Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen

Awatar użytkownika
Jan.Ejzert

Sympatyk
Adept
Posty: 924
Rejestracja: pt 25 mar 2011, 17:06
Lokalizacja: woj. łódzkie

Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: Jan.Ejzert »

Ukazał się "Herbarz szlachty sieradzkiej" autorstwa Elżbiety Haliny Nejman.

Cyt. "Opracowaniem objętych jest około 700 rodzin z terenów województwa sieradzkiego w granicach z 1793 r. ze szczególnym uwzględnieniem powiatów sieradzkiego, szadkowskiego, wieluńskiego i ostrzeszowskiego. Są to wszystkie rody, które przewinęły się w aktach notarialnych w latach 1808-76."

Bardzo wartościowa i dobrze udokumentowana pozycja.
Herbarz jest online:

http://tpzw.zdunskawola.pl/?herbarz-szl ... -online,41

Serdecznie dziękujemy Pani Elżbieto za tą mrówczą pracę. Na pewno skorzysta z Herbarza wielu naszych genealogów - amatorów.
Pozdrawiam,
Czarek

Wesołowscy, Flatt, Zamojscy, Grochowscy, Ślascy.
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam Czarek, to co jest tu podane w linku jak rozumiem są to skróty z tej książki, jest np. Mikołaj Sawicki z Naczesławic i jego testament. Pytanie moje ; w tej książce jest taki testament, czy tylko podane źródło, bo są jakieś skróty, że taki się gdzieś tam znajduje ; pozdrawiam - Julian
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: kwroblewska »

Julianie,

Pani Ela wykonała niesamowitą, bardzo czasochłonną pracę, zajęło je to kilka lat. Aby napisać taką publikację przejrzała m.in. akta notariuszy głownie w AP Sieradz

Wykaz notariuszy w AP Sieradz
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/sezam. ... 1&szukaj=1
Testamenty, jak zaczęli działać notariusze znajdują się własnie w tych zbiorach opasłych tomiskach.

Przy nazwisku Sawicki --- D. Benigna 1813-16,
(Strachowski 1819 k.639) co oznacza Notariusz Jan Strachowski w Warcie 1808-1821 a dokładnie 1819r karta 639, i tam należy szukać dokumentu.

Podaj skrót, o który pytasz a spróbujemy podpowiedzieć.

___
Krystyna
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam, wiem dobrze jak to się pisze książki na podstawie starach rękopisów, często tylko jedna w życiu wyjdzie taka książka i dlatego pytałem Czarka.
Podaje ten skrót co pisze w linku i pozdrawiam - Julian ; Sawicka Franciszka z Ostrowskich – Dydyński 1816 a.1245, Sawicki Mikołaj z Necesławic – Strachowski 1819 k.639,
Ostatnio zmieniony pt 03 sty 2014, 15:13 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Re: Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: kwroblewska »

Sawicki_Julian pisze: Podaje ten skrót co pisze w linku i pozdrawiam - Julian ; Sawicka Franciszka z Ostrowskich – Dydyński 1816 a.1245, Sawicki Mikołaj z Necesławic – Strachowski 1819 k.639,
Notariusz Józef Dydyński w Szadku [1809-1817] czyli testamentu Franciszki z Ostrowskich Sawickiej należy szukać w 1816r akt 1245.

Notariusz Janie Strachowskim w Warcie [1808-1821] czyli jak poscie wyżej wspomniałam -- Mikołaj Sawicki 1819r karta 639.

___
Krystyna
Dendrophilus

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 63
Rejestracja: pt 25 maja 2007, 13:31

Re: Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: Dendrophilus »

Jan.Ejzert pisze:Ukazał się "Herbarz szlachty sieradzkiej" autorstwa Elżbiety Haliny Nejman.

Cyt. "Opracowaniem objętych jest około 700 rodzin z terenów województwa sieradzkiego w granicach z 1793 r. ze szczególnym uwzględnieniem powiatów sieradzkiego, szadkowskiego, wieluńskiego i ostrzeszowskiego. Są to wszystkie rody, które przewinęły się w aktach notarialnych w latach 1808-76."

Bardzo wartościowa i dobrze udokumentowana pozycja.
Herbarz jest online:

http://tpzw.zdunskawola.pl/?herbarz-szl ... -online,41

Serdecznie dziękujemy Pani Elżbieto za tą mrówczą pracę. Na pewno skorzysta z Herbarza wielu naszych genealogów - amatorów.
Rzeczywiście wspaniała praca. Szczególnie mi bliska bo dotyczy terenu, w którym też "siedzę" od lat. Gratulacje i podziękowania dla Pani Nejman.
Mam tylko pytanie czy można nabyć pracę w wersji klasycznej czyli papierowej?
Pozdrawiam

Dendrophilus
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: Sawicki_Julian »

Dziękuję Bardzo za powyższe dane i oczywiście Podziękowanie dla Autorki książki - Julian
grabowscy.net.pl

Sympatyk
Posty: 106
Rejestracja: ndz 11 wrz 2011, 19:46
Kontakt:

Post autor: grabowscy.net.pl »

Jan.Ejzert pisze:Bardzo wartościowa i dobrze udokumentowana pozycja.

Bardzo wartosciowa pozycja, szczegolnie dla tych, ktorzy ksiegi notariuszy sieradzkich mieli w rekach i wiedza jaki ogrom materialu stanowia.


Nie mozna jednak przejsc obojetnie wobec kilku spraw.

Bardzo duzo informacji bezkrytycznie cytowanych z Seczys, czyli bezwartosciowe - w przewazajacej wiekszosci - wywody przed heroldia.


Dziwaczne atrybucje herbowe - czasami szokujace, czy tez przypadek polaczenia w jeden dwoch (jezeli nie wiecej) roznych rodow o podobnych nazwiskach.

Oczywiscie nie mialem czasu przeczytac calosci, wiec uwag moze nazbierac sie duzo wiecej.



A tu taki maly smakolyk.
Herbarz Szlachty Sieradzkiej XIX wieku pisze:MACIEJEWSKI
Jak mówi prof. Dworzaczek heraldycy nie znają szlachty tego nazwiska, tytułowani są w metrykach "Urodzonymi" z racji ich pozycji majątkowej.
Dworzaczek pisze:Maciejewscy różni. Heraldycy nie znają szlachty tego nazwiska. śród tu wymienionych należy chyba dopatrywać się bądź Maciejowskich, bądź (dla wieku XIX zwłaszcza} Maciejewskich nieszlachty, tytułowanych w metrykach

"Urodzonymi" z racji ich pozycji majątkowej.

Niby to samo, a jednak cos innego.



Martwia braki warsztatowe, ale nie mozna nie doceniac ogromnej kwerendy archiwalnej, bez ktorej nie byloby mozliwe powstanie tego dziela.


Nie wiem czy nie najcenniejsza czescia Herbarza stanowia spisy inwentarzy i testamentow zlozonych u notariuszy sieradzkich, umozliwia one prowadzenie szczegolowych badan na wielu polach historii XIX wieku.


Pozdrawiam
FJG
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Re: Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: kwroblewska »

Dendrophilus pisze:
Rzeczywiście wspaniała praca. Szczególnie mi bliska bo dotyczy terenu, w którym też "siedzę" od lat. Gratulacje i podziękowania dla Pani Nejman.
Mam tylko pytanie czy można nabyć pracę w wersji klasycznej czyli papierowej?
Niestety nie.

----------------------------------------------------------------------------
Odpowiedz jaką otrzymałam od Prezesa TPZD

Szanowni Państwo,

oprac. p. H. Nejman jest jak do tej pory nie dostępne w formie drukowanej, chyba że znajdzie się drukarnia, która to wydrukuje - prawie 1000 stron.

Ewe. o publikacji drukiem poinformujemy.



------------------------------------------------------------------------------
Pewnie drukarnia by się znalazła ale kto by to sfinansował?
___

Krystyna
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: Sawicki_Julian »

No to ja się zabawię w śledczego do tego wpisu na dole - Grabowscy ;
Bardzo duzo informacji bezkrytycznie cytowanych z Seczys, czyli bezwartosciowe - w przewazajacej wiekszosci - wywody przed heroldia.
Czy można tak osądzać czyjąś prace i nazywać bezwartościowa, kto Wam broni napisać poprawny herbarz, wiadomo ze wszędzie się zdarzają błędy, ale tamte czasy to nie to co dzisiaj, w kilku minutach można znaleźć na każde nazwisko coś ciekawego.
Ten przykład to nie przykład, np. Maciejewski w roku 1600 nie był nobilitowany, a jego pra...wnuk kupił sobie od króla Stasia szlachectwo i ma ważne, król to król i jego prawo ; pozdrawiam - Julian
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Re: Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: kwroblewska »

"Herbarz szlachty sieradzkiej" autorstwa Elżbiety Haliny Nejman.

Jak napisano we wstępie „Praca ta powstała przy okazji własnych, rodzinnych poszukiwań genealogicznych".
Pani Ela N, nie jest historykiem. Tak jak większość z nas jest genealogiem amatorem, osobą skromna, którą mam przyjemność znać. Dzieli się z nami genealogami wynikami swojej wieloletnie pracy. Nie schowała jej do przysłowiowej szuflady, nie musimy zapłacić za dostęp do informacji, prosić aby ktoś przesłał nam dane odnośnie intersującego nas nazwiska.
Dzieli się z nami GRATIS „Opracowaniem objętych jest około 700 rodzin z terenów województwa sieradzkiego w granicach z 1793 r. ze szczególnym uwzględnieniem powiatów sieradzkiego, szadkowskiego, wieluńskiego i ostrzeszowskiego. Są to wszystkie rody, które przewinęły się w aktach notarialnych w latach 1808-76.”

A i tak delikatnie mówiąc są malkontenci
grabowscy.net.pl pisze: …Oczywiscie nie mialem czasu przeczytac calosci, wiec uwag moze nazbierac sie duzo wiecej…..
…Martwia braki warsztatowe,…
Feliksie, pewnie masz dostęp do notariuszy z innego obszaru, opracuj i zamieść w sieci GRATIS a pomożesz wielu z nas, będziemy wdzięczni.

___
Krystyna
grabowscy.net.pl

Sympatyk
Posty: 106
Rejestracja: ndz 11 wrz 2011, 19:46
Kontakt:

Re: Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: grabowscy.net.pl »

kwroblewska pisze:Dzieli się z nami genealogami wynikami swojej wieloletnie pracy. Nie schowała jej do przysłowiowej szuflady, nie musimy zapłacić za dostęp do informacji, prosić aby ktoś przesłał nam dane odnośnie intersującego nas nazwiska.
Dzieli się z nami GRATIS

Gratis oznacza, ze wszystko zawarte tam trzeba przyjac jako prawde i milczec, gdy jest inaczej? Nie zgadzam sie z takim argumentem.

Pozdrawiam
FJG
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Re: Herbarz Szlachty sieradzkiej XIX wieku

Post autor: kwroblewska »

To nie jest lektura obowiązkowa, wiesz więcej w tym temacie, możesz nie korzystać, twój wybór.

W herbarzach podobnież też jest wiele błędów.
grabowscy.net.pl pisze:
Bardzo duzo informacji bezkrytycznie cytowanych z Seczys, czyli bezwartosciowe - w przewazajacej wiekszosci - wywody przed heroldia.
A inna „genealogia” za dostęp do której trzeba zapłacić, nie cytuje danych z publikacji Pani E. Sęczys?

___
Krystyna
Dendrophilus

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 63
Rejestracja: pt 25 maja 2007, 13:31

Post autor: Dendrophilus »

Pani Krystyno dziękuję za informację. Może kiedyś doczekamy się wersji klasycznej. Sądzę, że popyt byłby spory. Wspominana w tym wątku praca pani Sęczys miała dwa wydania i oba się rozeszły.

Wartoscią pracy pani Nejman jest zebranie w jednym miejscu rozproszonych danych i opracowanie ich w wersji cyfrowej umożliwiającej szybkie przeszukiwanie. Materiały źródłowe, którymi sie posługiwała na pewno nie są wolne od błędów i przekłamań. Roją sie od nich akta metrykalne, księgi grodzkie i ziemski a także akty notarialne sprządzane przez notariuszy. Dworzaczek też sie mylił! Do dzisiaj nic się w tej materii nie zmieniło. Wiadomo, że jedno źródło to żadne źródło. Rolą genealoga jest weryfikacja danych, porównywanie żródeł i wyciąganie logicznych wniosków.Mówiąc krótko - Pani Nejman dała nam "wędkę" a nie "gotowy filet bez ości".
Pozdrawiam

Dendrophilus
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam, czekałem czy ktoś jeszcze zwróci uwagę na takie osądzanie książki której nikt nie czytał i może nigdy nie będzie dostępna z tego powodu. Niejeden nie będzie chciał się podzielić swymi bardzo trudno osiągniętymi z genealogi odkryciami, bo po co komuś udowodnić np. ze czarna krowa daje białe mleko.
Pozostanie pisanie do szuflady i co dalej, no przewiduję że może tak będzie i u mnie ; kochana młodzieży, ze ta pisanina z jednej dekady życia w najlepszym przypadku wnuczek lub prawnuczek wyciągnie z szuflady i sprzeda za dwa piwa.
Jeśli się tak będziemy sami ośmieszać to wizy do Ameryki będą dla nas Polaków w następnym stuleciu, chyba ze o nie poprosimy Indian, bo to ich ziemie ; Julian
Ostatnio zmieniony sob 04 sty 2014, 18:27 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”