Strona 1 z 1
Muszę się pochwalić! Znalazłam 2xpra Franciszka Babińskiego!
: ndz 12 sty 2014, 13:38
autor: Małgorzata_Kulwieć
Miałam niesamowite szczeście. Po wielu, wielu latach znalazłam swojego 2xpra dziadka Franciszka Babinskiego. Mam nawet zdjęcie grobu. I to tylko dzięki zupełnemu przypadkowi.
Opisałam to tutaj
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... 379#205379.
Radość mnie wręcz rozpiera.

Muszę się pochwalić! Znalazłam 2xpra Franciszka Babińskiego!
: ndz 12 sty 2014, 16:08
autor: Tomek9877
Gratuluję!
Ja poszukuję aktu zgonu prababci. Być może, że nigdy go nie znajdę bo to czasy wojny.
Cieszę się z Twojego sukcesu i życzę dalszych miłych niespodzianek podczas poszukiwań.
Pozdrawiam
Tomasz Raczyński
: pn 13 sty 2014, 11:28
autor: ewabe
Gratuluje,
milo widziec, ze komus sie udaje to mobilizuje

: pn 13 sty 2014, 11:49
autor: Skrzypczak_Bogumiła
Super Małgorzato ! Gratuluję.
: pn 13 sty 2014, 11:51
autor: Wiktor_Witek
gratulacje!
Wiktor
: pn 13 sty 2014, 12:50
autor: Tomasz_Swierzb
Gratuluję

Chyba każdy z nas wie jakie to szczęście znaleźć nowego przodka w lini prostej

Ja ostatnio odnalazłem po pięciu latach akt małżeństwa moich pradziadków

) Niby wszystkie dane o nich miałem wcześniej, ale okrzyk radości przy odnalezieniu był
Pozdrawiam !!!
Tomek
: pn 13 sty 2014, 13:24
autor: gostel
Ja też to rozumiem, tym bardziej, że swoją prababcię znalazłam...gdy zrezygnowana wpisałam po prostu jej imię i nazwisko w grafikę przeglądarki "google". Ku mojemu zdumieniu ukazało się zdjęcie grobu w drugim końcu Polski! Jakaś "dobra dusza" sfotografowała zabytkowe cmentarne nagrobki i wrzuciła w sieć.
Od tego czasu zawsze twierdzę, że internet jest wielki!
Co do wybuchów radości: gdy w archiwum radomskim w ciągu kilku godzin znalazłam metryki moich przodków sięgające kilku stuleci wstecz, to"naszła mnie" taka adrenalina, że chciało mi się wstać od komputera i skakać wokół stolików!
Gdybym to zrobiła-wyobrażacie sobie miny pracowników i innych ludzi w całkowitej ciszy skupionych na poszukiwaniach??
Do dziś chce mi się śmiać, gdy sobie to przypomnę.
Pozdrawiam,
Małgorzata
: pn 13 sty 2014, 13:31
autor: Marcin_Piotr_Zając
Witam Małgosiu!
Gratuluję z całego serca i życzę dalszych sukcesów (oby nie były dziełem przypadku).
Ja mam podobny problem, choć u mnie urywa się trop całej rodziny, i to już w latach 60. XIX wieku

Moja praprababka Maria Agnieszka z Trawczyńskich Lewandowska "powinna" się urodzić w Brdowie w roku 1865/7, ale nie dość, że nie ma takiej osoby w okolicy, to jeszcze nie ma nawet takiej rodziny...
Pozdrawiam, Marcin!
: pn 13 sty 2014, 13:52
autor: Tomasz_Swierzb
Marcinie przeprowadzili się i możliwe, że bardzo daleko....
Ja szukając rodziny od strony mojej mamy, nazwisko Różycki i Sobolewska, znalazłem najpierw akt ich ślubu w parafii Ojrzanów woj. mazowieckie w 1884, w którym napisane było, że rodzili się odpowiedznio w parafii Charłupia Mała i Marzenin... Czyli pod Sieradzem! Gdybym szukał w drugą stronę, to mialbym podobną sytuację jak i Ty... Byli i się zmyli... Po co? niewiadomo... Póżniej z Ojrzanowa, nagle znależli się pod Kłodawą w wielkopolsce...
Tomek
: pn 13 sty 2014, 15:14
autor: 33szuwarek
Małgorzato, moje serdecznie gratulacje sukcesu odnalezienia prapra… Mam podobny problem z moim pradziadkiem, który umarł między 1915 – 1927 rokiem. Żył z rodziną w Warszawie, a gdy przyszły ciężkie czasy wyjechał z żoną i dziećmi do Rosji, żeby pracować na utrzymanie rodziny i tam umarł. Po śmierci męża prababcia przyjechała z dziećmi do Polski i umarła w Łodzi. Nikt z rodziny nie opowiadał o śmierci pradziadka (o miejscu i roku). A obecnie nikt nie żyje z tych osób, żeby udzieliłaby informacji. Moje poszukiwania trwają już parę lat odnalezienia aktu zgonu. Żebym tylko wiedział nazwę miejscowości, gdzie umarł, mogłoby to być: Litwa, Białoruś i Ukraina. Jest to szukanie igły w stogu siana.
Pozdrawiam, Piotr
: pn 13 sty 2014, 17:25
autor: Cecilia
Tomku, tak dla sprostowania, Marzenin należy do powiatu łaskiego.
Co do Sobolewskich, to znam o takim nazwisku osobę z Łodzi.
W mojej rodzinie też jest kilka zagadek do rozwikłania. Aż głowa boli od myślenia

: pn 13 sty 2014, 17:31
autor: Tomasz_Swierzb
No tak rozpędziłem się

Bliżej do Zduńskiej i Łasku niż do Sieradza
Pozdrawiam z Łodzi Cecilio

: pn 13 sty 2014, 17:40
autor: Cecilia
Tomasz_Swierzb pisze:No tak rozpędziłem się

Bliżej do Zduńskiej i Łasku niż do Sieradza
Pozdrawiam z Łodzi Cecilio

Nic się nie stało.
Małgosiu, gratuluję, że odnalazłaś przodków. Moi aż tak daleko nie "przeskakiwali", ale też mam sporo pracy nad nimi.
Pozdrawiam, Monika