Strona 1 z 1
Pomoc w wyjaśnieniu nazwiska
: śr 08 sty 2014, 14:01
autor: Wojciech_G
Witam,
zajmuję się genealogią rodziny i natrafiłem na problem związany z nazwiskiem. Wojciech Grzelakowski (takie nazwisko występuje w aktach urodzenia jego dzieci) miał rodziców Wawrzyńca i Agnieszkę (z d. Kalecińska). Gdy dotarłem do aktu urodzenia Wojciecha (Rdutów rok 1833 akt28) okazało się, że ojciec Wawrzyniec ma na nazwisko Petelak. Z kolei kiedy rodził się w roku 1843 brat Wojciecha - Andrzej (akt 64) ich ojciec ma już nazwisko "Grzelak vel Petelak". Proszę o pomoc w rozwiązaniu "łamigłówki" co mogło być przyczyną takiej transformacji nazwiska.
Wymienione akty:
1. Ur. Wojciecha:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 21-028.jpg
2. Ur. Andrzeja:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 64-069.jpg
Pzdr
Wojciech Grzelakowski
: śr 08 sty 2014, 18:48
autor: Kaczmarek_Aneta
Witam,
najczęstszą przyczyną stosowania "podwójnych nazwisk" czyli nazwiska i przydomka było występowanie na danym terenie wielu, często ze sobą spokrewnionych, rodzin noszących to samo nazwisko, tak więc przydomek spełniał rolę wyróżnika. Czasem w aktach w miejsce nazwiska występował sam przydomek, ale częściej nazwisko i przydomek jednocześnie.
Przydomki (przezwiska) tworzono od nazw własnych, czy np. cech fizycznych.
Pozdrawiam
Aneta
Ps. Ciekawostka:
http://www.psbprzedborz.pl/index.php?op ... &Itemid=67
Bywało, że przydomki "stawały" się na przestrzeni lat nazwiskami właściwymi.
: pt 17 sty 2014, 18:33
autor: endriu1965
Witam .
W tym przypadku napewno osoby w aktach są braćmi na 100%, też miałem taki przypadek u siebie w drzewie. Sporzadzający akt jak miał rozbiezność w zeznaniu świadków zapisywał właśnie w ten sposób. Swiadkowie zaś właśnie uzywali przewaznie przezwisk tz. przydomka.
Pozdrawiam
Andrzej
: pt 17 sty 2014, 20:35
autor: margolab
Mam w drzewie rodzinnym przypadek nastepujący: rodzi się Andrzej Nita - syn Filipa Nita i Franciszki Grenda. Potem ów Andrzej żeni się z Barbarą Zaremba. I zaczynają się cuda z nazwiskiem przy wpisach ich dzieci - Andrzej nazywany jest Nita, Zaremba i Grenda nawet. Wszystko to nazwiska rodzinne - własne, żony i matki. Organista napsuł mi sporo krwi tymi zapisami...
Z pozdrowieniami
Małgorzata
: pt 17 sty 2014, 22:25
autor: Wojciech_G
Ja z kolei po analizie aktów dochodzę do wniosku że jednak mamy do czynienia z dwoma Wawrzyńcami, którzy mieli żony o zbliżonych nazwiskach i urodzili się w bardzo zbliżonych latach. Może przybliżę że mój "trop" do Wawrzyńca i Agnieszki prowadzi od syna Wojciecha Grzelakowskiego (aktu jego zgonu - 325 w załaczeniu). Może powinienem poprosić Państwa o pomoc jak byście zinterpretowali nazwisko matki Wojciecha: Kalecińska, Kalesińska? Miejscowość ur. Wojciecha też tak naprawdę zinterpretowałem jako Rdutów idąc tropem właśnie nazwiska matki i imienia ojca Wojciecha.
Niestety nie mogę odnaleźć aktu małżeństwa Wojciecha i Marianny (z d. Sliwickiej, ur. w Budy Stare / Imielno).
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 25-332.jpg
: pt 17 sty 2014, 22:48
autor: Urbańska_Katarzyna
Wg mnie Kalecińska i Rdutowo.
: pt 17 sty 2014, 23:18
autor: Wojciech_G
Dziękuję za odpowiedź. Może wiadomość była niespójna bo równolegle prowadzę drugi wątek i trochę tutaj poszedłem zbyt dużym skrótem myślowym.
Pzdr
: sob 18 sty 2014, 09:25
autor: Janina_Tomczyk
Witaj Wojciechu,
Ta metryka zmienia trop i postanowiłam Ci ją dokładnie przetłumaczyć:
325. Feliksów. Działo się w Wiskitkach 18(30) lipca 1892 roku o godzinie drugiej w dzień. Stawił się Franciszek Czupryński i Wojciech Byczak wszyscy wyrobnicy dzienni z Feliksowa i oznajmili, że 16(dwudziestego ósmego) lipca o godzinie 7 wieczorem umarł w Feliksowie urodzony w Anbułtowie Wojciech Grzelakowski żonaty wyrobnik lat 58, syn zmarłych Wawrzyńca i Agnieszki zd. Kalicińskiej pozostawiając wdowę Mariannę zd. Śliwicką. Po naocznym stwierdzeniu zgonu akt ten zgłaszającym niepiśmiennym przeczytano i my tylko podpisaliśmy.
To nie jest Rdutów, bo wyraźnie pierwszą literą jest A w zapisanej miejscowości urodzenia Wojciecha, ale ta nazwa jest dziwna! Wiskitki i Feliksów są blisko Żyrardowa ale Anbułtowa nigdzie nie widzę. Ja najpierw bym szukała aktu ślubu Wojciecha i Marianny Śliwickiej i dopiero dalszych metryk, bo można pójść złym śladem. Tam powinna być podana parafia kawalera i wówczas można szukać jego metryki urodzenia.
Pozdrawiam
Janina
: sob 18 sty 2014, 13:32
autor: Wojciech_G
Witam, Wojciecha próbowałem już na różne sposoby dopasować do wsi i miejscowości, ale tak jak Pani pisze jest to "coś dziwnego".
Co do małżeństwa to tak do tej pory próbowałem działać, czyli szukać aktu ślubu (dopóki nie odnalazłem aktu zgonu). Na razie niestety bez powodzenia. Marianna ur. w Budy Stare / Imielno. Przejrzałem akt po akcie z tych okolic i miejsc gdzie urodziło się ich pierwsze dziecko w hipotetycznych latach. Wiem że w roku śmierci Wojciech cała rodzina była w Żyrardowie (żona i synowie) i w związku z tym że świadkami byli wyrobnicy a nie nikt z rodziny to może doszło do zniekształcenia nazwy miejsca urodzenia Wojciecha...
Pozdrawiam Wojciech Grzelakowski
: sob 18 sty 2014, 14:23
autor: zmad
Rdutowo napewno nie,
ale
1.Rdoltow, wlasciwie Rdultowo wies i kolonia pow. kutnowski, gm. i par. Rdultow
lub
2. Rdultow, w XVI w Rudolthowo pow kutnowski gm. Miksta, par. Imielno
Zbyszek Maderski
: sob 18 sty 2014, 23:20
autor: Wojciech_G
Witam, właśnie te dwie miejscowości które Pan wymienił są pod moją szczególną "obserwacją" i tam uściślam na razie poszukiwania.
Ad. 1 - bo tam odnalazłem Wojciecha o zbliżonych "parametrach"
Ad. 2 - bo w tych okolicach urodziła się jego żona (Imielno / Budy Stare) co opisałem w innym wątku:
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... 661#206661
Pozdrawiam
Wojciech Grzelakowski