Problem z ustaleniem rodziców Prababci
: ndz 03 lis 2013, 13:32
Witam!
Mam koleją zagwozdkę genealogiczną i nie potrafię w rozsądny sposób jej ugryźć. Chodzi mi mianowicie o ustalenie rodziców LUDWIKI, która była żoną LUDWIKA ŻERKOWSKIEGO.
Gdzie się urodził Ludwik nie mam bladego pojęcia, ale na pewno była to Wielkopolska, lecz zabór raczej rosyjski. Szacowany rok urodzin to 1831. Za żonę pojął Ludwikę i tu się zaczynają schodki.
Około 1851 roku rodzi się Julianna (aktu urodzenia nie mam), w akcie ślubu której jest informacja, że rodzicami są Ludwik i Ludwika z Kubów, a młoda urodzona w Bieniszewie. Owszem w Bieniszewie występuje to nazwisko, a w pobliskich Bielawach mieszka para Ludwik Żerkowski i Ludwika Jakubowska (to mogłoby tłumaczyć późniejsze "z Kubów"), którym w 1855 rodzi się a w 1859 umiera dziecko.
Wiemy, że zanim Ludwik przywędrował do Ozorkowa przed lub w 1869 roku miał 5-ro żyjących dzieci, z których troje umiera właśnie w 1869 roku w Ozorkowie. Niestety akta zgonów nie podają nazwiska panieńskiego matki.
W 1870 przychodzi na świat Marianna i matka jest znów "z Kubów". Ale gdy Ludwika umiera w 1874, to JEJ MĄŻ podaje dane rodziców jako Bogusław Frankiewicz i Katarzyna Frankiewicz urodzona w Krzymowie.
Jako ciekawostkę należy dodać fakt, że w 1873 rodzi się i umiera kolejna Marianna (poprzednia żyje !!!!), a matka to Ludwika z Frankiewiczów. Matka ma wtedy 44 lata czyli wiek by się zgadzał.
Czy to jedna i ta sama Ludwika, czy może dwie różne urodzone w tym samym roku? W Krzymowie odnalazłam akt urodzenia Ludwiki Jakubowskiej w 1830 roku. Po Ludwice Frankiewicz na terenie tej parafii śladu nie ma !!!!! A może ktoś coś pokręcił przy spisywaniu aktu urodzenia ostatniego dziecka i aktu zgonu samej Ludwiki?
Sama nie wiem, co o tym myśleć. Przydałbyby się akt ślubu Ludwika, ale na razie nigdzie na niego nie trafiłam.
Będę wdzięczna za wszelki sugestie.
Pozdrawiam
Dorota
Mam koleją zagwozdkę genealogiczną i nie potrafię w rozsądny sposób jej ugryźć. Chodzi mi mianowicie o ustalenie rodziców LUDWIKI, która była żoną LUDWIKA ŻERKOWSKIEGO.
Gdzie się urodził Ludwik nie mam bladego pojęcia, ale na pewno była to Wielkopolska, lecz zabór raczej rosyjski. Szacowany rok urodzin to 1831. Za żonę pojął Ludwikę i tu się zaczynają schodki.
Około 1851 roku rodzi się Julianna (aktu urodzenia nie mam), w akcie ślubu której jest informacja, że rodzicami są Ludwik i Ludwika z Kubów, a młoda urodzona w Bieniszewie. Owszem w Bieniszewie występuje to nazwisko, a w pobliskich Bielawach mieszka para Ludwik Żerkowski i Ludwika Jakubowska (to mogłoby tłumaczyć późniejsze "z Kubów"), którym w 1855 rodzi się a w 1859 umiera dziecko.
Wiemy, że zanim Ludwik przywędrował do Ozorkowa przed lub w 1869 roku miał 5-ro żyjących dzieci, z których troje umiera właśnie w 1869 roku w Ozorkowie. Niestety akta zgonów nie podają nazwiska panieńskiego matki.
W 1870 przychodzi na świat Marianna i matka jest znów "z Kubów". Ale gdy Ludwika umiera w 1874, to JEJ MĄŻ podaje dane rodziców jako Bogusław Frankiewicz i Katarzyna Frankiewicz urodzona w Krzymowie.
Jako ciekawostkę należy dodać fakt, że w 1873 rodzi się i umiera kolejna Marianna (poprzednia żyje !!!!), a matka to Ludwika z Frankiewiczów. Matka ma wtedy 44 lata czyli wiek by się zgadzał.
Czy to jedna i ta sama Ludwika, czy może dwie różne urodzone w tym samym roku? W Krzymowie odnalazłam akt urodzenia Ludwiki Jakubowskiej w 1830 roku. Po Ludwice Frankiewicz na terenie tej parafii śladu nie ma !!!!! A może ktoś coś pokręcił przy spisywaniu aktu urodzenia ostatniego dziecka i aktu zgonu samej Ludwiki?
Sama nie wiem, co o tym myśleć. Przydałbyby się akt ślubu Ludwika, ale na razie nigdzie na niego nie trafiłam.
Będę wdzięczna za wszelki sugestie.
Pozdrawiam
Dorota