Strona 1 z 2

Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 15:56
autor: Tomasz_Swierzb
Witajcie ;)

Znalazłem w aktach zaskakujące informacje na temat moich przodków, ale jednak coś mi nie pasuje i zwracam się z tym do Was!

W jednych z akt małżeństwa z 1815 jako świadkowie występują dwaj wójtowie (wuitowie) bracia Bartłomiej i Grzegorz Śledziak. Zdziwiło mnie to, że ksiądź podsumował ich na końcu jako niepiśmiennych... Jak to? Przecież "wuit" był bogatym człowiekiem z wieloma obowiązkami, które wymagały umiejętności pisania... Więc pomyślałem sobie, że może jakaś pomyłka, ksiądź się "kopnął" w zapiskach, a tu wcześniej w 1808 roku jest akt zgonu dziecka imieniem Wojciech mającego dwie niedziele, który razem z rodzicami mieszkał u owego wójta Grzegorza Śledziaka... W pierwszym momencie przyszedł na myśl Maciej Boryna, bogaty chłop, ale jak ma się to z Wójtem?
Próbowałem znaleźć coś na ten temat w internecie, ale nie dotarłem do w pełni satysfakcjonującego mnie wyjaśnienia.

akt 4 http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 04-005.jpg

Pozdrawiam Tomek

Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 16:33
autor: Marcin_Piotr_Zając
Witam!
Czasem było tak, że ksiądz z rozpędu pisał o świadkach z parze młodej jako o niepiśmiennych, choć w innych aktach podpisywali się (i to nierzadko w ładny sposób). Tak więc, ja bym takiej wagi do tego nie przykładał.
Dziwi mnie również to, że ksiądz napisał po prostu "wójt", a nie np. "wójt gminy X"
Takie oto moje przemyślenia :D
Pozdrawiam, Marcin!

Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 16:41
autor: Tomasz_Swierzb
Marcinie! Przeglądam teraz akta zgonu za 1808 i 1809 rok i jest jeszcze kilka razy mój Grzegorz wójt jako świadek przy ogłaszaniu zgonów... Wszędzie niepiśmienny. I oprócz wymienionej mieszkała u niego jeszcze jedna rodzina...

Pozdrawiam!! :)

akt 1 http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 01-002.jpg

Jest jeszcze jeden wójt

akt 22 http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 21-024.jpg

może to w takim razie o sołtysa chodzi??

Re: Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 17:22
autor: dpawlak
Tomasz_Swierzb pisze:Jak to? Przecież "wuit" był bogatym człowiekiem z wieloma obowiązkami, które wymagały umiejętności pisania.
Skądże znowu.
Tomasz_Swierzb pisze:może to w takim razie o sołtysa chodzi??
Chodzi o urząd wójta, jednak w dzisiejszym znaczeniu bardziej pasował by sołtys, bo miał władzę nad gromadą, czyli jedną wsią, a nie gminą (składającą się z kilku wsi), taka dopiero w 1864 się pojawiła, wcześniej od 1809 gmina też była najczęściej jednowioskowa.

Ustawa sejmowa z 1568 zlikwidowała urząd dziedzicznego sołtysa, w jego miejsce właściciel wsi powoływał odwoływalnego wójta.
Po wykupie dziedzicznych sołectw przez szlachtę, władzę nad samorządem
wiejskim przejmowali właściciele feudalni, którzy stopniowo podporządkowywali je sobie. Począwszy od XVI wieku utrwalił się urząd „wójta” jako przewodniczącego samorządu gromadzkiego, który z imienia i nazwiska wymieniany był na końcu każdej spisanej umowy (bardzo często z podwójcim, zawsze jednak z przysiężnymi). Jakikolwiek byłby skład gromady, to i tak przez cały okres średniowiecza i czasów wczesno nowożytnych rzeczywistym podmiotem władzy sądowej na omawianym terytorium pozostawał właściciel wsi. Choć władzy nie sprawował osobiście, ale przez swoje różnorodne organy pośrednie, to jednak utrzymywał nad nimi całkowitą kontrolę, powierzając im jedynie mandat sądzenia. Dlatego też każdy nowo powoływany samorząd gromady – wójt z przysiężnymi – wybierany przez ogół członków, po wyborze i uzyskaniu akceptacji właściciela majętności, przysięgał posłuszeństwo dworowi.
Jak widać nie musiał być, ani wykształcony, ani jakoś bardzo bogaty (w odróżnieniu od dziedzicznych wójtów i sołtysów z wcześniejszej epoki).
Wystarczyło, że wybrała go gromada, a zatwierdził właściciel.

Czyż nie jest tak do dzisiaj? Wójta, czy burmistrza, (ba, nawet prezydenta kraju) można wybrać dowolnego, ani bogatego, ani wykształconego ale już zastępca wójta, czy burmistrza: konieczne wykształcenie wyższe. 8)

Z późniejszych czasów, wprowadzone przez carat gminy w 1864 też nie wymagały piśmienności od wójta (choć cenzus majątkowy był) od tego miał pisarza gminnego (w dodatku po rosyjsku musiał pisać), który często faktycznie rządził gminą. Wójta wybierali gospodarze, a pisarza wójt, ot taka to była pseudo samorządność. :)

Re: Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 17:45
autor: Tomasz_Swierzb
Jakież to Darku wszystko zagmatwane ! Ale dzięki za tak obszerne wytłumaczenie!

Widzę, że nauka, którą obdarzyła mnie szkoła, na chwilę obecną wymaga sprostowania i wielu nowych domówień i uzupełnień. Na lekcjech historii zawsze się mówiło: chłop: bardzo biedny wójt: bogaty...
U Reymonta Wójt też jest bogaty i to mnie utwierdziło w moim błędnym myśleniu :)

Tomek

Re: Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 17:55
autor: dpawlak
Wszystko zależy od okresu historycznego, czym innym jest wójt w średniowieczu (dzidziczny z przywilejami i bogatymi dochodami), czym innym w XVIII wieku (obieralny na kilka lat), czym innym od 1818 (wtedy właściciel wsi z automatu był prawnie wójtem) a jeszcze czym innym wójt "rejmontowski" gminy wiejskiej ustanowionej jako jednostka administracyjna w 1864. Tego ostatniego wybierali jedynie bogatsi gospodarze, powyżej jakiegoś areału i on sam też biedny jak na warunki wiejskie być nie mógł.

Re: Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 18:16
autor: Białobrzeski_Marek
dpawlak pisze: a jeszcze czym innym wójt "rejmontowski" gminy wiejskiej ustanowionej jako jednostka administracyjna w 1864. Tego ostatniego wybierali jedynie bogatsi gospodarze, powyżej jakiegoś areału i on sam też biedny jak na warunki wiejskie być nie mógł.
Ten areał wynosił dokładnie minimum 6 morgów, po czym zmniejszono go do 3 morgów w 1870 roku, a wójtów wtedy wybierano na 3 lata :)

Re: Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 18:45
autor: dpawlak
Dzięki za wyszukanie konkretnego cenzusu, zawsze lepiej podawać liczby niż operować względnymi terminami jak bogatszy biedniejszy.
Niemniej 6 morgów eliminowało większą część mieszkańców wsi z możliwości kandydowania, nie był to jednak tak duży cenzus by gwarantował dobre wykształcenie stąd moje uwagi o pisarzach gminnych:
"Dodatkowym problemem był częsty analfabetyzm na wsi, co prowadziło do uzależnienia się wójtów od pisarza – tylko 57,1% wójtów potrafiło czytać (dane z 1871 roku). Pisarze gminni mieli być wybierani przez zgromadzenie gminne, bądź wynajmowani za zgodą wójta, sołtysów i ławników. Pisarz miał duży wpływ na działalność sądów gminnych, ponieważ był często jedyną osobą w sądzie umiejącą czytać. Nie miał prawa głosu ale prowadził rejestry spraw karnych, cywilnych, umów spadkowych i w związku z tym chłopi zabiegając o jego poparcie mogli posuwać się do przekupstwa."
Z mojej okolicy znam przypadki kiedy gminne pieniądze zdefraudował pisarz, a sądzili wójta, bo to on prawnie był odpowiedzialny i nie umiał się wybronić nie wiedząc nawet na czym stawiał krzyżyk.
Więcej o tym okresie tu: http://wiedzaiedukacja.eu/archives/21414

Re: Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 18:49
autor: Sawicki_Julian
Witam Tomasz, do powyższych opisów Darka dodam wyjaśnienie że w zaborze rosyjskim nie wiem od kiedy, ale chłop mógł tylko jednego syna z domu posłać do Szkoły Elementarnej, a ten może został księdzem, albo leśniczym, a nie wójtem. Może młodszy syn był wójtem, ale nie umiał pisać nie ze swojej winy, ani z biedy. Szlachta nie miała takich ograniczeń. Mam takie jak raz z 1808 roku zestawienie z parafii w Świętomarzy w Kieleckiem ze cała parafia składa przysięgę Wielkiemu Napoleonowi i z wszystkich wsi są podpisy trzema krzyżykami wójtów i przysięgłych, tylko właściciel wsi, ksiądz i sekretarz Rządowych Wsi się podpisali własną ręką. Z tą biedą to było różnie, tak u szlachta którzy tak samo mieszkali na wsi jaki chłop, niektórzy mieli też dodatkowo domy w mieście i dotyczy to mieszczanina i chłopa 200 lat temu i dzisiaj, jeśli się chciało komuś pracować to biedny nie był. Nie na darmo ksiądz wyróżnia chłopa po łacinie ; Laboris ( w skrócie ) czyli pracowity. Dzisiaj jest nawet gorzej, o takiego pracowitego to trzeba połowę wsi przejść by znaleźć ( nająć) kogoś do pracy w polu, a przecież nie do kosy potrzeba. Za sto lat będą pisać o teraźniejszym czasie ze dzięki technice i demokracji chłop doczekał się złotego wieku ; pozdrawiam - Julian

Re: Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 20:36
autor: snemelk
Myślę,że jest to nazwisko składające się z dwóch członów a nie stanowisko.Wyraźnie napisane ŚLEDZIAK WUIT a nie ŚLEDZIAK wuit[wójt]

: sob 07 gru 2013, 20:55
autor: julia_jarmola
Myślę, że jednak WUIT to nie nazwisko. W drugim akcie wyrazy nauczyciel, komornik i córka napisane są wielkimi literami.
Pozdrawiam- Julia J.

Re: Wójt co to za Wójt??

: sob 07 gru 2013, 20:57
autor: Sawicki_Julian
To nie jest nazwisko Wuit, tylko zawód, stanowisko np. syn Szymona Mielcarka ? Komornika, pisane duża literą przez tego księdza - Julian

: sob 07 gru 2013, 21:03
autor: Tomasz_Swierzb
Na pewno nie jest to nazwisko. Badam tę rodzine od dłuższego czasu i nie ma tam nigdzie dłuczłonowego Śledziak Wuit. A jeżeli miałoby tak być, to po Śledziak Wuit byłby "zawód" świadka np. Śledziak Wuit Gospodarz lat... :)

Tomek

: sob 07 gru 2013, 21:20
autor: julia_jarmola
Wygląda na to, że piszący był na bakier z ortografią, bo rzeczowniki pospolite napisał wielka literą , a wuit przez "u", a nie "ó": wójt. To "i" zamiast "j" można darować :lol:bo tak wówczas pisano. Podobnie później pisano "j" zamiast "i", np. Marja :?
Pozdrawiam- Julia, ale nie Julja :lol:

: sob 07 gru 2013, 21:36
autor: Malwina_B
Julio, to nie tak, ze ksiądz był na bakier z ortografią, lecz jednolite zasady ortograficzne języka polskiego wykrystalizowały sie dopiero w dwudziestoleciu międzywojennym - jeszcze wówczas w "Przeglądzie Sportowym" możemy przeczytać, że rozegrano mecz o PUHAR, albo, że "Umowę Społeczną" napisał Jan JAKÓB Rousseau, etc.