Witam!
Nowa pozycja wydawnicza UŁ.
https://wydawnictwo.uni.lodz.pl/index.p ... erpretacje
Pozdrawiam,
Marcin
Niemieckie osadnictwo wiejskie między Prosną a Pilicą i Wisł
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Niemieckie osadnictwo wiejskie między Prosną a Pilicą i Wisł
Witaj Marcinie,
miałeś okazję przeglądnąć tą pozycję? Warto ją zakupić do swojej biblioteczki genealoga?
Pozdrawiam,
Anetta.
miałeś okazję przeglądnąć tą pozycję? Warto ją zakupić do swojej biblioteczki genealoga?
Pozdrawiam,
Anetta.
Niemieckie osadnictwo wiejskie między Prosną a Pilicą i Wisł
Witaj Anetto,
Nie miałem okazji jej czytać, ale nie jest wykluczone, że jeszcze w listopadzie będę miał taką możliwość. To może być solidne kompendium wiedzy o migracji niemieckojęzycznych chłopów. Mam cichą nadzieję, że uda mi się np. choć trochę wyjaśnić, z której części ziemi niemieckojęzycznych, mógł przybyć na pogranicze kalisko-sieradzkie w XVIII w. mój przodek - owczarz Jakub Nowicki vel Nowak vel Hypsz...
Nie miałem okazji jej czytać, ale nie jest wykluczone, że jeszcze w listopadzie będę miał taką możliwość. To może być solidne kompendium wiedzy o migracji niemieckojęzycznych chłopów. Mam cichą nadzieję, że uda mi się np. choć trochę wyjaśnić, z której części ziemi niemieckojęzycznych, mógł przybyć na pogranicze kalisko-sieradzkie w XVIII w. mój przodek - owczarz Jakub Nowicki vel Nowak vel Hypsz...
Niemieckie osadnictwo wiejskie między Prosną a Pilicą i Wisł
Hmm czyli chyba też się skuszę i zamówię sobie tą książkę, nawet jeśli nie pomoże w moich poszukiwaniach nie zawadzi doszkolić się z historii 
Re: Niemieckie osadnictwo wiejskie między Prosną a Pilicą i Wisł
Nazwisko Hypsz ewoluowało. Mój bezpośredni przodek urodził się w 1737 r. w Zegrzu niedaleko Warszawy jako Ips . Potem zaczęto je zapisywać Ipś. Następnie Ipsz, Hyps, Hipsz.neumann pisze: czw 31 paź 2013, 15:07 Witaj Anetto,
Nie miałem okazji jej czytać, ale nie jest wykluczone, że jeszcze w listopadzie będę miał taką możliwość. To może być solidne kompendium wiedzy o migracji niemieckojęzycznych chłopów. Mam cichą nadzieję, że uda mi się np. choć trochę wyjaśnić, z której części ziemi niemieckojęzycznych, mógł przybyć na pogranicze kalisko-sieradzkie w XVIII w. mój przodek - owczarz Jakub Nowicki vel Nowak vel Hypsz...
Moja praprababcia została pochowana w W-wie w 1933 r. jako Hypsz
Na niemieckie pochodzenie jedynie wskazuje imię najstarszego przodka Krystian.
Może przybył z Mazur? Za informacje będę wdzięczna.
Anna
