstawie godła łacińską majuskułę „M”, z zagiętymi ku górze dolnymi końcówkami. Na tej podstawie stawiamy u góry „strzałkę” (runa Tiwaz) i mamy efekt optyczny podobny do wariantu 5 i 6. Runa ta symbolizuje bóstwo „Ull”( od sportu, myślistwa, łucznictwa), wiewiórkę, cis, mandragorę, topaz, kolor ciemnoniebieski).
Wariant nr 8.
Tym razem wykorzystamy runę Laguz(L) występującą w starym i nowym futharku. Wygląda ona jak idealna połówka łacińskiej majuskuły „M”. Dodajemy do niej z lewej heraldycznie strony jej lustrzane odbicie i mamy piękne "M" w podstawie godła. Na niej teraz, podobnie jak w wariantach 5-7, stawiamy u góry „strzałkę” i znów mamy to co osiągaliśmy już trzykrotnie – schematyczne godło Odrowążów. Runa „L” oznacza boginię Frija( Friga), boginię miłości, opiekunkę małżeństwa i rodziny, bóstwo płodności i bogactwa, żonę Odyna; wodę, morze, wierzbę, roślinę por, perłę i kolor głęboko zielony. Runa ta mogłaby sugerować również jakiś związek pierwszych Odrowążów z transportem wodnym. Może po Odrze, która wije się jak wąż od źródeł do ujścia?
Wariant nr 9.
Tutaj mamy połączenie symbolu pochodzenia runicznego - z polskim symbolem heraldycznym rzeki, występującym w herbach Szreniawa i Drużyna. Znak Szreniawa bierze się z runy Eihwaz (Y, „i” - podwójnie kropkowane). Runę tą omawiałem w wariancie nr 7. Szreniawa to runa Eihwaz o zaokrąglonych kantach. Ze Szreniawą postępujemy podobnie jak wyżej z bliźniaczą runą. Szreniawa, oraz jej lustrzane odbicie z lewej strony heraldycznej – utworzą nam znowu łaciński monogram „M”, tym razem z zaokrąglonymi końcówkami, bardziej przystającymi do obecnego wyglądu podstawy Odrowąża („runy Mancz”)z zagiętymi ku górze dolnymi końcówkami. Na tej podstawie stawiamy u góry „strzałkę” (runa Tiwaz) i mamy efekt optyczny podobny do wariantów 5-8, zwłaszcza tego z Manczem.
Podobnie, jak w wariancie 9, związki z rzeką nie wykluczone.
Wariant nr 10.
Wariant ten został przedstawiony w „legendzie” runicznej F.Piekosińskiego.
Początkowo stannica wojenna Odrowążów, jako Popielidów, miała pochodzić z runy „R” młodszego alfabetu runicznego wersji duńskiej (albo po odwróceniu o 180 stopni - litery „m”) tak przerobionej, że w miejscu środkowej laski runicznej - znajduje się „strzała w słup”.
Widzimy tu dwa późniejsze elementy heraldyczne – półpierścień grzbietem do góry i strzałę. Po odłamaniu dolnej części strzały w półpierścieniu grzbietem do góry i wygięciu tegoż na środku w dół, a przy końcówkach w górę – powstał znany nam „wąs” Odrowążów albo „runa Mancz”. Prościej jednak byłoby zastąpić "półpierścień" - runami Ehwaz lub Mannaz. Młodszy futhark nie posiada tak bogatej prezentacji znaczeniowej jak wykorzystywany w magii stary futhark, więc znak „R” pominę interpretacyjnie, tym bardziej, że został bardzo odmieniony (wkomponowano do niego „strzałkę ”zamiast laski runicznej). Strzałka zaś to Tyr – bóg wojny, walki i siły, honoru, prawa i sprawiedliwości; symbolizuje też wilka, dąb, szałwię, koral i kolor jaskrawoczerwony.
Wariant nr 11.
Ten wariant wiąże się z wcześniej opowiedzianą wersją etymologiczną A.Brücknera.
Jej elementy to: nazwa czynności „odzierać/drzeć” oraz nazwa pospolita „wąż”.
Podstawa godła nie musi być wyobrażana przez wąs, zawiasę, łęczysko, „runę Mancz” itp. Może to być wąż skręcony w taki kształt właśnie. Nad nim zaś znajduje się „zadzior/zadziora” – ostrze rohatyny z zadziorami, czyli zakrzywieniami haczykowatymi, zamiast zwyczajnymi, smukłymi grotami strzał.
Ad4.
A co z herbem Mancz, czy Mączka?
Na podstawie argumentów, które przedstawiłem w artykule uważam, że zanim powstał herb Mancz, będący teraz częścią Łady lub zamiennikiem Łady – wcześniej istniał herb Mancz, wywodzący się z Odrowąża, z którego być może na krótko wyłonił się nawet herb „Mączka”. Sądzę, że istotną cechą tego herbu musiała być „runa Mancz”, względnie jej uproszczona forma, łacińska majuskuła „M”. W herbarzach znalazłem 6 herbów z tą majuskułą ( Ulina, Wan, Odrowąż „odmieniony”, Mamleczewicz, Massalski i Moncz) oraz w książce Piekosińskiego 12 pieczęci z lat 1228 – 1624 posiadające również majuskułę „M”. Autor umieścił tam okazy, jak widać, wykraczające czasowo poza średniowiecze, ponieważ uważał je za późne „znaleziska” najstarszych herbów, które pochodzą z run starego futharku, a majuskułę "M" traktował jako pochodną od runy Ehwaz(E podobne do "M"). Spośród większości tych pieczęci trudno jest ustalić nazwę herbu jej właściciela, trafiają się nawet monogramy imienia Mikołaj i Michał (1302, 1243). Jedynym obiecującym znaleziskiem jest herb „Moncz” pochodzący ze Żmudzi z 1799 r.(Ostrowski, Gajl), prawdopodobnie stanowiący zaświadczenie udanej obrony szlachectwa w okresie zaborów. Herb ten może być zaginioną w puszczach Żmudzi odmianą pierwotnego Mancza z Odrowążów, z monogramem „M” w godle. Od XV w. pojawił się w ziemi łomżyńskiej „nowy” herb Mancz, powstały z wymieszania się elementów „starego” Mancza z Jastrzębcem Ładów. W tej sytuacji nie mógł chyba istnieć inny herb o takiej samej nazwie.
W 1596 r. szlachcic Zaorski, dworzanin królewski, używał herbu Mancz , który z opisu jest identyczny z dzisiejszym herbem, zwanym, w grubym uproszczeniu, herbem Łada. Herb jeszcze niedawno nosił nazwę Łada Mancz, w której to nazwie Mancz stanowił równoprawny człon nazwy, ale od niedawna zaczęto używać ogólnej nazwy Łada (Łady, Ładzice, Mancz), gdzie „siła” Mancza spadła do 25%. Co by nie było, nazwa herb Mancz istnieje po dziś dzień, jako autonomiczny element herbu Łada. Szkoda tylko, że utrzymywana jest anachroniczna, średniowieczna nazwa, zamiast ortograficznej, współczesnej nazwy „Mącz”.
Natomiast co do hipotetycznego herbu „Mączka” – to nie mam żadnego punktu zaczepienia prócz wyglądu nazwisk Mikołaja Mączki Kuczyńskiego i Marcina Mączki Raczławkowskiego, sugerujących istnienie w środku nazwy herbu własnego. No i dodać trzeba tu jeszcze pochodzenie od przodka o imieniu Mącz(Mancz), który mógł posiadać herb własny Mącz(Mancz). Ale losy herbu Mancz już chyba poznaliśmy ostatecznie. Natomiast hipotetyczny herb Manczka( Mączka), pochodzący z wczesnego Mancza - mógł pozostać do końca jakąś odmianą Odrowąża. Nie znajdziemy Mączków wśród herbownych Odrowążów, z tej przyczyny, że w XVI w. kiedy ich kuzyni spod Śremu i Gostynia przyjmowali nazwiska Krobskich, Chociszewskich, Chwałkowskich, Wilkońskich, Manczyców – Mączkowie jako szlachta już nie istnieli. Nie mogli się więc znaleźć wśród herbownych Odrowążów, czy ewentualnego herbu własnego, zwanego „Mączką”. W herbarzach XV w. i początku XVI w., kiedy jeszcze istniała szlachta o nazwisku Mączka – autorów herbarzy interesowali głównie szlacheccy dygnitarze. Sądzę, że tym sposobem tajemnica herbów Manczów i Mączków została wyjaśniona i dalsze poszukiwania heraldyczne idące w tym kierunku nie mają już sensu, przynajmniej na razie.
Dziękuję zainteresowanym czytelnikom za uwagę i pozdrawiam serdecznie:
Ryszard M.