Strona 1 z 2

Wola Cygowska folwark/dworek Lelewelów - Fickowski

: śr 25 gru 2013, 22:13
autor: Jana
Poszukuję wszelkich informacji dotyczących mojego przodka

FICKOWSKIEGO TOMASZA ur. 1850 r. Wola Cygowska w Dworku Prota Lelewela; syn Tadeusza Fickowskiego i Karoliny.

Nie wiem też , gdzie i w jakiej parafii (Wola Cygowska, Poświętne - może ktoś indeksuje?) szukać jakichkolwiek danych dotyczących rodziców Tomasza.

Może jest tutaj ktoś z Woli Cygowskiej i spotkał się na cmentarzu z moim nazwiskiem FICKOWSKI?

Prot Lelewel brał udział w kampanii napoleońskiej na Rosję. Potem wstąpił do korpusu gen. Jana Henryka Dąbrowskiego. Tam też podobno zaprzyjaźnił się z Tadeuszem Fickowskim. Po upadku powstania powrócił do Woli Cygowskiej, gdzie w 1824 r. został wójtem. Pozostał tu już do końca życia.
Sam Prot Lelewel był autorem „Diariusza domu naszego”, opowiadającego o losach jego rodziny. Niestety nie jestem w jego posiadaniu.

Wola Cygowska folwark/dworek Lelewelów

: śr 25 gru 2013, 23:58
autor: Sofeicz
Z tego, co na szybko można znaleźć to "Fickowski Tomasz ur. 1850 Wola Cygowska; ojciec Tadeusz matka Karolina, żona Dąbrowska Emilia Paulina"
"FICKOWSKA Emilia Paulina z Dąbrowskich - ur.1848 i zm. Warszawa..."
W nekrologach warszawskich to nazwisko występuje
http://www.nekrologi-baza.pl/?page_id=1 ... 49&paged=1
A "Diariusz" Lelewela jest w Google books.

Wola Cygowska folwark/dworek Lelewelów

: czw 26 gru 2013, 00:27
autor: piotr_nojszewski
Witaj,
mój pra pra... Antoni Nojszewski był ekonomem u Prota Lelewela. :-)
Książka o której piszesz nazywa się
Pamiętniki i diariusz domu naszego. wyd 1966 ossolineum. Mam ją.
Możesz ja przeszukac linkiem jak niżej przez google.books link:
http://books.google.pl/books/about/Pami ... edir_esc=y

Bywa czasem dostepna w antykwariatach tez online.
Ksiązka ma rozbudowany indeks osób ale niestety nazwisko Fickowski (ani zbliżone) w nim nie wystepuje.

Księgi z tego rejonu znajdziesz w Warszawie w ARCHIWUM DIECEZJALNYM WARSZAWSKO-PRASKIM
Pod adresem jest plik z zasobem.
http://www.diecezja.waw.pl/dokument.php?id=1751
Niestety ksiegi tylko można przegladać na miejscu w komputerach co dla Ciebie pewnie jest słabym rozwiązaniem. Wydaje mi się, że część ksiąg moze być jedym z AP (bodaj Grodzisk) i może pojawi sie na SZWA.

Moim zdaniem nie było parafii Wola Cygowska a wg Słownika geograficznego Wola była w par Cygów/Poswietne. A w ADWP jest tylko jeden jedyny rok 1830 niestety! Gdzie jest reszta i czy jest nie wiem. Ponoć nie zachowała się. ;-( Warto sprawdzić tez sąsiednie parafie np Długa Kościelna, Stanisławów. Ja tam znalazłem conajmniej część moich poszukiwanych.
Wg mojej wiedzy jest tylko jedna szansa aczkolwiek chyba bardzo mała, ze ta parafia jest jakims zrządzeniem losu w tajemniczym AD Siedlce. Ale nie widziałem nigdy spisu zasobu z tego archiwum.... nalezy miec nadzieję.... choć szase nikłe. W spisie AD w Drohiczynie tez jej nie ma.

pzdr

: czw 26 gru 2013, 00:36
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Z lat wcześniejszych (tj 40 i więcej lat przed urodzeniem Tomasza) była to diecezja lubelska...więc może tam coś?

: czw 26 gru 2013, 10:48
autor: Jana
Dziękuję kochani za informacje. Będę szukać, choć już od 25 lat bardzo słabo mi idzie ta gałązka.
Dopiero teraz po tylu latach( z Genszukacz ) udało mi się ustalić rodziców Tomasza.
Nie tracę jednak nadziei :)

: czw 26 gru 2013, 10:54
autor: Bednarczyk_Kamil
Wola Cygowska to parafia Poświętne (czasami zwana parafią Cygowską). Z tego co się orientuję księgi spłonęły w większości około 1940 roku. Warto jednak poszukać w parafiach ościennych (Klembów, Stanisłałów, Postoliska, Długa Kościelna)
Pozdrawiam,
Kamil Bednarczyk

: czw 26 gru 2013, 15:46
autor: Jana
Na razie sprawdzam wszystkich Fickowskich w bazie, bo a nóż coś się wyjaśni. Nie jest ich dużo, bo "inni" Fickowscy ze śląska, to zupełnie inne drzewo (zbadane przez mojego wujka). Moi to jedynie ci z okolic Warszawy i większości już zweryfikowani dawno w drzewie.

: czw 24 kwie 2014, 23:18
autor: Jana
Dziś dostałam taką sensacyjną i niewiarygodną, a raczej dziwną wiadomość od mojego krewnego, dotyczącą mojego prapradziadka po mieczu Tomasza Fickowskiego. Najpierw mało nie padłam ze śmiechu, potem dało mi to do myślenia. Dodam, że nie mogę znaleźć czegokolwiek na temat jego rodziców (tylko w akcie małżeństwa z Emilią Dąbrowską są podani rodzice Tomasza-Tadeusz i Karolina (bez nazwiska panieńskiego), oraz rok urodzenia 1850 Wola Cygowska, folwark/dworek Lelewelów. A teraz cytuję informację :

"Tomasz był wychowankiem w domu Lelewelów. Dostał od Lelewela modlitewnik, który mamy w domu, pisze na pierwszej stronie o tym Tomasz. Otóż, córka Lelewela zadurzyła się, być może w Paryżu, w ...Norwidzie (TYM Norwidzie). Romans okazał się tak owocny, że urodziło się dziecko. Nie można było jednak wychowywać nieślubnego syna pod słynnym nazwiskiem. Wymyślono więc,że od pierwszego imienia córki Lelewela- Filomeny i od imion Cypriana Kamila, zbuduje się nazwisko bękarta. FI- CK-owski."

Historie rodzinne są niesamowite i warte zweryfikowania. Nie znalazłam żadnej Filomeny Lelewel'ówny. Co prawda Norwid miał jakieś zawirowania miłosne w Paryżu w 1849 roku (przeczytałam w życiorysie), ale jakoś nie biorę tej historii na serio. Czekam teraz na fotki tego modlitewnika...

: czw 24 kwie 2014, 23:37
autor: piotr_nojszewski
W Pamiętniku w indeksie wymienione są tylko dwie córki Józefa i Jadwiga Wiesława. Ale kto wie....
Sama historia ciekawa. ;-) Tylko DNA może pomóc.

Jeszcze odnośnie zaginionych ksiąg.
Diecezja Lubelska nie zbierała ksiąg z parafii i do dziś ich nie zabrała do centralnego Archiwum. Więc raczej nie ma dużych szans na odkrycia w Lublinie.

: pt 25 kwie 2014, 09:34
autor: Sawicki_Julian
Witam Janko, na parę setek stron przeczytanych staroci to nie ma takiego nazwiska w czasach królewskich : Fickowski, może być zmyślone.
Ale też nie zrozumiałe mi, kto jest tym nieślubnym dzieckiem - synem Filomeny i Cypriana Kamila ; Tomasz, który ur. w 1850 roku, czy Tadeusz.
Podaję link z bardzo starymi nazwiskami szlachty i ich herbów, spis jest od strony 50, jest tam Podsędkowski herbu Trzaska, jest Gniński ( potem może Gnyszyński) herbu Trach, czyli chyba Tracz, Młochowski herbu Belina i może z tysiąc innych nazwisk, pozdrawiam - Julian ;
http://pbc.biaman.pl/dlibra/doccontent?id=519&dirids=1

: pt 25 kwie 2014, 11:50
autor: Jana
Podobno ma być to Tomasz. Jedyna wzmianka o rodzicach jest w akcie ślubu Tomasza. Muszę napisać o alegata, bo ślub był w Warszawie. Może to mi rozjaśni trochę historię :)

: pt 25 kwie 2014, 12:42
autor: Ewafra
Jana pisze:Dziś dostałam taką sensacyjną i niewiarygodną, a raczej dziwną wiadomość od mojego krewnego, dotyczącą mojego prapradziadka po mieczu Tomasza Fickowskiego. Najpierw mało nie padłam ze śmiechu, potem dało mi to do myślenia. Dodam, że nie mogę znaleźć czegokolwiek na temat jego rodziców (tylko w akcie małżeństwa z Emilią Dąbrowską są podani rodzice Tomasza-Tadeusz i Karolina (bez nazwiska panieńskiego), oraz rok urodzenia 1850 Wola Cygowska, folwark/dworek Lelewelów. A teraz cytuję informację :

"Tomasz był wychowankiem w domu Lelewelów. Dostał od Lelewela modlitewnik, który mamy w domu, pisze na pierwszej stronie o tym Tomasz. Otóż, córka Lelewela zadurzyła się, być może w Paryżu, w ...Norwidzie (TYM Norwidzie). Romans okazał się tak owocny, że urodziło się dziecko. Nie można było jednak wychowywać nieślubnego syna pod słynnym nazwiskiem. Wymyślono więc,że od pierwszego imienia córki Lelewela- Filomeny i od imion Cypriana Kamila, zbuduje się nazwisko bękarta. FI- CK-owski."

Historie rodzinne są niesamowite i warte zweryfikowania. Nie znalazłam żadnej Filomeny Lelewel'ówny. Co prawda Norwid miał jakieś zawirowania miłosne w Paryżu w 1849 roku (przeczytałam w życiorysie), ale jakoś nie biorę tej historii na serio. Czekam teraz na fotki tego modlitewnika...
Jeżeli był synem Lelewelówej to chyba raczej wnukiem niż wychowankiem Lelewela?
Nieślubnego syna z powodzeniem można było wychowywać pod słynnym nazwiskiem jeśliby ojciec go uznał i nazwisko swoje mu dał.
Norwid mógł mieć wiele zawirowań miłosnych. Pytanie czy istniała wogóle jakaś Filomena Lelewel. Niechby nawet nie była córką właściciela dworku Prota, ale jakąś dalszą krewną.
Historie rodzinne właśnie to mają do siebie, że są niesamowite, piękne, albo ekscytujące i pobudzające fantazję, a potem jak się je zweryfikuje rozwiewają się jak dym, ukazując szarą i pospolitą prawdę :((
I czasem aż szkoda weryfikować.
piotr_nojszewski pisze:W Pamiętniku w indeksie wymienione są tylko dwie córki Józefa i Jadwiga Wiesława. Ale kto wie....
Sama historia ciekawa. ;-) Tylko DNA może pomóc.
A czyje DNA z czyim należałoby porównać?
Janki z norwidowskim? Norwidowskie to nie wiem czy jest dostępne. Poeta zmarł oficjalnie bezpotomnie. Miał siostry chyba, ale czy ich potomkowie zechcą użyczyć Jance swoich próbek DNA? Nie byłabym pewna. Zresztą ile trudu, żeby ich znaleźć, nawiązać kontakt. Hohoho.
I jeszcze na koniec może się okazać, że figa z makiem i brak pokrewieństwa.
I tylko strata czasu i energii.
Może lepiej zachować sobie taka opowieść rodzinną bez weryfikacji?

: sob 26 kwie 2014, 13:44
autor: Jana
EWAFRA pisze: Może lepiej zachować sobie taka opowieść rodzinną bez weryfikacji?
Też tak sądzę :)
Na razie poczekam na skan alegata z aktu ślubu Tomasza. Zobaczymy co też tam napisano.

: sob 26 kwie 2014, 17:18
autor: piotr_nojszewski
Ja z tym DNA to aż tak poważnie nie chciałem...
;-))

Ale z drugiej strony tylko takie badanie może dać pewność. A próbki można pobierać w zasadzie i pod pewnymi warunkami również po śmierci. Żywy potomek nie jest zwykle niezbędny.

: pn 28 kwie 2014, 11:13
autor: Ewafra
Piotrze ja też nie aż tak poważnie :))
Rozbawiła mnie wizja podkopywania przez Jankę grobu Norwida.
Technicznie to na pewno jest możliwość pobierania nawet po śmierci, ale kto się na to zgodziłby?
Lepiej już chyba tych żywych użyć.