Strona 1 z 2

Meandry historii

: sob 07 gru 2013, 22:24
autor: anna-grażyna
Mam przed sobą akt urodzenia - zwykły kawałek papieru a treść taka ciężka.
Początek wieku - rodzi się chłopiec ,szczęśliwi rodzice przychodzą ochrzcić nowego człowieka,
towarzyszą im chrzestni : brat ojca dziecka i siostra matki.
Pewnie po uroczystości zasiedli do wspólnego obiadu,planowano przyszłość,uśmiechano się.
Po około 25-ciu latach :
chłopiec-niemowlę z aktu zostaje rozstrzelany jako "wróg ludu",ojciec chłopca przepada bez wieści
pozostawiając żonę i dwoje nieletnich sierot , trafiają na Syberię.
Po około 35-ciu latach :
chrzestny chłopca (brat ojca) odnajduje się we ...władzach najwyższych KC KPZR - (ZSRR),
chrzestna z synem zostaje w okrutny sposób zamordowana na Wołyniu.

Dziwne odczucia.

Anna Grażyna

Meandry historii

: sob 07 gru 2013, 22:29
autor: Jol_Kla
Polskie losy ....
smutne
Jola

Meandry historii

: sob 07 gru 2013, 22:47
autor: Sawicki_Julian
Tak tak Anno Grażyno, tu widzę w tej historii co opisujesz ze aż razi ten urząd w najwyższych władzach Polaka w Rosji, musiał wiernie służyć, każdy z nas ma taką przykrą historię w rodzinie, bo zawsze się znajdzie taki ktoś co umili życie, w tamtych czasach i obecnie ; pozdrawiam - Julian

Meandry historii

: sob 07 gru 2013, 23:33
autor: Malwina_B
Jak widzę Julianie zakładasz z góry, że chrzesniak został rozstrzelany za niewinność (bo Polak), a chrzestny oczywiście był świnią (bo komunista)... Ja bym jednak proponowała polityki, a w szczególności takich uprzedzeń, nie wnosić na forum genealogiczne

Meandry historii

: ndz 08 gru 2013, 00:01
autor: Piotr_Juszczyk
Jakie uprzedzenie? Julian nic nie wniósł uprzedzeń. Nie napisał że "wróg ludu" przeważnie oznaczało polskich bohaterów rozstrzeliwanych przez przestępców i bandytów. Nie napisał że KC KPZR to organizacja wedle dzisiejszych kryteriów zbronicza i ludobójcza a Polak uczetniczący w jej działaniach był zwyczajnie zdrajcą. Nie widzę żadnych uprzedzeń w poście Juliana. Tego wszystkiego Julian nie napisał.
"Wróg ludu" w ogóle co to za określenie? Łatka usprawiedliwiająca mordy. Ci co zabijali "wrogów ludu" byli ludobójcami.
Oczywiście nie znam tego konkretnie przypadku a życie bywa zawiłe.
Nasza Konstytucja zakazuje propagowania nazizmu, faszyzmu i komunizmu. Słusznie bowiem te ustroje są zrównane ze sobą.
Czy gdyby był w otoczeniu Adolfa Hitlera tenże chrzestny to także byłby taki cacy? A to dokładnie to samo co do istoty - udział w zbrodniczym systemie.
Rozumiem że chodzi o zdrajcę Dzierżyńskiego?
To w żaden sposób nie przekreśla jego rodziny. Jego ojciec najpewniej by się powiesił gdyby wiedział co jego syn zrobi.

Meandry historii

: ndz 08 gru 2013, 00:24
autor: piotr_nojszewski
Anno-grazyno
Krótki a jaki ładny i ciekawy post. Dajacy do myślenia.

Dyskusja chyba trochę nie na temat.
Jak to w Polsce.

Meandry historii

: ndz 08 gru 2013, 00:38
autor: Malwina_B
Piotrze J.
Właśnie dlatego, że nie znamy szczegółów proszę o nie przemycanie takich nacechowanych politycznie komentarzy. Nie wiemy za co zginał młody i tyle. Być może działał czynnie przeciw rewolucji i świadomie się narażał. Dziś szczęśliwie żyjemy w Unii, gdzie przeciwników politycznych się nie prześladuje, ale jeszcze nie tak dawno temu było inaczej. Ty się zżymasz na samo określenie "wróg ludu", ale pamiętaj, że dziś jest czas stawiania pomników "żołnierzom" NSZ, którzy też zabijali niczemu niewinnych ludzi jako "zdrajców narodu" np. tylko dlatego, że udostępniali swoje mieszkanie na spotkania konspiracyjne lewicowym organizacjom, a często na podstawie samych podejrzeń. Reżimy katolickie też mają miliony ofiar na sumieniu, więc idąc tropem twojego wnioskowania, każdy katolik - z racji działania w zbrodniczym systemie - powinien być napiętnowany. Nie idźmy ta drogą...

Piotrze N.
Fakt, dyskusja nie na temat, ale to skutek niepotrzebnych politycznych wtrętów, które zawsze mogą wywołać reakcję.

: ndz 08 gru 2013, 01:04
autor: Sroczyński_Włodzimierz
nacechowanych politycznie?
proszę o nieprzemycanie?
Malwino?
nie ma żadnego przemycania
prosto z mostu i wyraźnie - KC KPZR (w tym władze KC, czyli Politbiuro) - było organizacją przetępczą, w tym antypolską
proszę o nieprzemycanie realatywizmu

chcesz pisać o Szoah, że wśród wymordowanych Żydów byli także przestępcy, więc nie każdy gaulaiter, czy kierownictwo NSDAP winno być określone jako zbrodnicza organizacja, bo przecież mógł skazać na śmierć także jakiego Żyda-morderce - napisz
zobaczysz co znaczy ostracyzm

co do NSZ -kłamstwo i bzdura w tej formie to wręcz opluwanie
a katolicyzmie (miliony???) szkada w ogóle pisać komentarz

myślę, że będziesz musiała się coraz częściej lizyć ze spotkaniem z określeniami wprost
KC KPZR -zbrodniarze
i nic na to nie poradzisz:)

: ndz 08 gru 2013, 01:42
autor: Malwina_B
Panie Włodzimierzu
Rozumiem, że pisanie o mordach dokonywanych w imię rewolucji to według Pana dawanie świadectwa prawdzie, a o mordach dokonywanych w imię "narodu polskiego" lub religii chrześcijańskiej to opluwanie? Kto tu jest relatywistą? Proszę też nie mieszać walki politycznej prowadzonej w imię jakiejś idei (czy będzie to komunizm, religia, czy "ojczyzna") którą każdy świadomie sobie wybiera i może poddawać krytycznej ocenie z prześladowaniami na tle etnicznym, rasowym, płciowym etc.- czyli ze względu na cechy przyrodzone. Mówi pan, że ofiary katolicyzmu przeszacowałam? Jakby tak zliczyć te noce św. Bartłomieja, wyprawy krzyżowe, nawracanie pogan czy Indian, XX-wieczne reżimy latynoamerykańskie etc. etc. to wyszłoby sporo... Podkreślam, że nie usprawiedliwiam tu egzekucji na wzmiankowanym chłopaku, ani nie pochwalam ich w ogóle! Mierzi mnie natomiast takie bezrefleksyjne upraszczanie ocen historycznych

: ndz 08 gru 2013, 02:00
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Pisząc "kłąmstwo i bzdura" miałem na myśli (chyba to oczywiste), że pisanie:
"tórzy też zabijali niczemu niewinnych ludzi jako "zdrajców narodu" np. tylko dlatego, że udostępniali swoje mieszkanie na spotkania konspiracyjne lewicowym organizacjom, a często na podstawie samych podejrzeń. "
jest fałszem

nie o to, tym , że to fakt i to fakt i porównujmy moralnie, ale
że KC KPZR wraz ze zbrojnym ramieniem partii było od początku, w zamierzeniu organizacją zbrodniczą, przestępczą, a działania polegające na wymordowaniu na skutek przewrotu październikowego (jakiej rerwolucji? rewolucja to była lutowa) i jego konskekwnecj dziesiątków milionów ludzi na całym świecie nie mogą być porównywane z sugerowanymi
zbrodniami "żołnierzy NSZ" (wszak nie NSZ też taki myk - tu organizacja tu odpowiedzialność członków armii)
z prostej przyczyny

to fakt
a to nieprawda

bezrefleksyjne?
a podlczaj Malwino podliczaj te "noce Św. Bartłomieja"

i jeszcze raz: czym innym jest zbrodnia systemowa, organizacji , czym innym przestępstow czy zbrodnia człowieka
może tak, o - to chyba najłątwiej

to że mańkut kogoś zabił nie czyni leworęcznych odpowiedzialnymi za zbrodnie, ba! organizacji skupiających leworęcznych nawet nie obciąża, jeśli w ich fundamencie nie ma zabijania
natomiast wymyślenie, wprowadzenie w życie, niezawrócenie z drogii ideologii, która ma wpisane morderstwo całych grup społecznych - obciążą członków tejze organizacji uprawiającej masowe ludobójstwo, gdyż jest celowe

chyba to oczywiste

bardzo czekam na te "udostępnianie lewicowym konspiracyjnym organizacjom lokale" i ich właścicieliczy dysponentów wymordowanych przez żołnierzy NSZ, albo zmycie tego kubła pomyi

bo chyba nie mówimy o przybudówce wywiadu jednego z okupantów i walce/akcjach zbrojnych w ramach walki z okupentem, funkcjonariuszami wywiadu i ich współpracownikami?

: ndz 08 gru 2013, 10:02
autor: Malwina_B
1) nie jest fałszem, ani kubłem pomyj pisanie prawdy o mordach dokonanych przez oddziały "Burego" na podlaskich wieśniakach, czy zamordowanie przez NSZ (1944) w Częstochowie Marii Klechy za udostepnianie swojego mieszkania na zebrania partyjne. O "wyczynach" Brygady Świętokrzyskiej nie wspominając... NSZ nie mordował działaczy lewicowych okazjonalnie lecz programowo i na kielecczyźnie wręcz współpracował z hitlerowcami w zwalczaniu lewicowej partyzantki - więc jeśli Pan pisze o współpracy z okupantem, to proszę najpierw napisać kogo ma Pan na myśli...

2) stwierdzenie, że partie komunistyczne były "w zamierzeniu organizacjami zbrodniczymi, przestępczymi" jest bzdurą. Czynienie Marksa i jego projektu odpowiedzialnym za zbrodnie Stalina jest równie sensowne, co obwinianie Jezusa z Nazaretu za palenie ludzi na stosach w Europie i wyrzynanie Indian...

: ndz 08 gru 2013, 10:51
autor: Sawicki_Julian
Witam Malwina, ja nie pisze nic o polityce, nawet jej nie na widzę, bo nie da się tego słuchać o tym jak Wisła płynie w stronę Baranie Góry ( jak baraniej to chyba dobrze pasuje). Telewizje oglądam czasem i to np. Ojca Mateusza, to jest promowanie pięknego i starego Sandomierza. Pisze o historii którą znam za życie swego od lat 50 i z dokumentów rodzinnych, ale to może się nie podobać co napisze, za to jak zawsze prawdę ; NSZ to byli obszarnicy wypędzeni w skarpetach z własnej ziem, z nikim nie trzymali, ale konfidentów likwidowali. Prawdziwi partyzanci zginęli od kuli Niemieckiej i Radzieckiej, a ci po wojnie ujawnieni to w jakimś procencie ci co się ukrywali w kopcu po kartoflach za nie oddanie skupu dla Niemców. I na koniec takie pytanie ; w innych krajach na wzór naszego Zbowidu ludzi ubywało, a u nas przybywało, a przecież umierali ci starzy, czy była to zasługa w wojnie, czy u ówczesnej władzy ludowej, która zastraszyła swymi wyrokami cały kraj, ale nadgorliwych nagradzała ; Julian

: ndz 08 gru 2013, 11:36
autor: anna-grażyna
Sawicki_Julian pisze:...I na koniec takie pytanie ; w innych krajach na wzór naszego Zbowidu ludzi ubywało, a u nas przybywało, a przecież umierali ci starzy, Julian
:) ha ha - z autopsji : kiedyś wykonywałam pewne prace dla instytucji , która mieściła się w jedym budynku ze wspomnianą organizacją.Jakoś tak w połowie lat 90 - tych ze zdumieniem zaobserwowałam , że do nich (a do nas z prośbą o ksero bo nie mieli ) przychodzą coraz młodsi ludzie - młodsi ode mnie a ja przecież jestem sporo powojenna :).

Anna Grażyna

: ndz 08 gru 2013, 11:45
autor: Aftanas_Jerzy
Proponuję zakończyć tę dyskusję nad ogólnikowym wpisem refleksyjnym Anny Grażyny, bo jeszcze trochę, a zostanie wytoczona cięższa artyleria i będzie wstyd co-niektórym.

: ndz 08 gru 2013, 12:19
autor: Piotr_Juszczyk
Nie przyjmuję takiej propozycji wobec głupiej próby usprawiedliwiania protoplastów ludobójstwa XX wieku. To musi zostać wyjaśnione a nie powielane bzdury wyssane z palca.
Dużo napisałem ale skróciłem:

A teraz zacytuje Marksa:
The People's Paper" 16 kwiecień 1856
Karl Marks artykuł "The Revolutionary Holocaust"
"Klasy i rasy, za słabe by opanować nowe warunki życia, muszą zniknąć. Muszą zginąć w rewolucyjnym holokauście"

Tyle na temat dobrego Karola Marksa.
Malwino - proszę się dokształcić. Ludobójstwo, nazizm, komunizm - we wszystkim tym ma ideowy udział p. Karol Marks. I obwinianie go ma sens. Z jego dorobku korzystali Hitler, Lenin, Stalin, Mao Zedong. A ich spuścizna to jakieś 100 mln ofiar. To jest ludobójstwo.
Przy okazji napisałaś o Indianach. Poszerzę Twoją wiedzę, tam gdzie rządzili protestanci - Ameryka Północna Indianie w zasadzie zostali poddani holokaustowi (rezerwaty - obozy).
Tam gdzie rządzili katolicy zostali zrównani w prawach z chłopami europejskimi. To był wyzysk ale i asymilacja. I dziś w tamtych krajach rzadzą potomkowie Indian., podobnie jak w Polsce wiekszość ludzi to potomkowie chłopów.
W USA zaś nie ma w zasadzie Indian. Nawet to słowo jest tam zakazane.
W Australii Aborygenów wykreślono z listy fauny dopiero kilkadziesiąt lat temu. Tam też rządzili protestanci.
O tym się nie mówi, ale o stosach katolickich i inkwizycji jak najbardziej, a przecież więcej stosów było u protestantów.
Tak więc powiem że katolicyzm ocalił Indian przed protestantami.
Czemu się widzi drzazgę a nie widzi belki?