Prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
brzoskwiniowysong

- Posty: 19
- Rejestracja: sob 11 sty 2014, 19:01
Prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
Witam,
Chciałabym ponownie prosić o pomoc w przetłumaczeniu krótkiego fragmentu dotyczącego aktu zgonu. Szczególnie interesuje mnie czy są jakieś informacje o imionach jej rodziców oraz przyczyna śmierci.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Oto link do zdjęcia:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/53b ... 0cf77.html
Chciałabym ponownie prosić o pomoc w przetłumaczeniu krótkiego fragmentu dotyczącego aktu zgonu. Szczególnie interesuje mnie czy są jakieś informacje o imionach jej rodziców oraz przyczyna śmierci.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Oto link do zdjęcia:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/53b ... 0cf77.html
- beatabistram

- Posty: 5200
- Rejestracja: czw 29 kwie 2010, 15:44
- Lokalizacja: wejherowo, lübeck
prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
przyczyny tutaj nie widac , wtaw moze caly akt, czasami dopisywano na boku
wielu infomacji tu nie ma, jest tylko, ze rodzice zmarli w Grolewo , ojciec byl robotnik (imiona nieznane )
pozdrawiam Beata
wielu infomacji tu nie ma, jest tylko, ze rodzice zmarli w Grolewo , ojciec byl robotnik (imiona nieznane )
pozdrawiam Beata
Pozdrawiam Beata.
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
-
brzoskwiniowysong

- Posty: 19
- Rejestracja: sob 11 sty 2014, 19:01
prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
Dziękuję bardzo. Cały akty wygląda dosyć standardowo (link poniżej). Sądziłam, że fragment zaczynający po 'gestorben sei' dotyczy właśnie przyczyn śmierci. Jeśli jednak nie, to czy mogłabym się dowiedzieć czemu jest on poświęcony? Nurtuje mnie jeszcze kwestia zawodu samej zmarłej (Arbeiterin? - robotnica) oraz sposobu określenia jej rodziców - czy mogłabym poprosić o dosłowne przetłumaczenie fragmentu zaczynającego się od "Tochter"? Co dokładnie oznacza zwrot Murek'schow czy Murek'how.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e64 ... f4808.html
Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e64 ... f4808.html
- beatabistram

- Posty: 5200
- Rejestracja: czw 29 kwie 2010, 15:44
- Lokalizacja: wejherowo, lübeck
prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
czasami ( ale raczej rzadko) dopisywano na boku (np. olowkiem) przyczyne zgonu, ale akt masz pieknie przyciety
wiec pewnie nic tam nie ma.
Nie jest napisane, ze ona byla robotnica, tylko wdowa po robotniku (Arbeiterwitwe) i corka robotnika, o jej zawodzie nic nie ma.
corka, w Grolewo zmarlego robotnika , Murek'schow-malzonkow Murek-owskich,( Murkow) (blizsze dane sa nieznane)
W Grolewo w mieszkaniu zglaszajacego dnia 18.11.1907 po poludniu o 10-tej zmarla.
Zglaszajacy podal, ze o zgonie przekonal sie naocznie (doslownie: wie z wlasnej wiedzy)
przeczytano, potwierdzono i podpisano MK
powyzej masz dokladna date i miejsce urodzenia
Nie jest napisane, ze ona byla robotnica, tylko wdowa po robotniku (Arbeiterwitwe) i corka robotnika, o jej zawodzie nic nie ma.
corka, w Grolewo zmarlego robotnika , Murek'schow-malzonkow Murek-owskich,( Murkow) (blizsze dane sa nieznane)
W Grolewo w mieszkaniu zglaszajacego dnia 18.11.1907 po poludniu o 10-tej zmarla.
Zglaszajacy podal, ze o zgonie przekonal sie naocznie (doslownie: wie z wlasnej wiedzy)
przeczytano, potwierdzono i podpisano MK
powyzej masz dokladna date i miejsce urodzenia
-
brzoskwiniowysong

- Posty: 19
- Rejestracja: sob 11 sty 2014, 19:01
-
brzoskwiniowysong

- Posty: 19
- Rejestracja: sob 11 sty 2014, 19:01
prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
Szanowna Pani Beato,
Czy mogłabym ponownie prosić o pomoc? Dopiero się wprawiam w roli poszukiwacza i tłumacza i niestety kolejny akt okazał się zbyt trudny. Do tej pory udało mii się ustalić- imię zmarłego, miejsce jego urodzenia i zgonu oraz jego wyznanie, wiek etc.. Wydaje mi się, że był synem owczarza/pasterza i jego żony z Grolewa? Natomiast niejasne pozostaje dla mnie czym zajmował się sam zmarły (był robotnikiem?) oraz kto zaświadczał o jego zgonie? Zdaje się, że nie ma wymienionej żadnej osoby na początku tekstu lecz jakaś ogólniejsza formuła, której nie mogę zrozumieć. Podobnie niejasne jest dla mnie, o której godzinie zmarł. Czy mogłabym także prosić o przetłumaczenie zwrotu/przymiotnika poprzedzającego opis zawodu ojca zmarłego? Czy odnosi się on do informacji, że jego rodzice także już zmarli? Co oznacza ostatnie zdanie (po gestorben sei?)Będę bardzo zobowiązana za pomoc w wyjaśnieniu tych wszystkich wątpliwości.
Z góry dziękuję za pomoc i cierpliwość
Pozdrawiam serdecznie
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a14 ... abd38.html
Czy mogłabym ponownie prosić o pomoc? Dopiero się wprawiam w roli poszukiwacza i tłumacza i niestety kolejny akt okazał się zbyt trudny. Do tej pory udało mii się ustalić- imię zmarłego, miejsce jego urodzenia i zgonu oraz jego wyznanie, wiek etc.. Wydaje mi się, że był synem owczarza/pasterza i jego żony z Grolewa? Natomiast niejasne pozostaje dla mnie czym zajmował się sam zmarły (był robotnikiem?) oraz kto zaświadczał o jego zgonie? Zdaje się, że nie ma wymienionej żadnej osoby na początku tekstu lecz jakaś ogólniejsza formuła, której nie mogę zrozumieć. Podobnie niejasne jest dla mnie, o której godzinie zmarł. Czy mogłabym także prosić o przetłumaczenie zwrotu/przymiotnika poprzedzającego opis zawodu ojca zmarłego? Czy odnosi się on do informacji, że jego rodzice także już zmarli? Co oznacza ostatnie zdanie (po gestorben sei?)Będę bardzo zobowiązana za pomoc w wyjaśnieniu tych wszystkich wątpliwości.
Z góry dziękuję za pomoc i cierpliwość
Pozdrawiam serdecznie
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a14 ... abd38.html
- beatabistram

- Posty: 5200
- Rejestracja: czw 29 kwie 2010, 15:44
- Lokalizacja: wejherowo, lübeck
prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
Witaj
Urzednikowi sc, krolewska prokuratura pisemnie -pismem z dnia 29 wrzesnia 1877 zglosila , ze owdowialy dozywotnik Christoph Grieger , wieku 65 lat …
ur. Grolewo , syn juz zmarlego owczarza/pasterza malzonkow Grieger´ow z Grolewo, w Malym Bielakosch? W swoim mieszkaniu dnia 21 wrzesnia 1877 przed poludniem o godzinie 11-stej zostal znaleziony martwy .
Krzysztof wpisany jest jako dozywotnik, zawod jego ojca to Schäfer
verstorben sei jest skreslone i wpisano kiedy zostal znaleziony ( nie ustalono widocznie kiedy dokladnie zmarl)
pozdrawam Beata
Urzednikowi sc, krolewska prokuratura pisemnie -pismem z dnia 29 wrzesnia 1877 zglosila , ze owdowialy dozywotnik Christoph Grieger , wieku 65 lat …
ur. Grolewo , syn juz zmarlego owczarza/pasterza malzonkow Grieger´ow z Grolewo, w Malym Bielakosch? W swoim mieszkaniu dnia 21 wrzesnia 1877 przed poludniem o godzinie 11-stej zostal znaleziony martwy .
Krzysztof wpisany jest jako dozywotnik, zawod jego ojca to Schäfer
verstorben sei jest skreslone i wpisano kiedy zostal znaleziony ( nie ustalono widocznie kiedy dokladnie zmarl)
pozdrawam Beata
Pozdrawiam Beata.
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
-
brzoskwiniowysong

- Posty: 19
- Rejestracja: sob 11 sty 2014, 19:01
prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
chodzi tu o miejscowość Klein Bialokosch,
czasem pisano Bialokosz,
obecnie Białokosz w Polsce.
pozdrawiam,
Roman M.
czasem pisano Bialokosz,
obecnie Białokosz w Polsce.
pozdrawiam,
Roman M.
-
brzoskwiniowysong

- Posty: 19
- Rejestracja: sob 11 sty 2014, 19:01
prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
Dziękuję bardzo za wszelkie wskazówki i pomoc. Jednocześnie chciałabym prosić ponownie o pomoc w tłumaczeniu kolejnego aktu zgonu. Chciałabym prosić o sprawdzenie czy moje "tłumaczenie" odpowiada tekstowi oraz o uzupełnienie fragmentów, których nie mogłam rozszyfrować.
Oto tekst:
" Przed niżej wymienionym urzędnikiem stanu cywilnego stawił się właściciel (Eigenthumer? - czy dobrze rozczytał to słowo?) - Adolf Furohert (?) zamieszkały w Mechnatschu....(dalej nie mogłam przeczytać) i zeznał, że robotniki drogowy (Chausseerbeiter - czy dobrze odczytałam tą nazwę zawodu?) Johann (?) Grieger. lat 67, wyznania ewangelickiego, zamieszkały w Mechnatsch (i znowu dalszy człon innej miejscowości, której nie mogłam zidentyfikować), urodzony w Gralewie, w związku małżeńskim z Ernstina z domu Mathes, syn w Tuczępach już zmarłego (czy dobrze zidentyfikowałam to określenie?) pasterza owiec/owczarza Christiana i Anny Rosiny z domu Karger-małzeństwa Griegerschoff ....(kolejnego słowa nie mogę przeczytać), w Mechantschu, w swoim mieszkaniu, dnia 27 grudnia 1900 roku o 8 po południu zmarł. Kolejny fragment pozostaje dla mnie nieczytelny i byłabym bardzo zobowiązana za pomoc w jego przetłumaczeniu.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam serdecznie
oto link do dokumentu:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ba ... 1055f.html
Oto tekst:
" Przed niżej wymienionym urzędnikiem stanu cywilnego stawił się właściciel (Eigenthumer? - czy dobrze rozczytał to słowo?) - Adolf Furohert (?) zamieszkały w Mechnatschu....(dalej nie mogłam przeczytać) i zeznał, że robotniki drogowy (Chausseerbeiter - czy dobrze odczytałam tą nazwę zawodu?) Johann (?) Grieger. lat 67, wyznania ewangelickiego, zamieszkały w Mechnatsch (i znowu dalszy człon innej miejscowości, której nie mogłam zidentyfikować), urodzony w Gralewie, w związku małżeńskim z Ernstina z domu Mathes, syn w Tuczępach już zmarłego (czy dobrze zidentyfikowałam to określenie?) pasterza owiec/owczarza Christiana i Anny Rosiny z domu Karger-małzeństwa Griegerschoff ....(kolejnego słowa nie mogę przeczytać), w Mechantschu, w swoim mieszkaniu, dnia 27 grudnia 1900 roku o 8 po południu zmarł. Kolejny fragment pozostaje dla mnie nieczytelny i byłabym bardzo zobowiązana za pomoc w jego przetłumaczeniu.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam serdecznie
oto link do dokumentu:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ba ... 1055f.html
prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
Szan. imię chociaż,
odpis:
Standesamt in Orzeschkowo,
Sterbeurkunde nr. 71, am 28. Dezember 1900,
Vor dem unterzeichneten Standesbeamte erschien heute, der Persönlichkeit nach bekannt,
der Eigenthümer Adolf Furchert,
wohnhaft in Mechnatsch Gemeinde,
und zeigte an, daß der Chausseearbeiter Johann Grieger,
67 Jahr alt, evangelischer Religion,
wohnhaft in Mechnatsch Gemeinde,
geboren zu Grolewo,
verheirathet gewesen mit Ernstine geborenen Mathes,
Sohn der zu Tutschempe verstorbenen Schäfer Christian und Anna Rosina
geborenen Karger-Grieger`schen Eheleute,
zu Mechnatsch in seiner Wohnung,
am 27ten Dezember 1900 Jahr , nachmittags um 8 Uhr
verstorben sei.
Der Anzeigende erklärte, daß er aus eigener Wissenschaft vom obigen
Sterbefall unterrichtet sei.
Vorgelesen, genehmigt und unterschrieben: / Adof Furcher /
Der Standesbeamte: / Szyszka /
Może jakaś dobra duszyczka Pani tekst dokładnie przetłumaczy
pozdrawiam,
Roman M.
odpis:
Standesamt in Orzeschkowo,
Sterbeurkunde nr. 71, am 28. Dezember 1900,
Vor dem unterzeichneten Standesbeamte erschien heute, der Persönlichkeit nach bekannt,
der Eigenthümer Adolf Furchert,
wohnhaft in Mechnatsch Gemeinde,
und zeigte an, daß der Chausseearbeiter Johann Grieger,
67 Jahr alt, evangelischer Religion,
wohnhaft in Mechnatsch Gemeinde,
geboren zu Grolewo,
verheirathet gewesen mit Ernstine geborenen Mathes,
Sohn der zu Tutschempe verstorbenen Schäfer Christian und Anna Rosina
geborenen Karger-Grieger`schen Eheleute,
zu Mechnatsch in seiner Wohnung,
am 27ten Dezember 1900 Jahr , nachmittags um 8 Uhr
verstorben sei.
Der Anzeigende erklärte, daß er aus eigener Wissenschaft vom obigen
Sterbefall unterrichtet sei.
Vorgelesen, genehmigt und unterschrieben: / Adof Furcher /
Der Standesbeamte: / Szyszka /
Może jakaś dobra duszyczka Pani tekst dokładnie przetłumaczy
pozdrawiam,
Roman M.
-
brzoskwiniowysong

- Posty: 19
- Rejestracja: sob 11 sty 2014, 19:01
prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
Szanowny Panie Romania,
Dziękuję bardzo za pomoc! Myślę, że poradzę sobie już z tekstem. Czy ostatnie zdanie (zaczynające się od der Azeigende) można przetłumaczyć jako:
"Zgłaszający zeznał, że o śmierci przekonał się na własne oczy"?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
Ania
Dziękuję bardzo za pomoc! Myślę, że poradzę sobie już z tekstem. Czy ostatnie zdanie (zaczynające się od der Azeigende) można przetłumaczyć jako:
"Zgłaszający zeznał, że o śmierci przekonał się na własne oczy"?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
Ania
- beatabistram

- Posty: 5200
- Rejestracja: czw 29 kwie 2010, 15:44
- Lokalizacja: wejherowo, lübeck
Re: prośba o ponowną pomoc w tłumaczeniu
tak , w tym sensiebrzoskwiniowysong pisze:Czy ostatnie zdanie (zaczynające się od der Azeigende) można przetłumaczyć jako:
"Zgłaszający zeznał, że o śmierci przekonał się na własne oczy"?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
Ania
dokladnie jest
zglaszajacy wyjasnil, ze o powyzszym zgonie "wie z wlasnej wiedzy"
pozdrawiam Beata