Strona 1 z 1

Kasperski Franciszek

: pn 27 sty 2014, 13:58
autor: lojka35
Witam
poszukuję wszelkich informacji na temat Franciszka Kasperskiego
ur. 1858-1862 zm 1943.
Znalazłam grób dziadka, niestety nie wiem gdzie szukać aktu zgonu. jast pochowany w Wierzchlesie. BRAK AKTU ZGONU W U.G. W WIERZCHLESIE W LATACH 1921-1940 1942-43
brak w u.g. w osjakowie
nie ma u ksiedza w wierzchlesie
nie ma w Wieluniu w U.G
nie ma w Wieluniu w Parafii Najswietszej Marii Panny
Z opowieści ustnych wiem, że mógł byc wysłany na roboty do wycinki drzew (był leśniczym) w lubelskie i juz z tamtąd nie wrócił .

Kasperski Franciszek

: pn 27 sty 2014, 14:11
autor: Fleischer
Witam,

Nie do końca rozumiem... Zmarł w 1943 roku, jest jego grób , a więc musi być w USC właściwym dla jego miejsca zgonu i pochówku akt zgonu. Chyba, że to tylko grób symboliczny.

Pozdrawiam. Paweł

Kasperski Franciszek

: pn 27 sty 2014, 14:37
autor: lojka35
właśnie nie ma aktu w miejscu pochówku ani w okolicznych parafiach. Dowiedziałam sie też, ze jeśli zmarł w 1943 r a taka widnieje data na nagrobku mam szukać w Wieluniu, bo tam są akta (wojenne) to też był chybiony trop.

Kasperski Franciszek

: pn 27 sty 2014, 14:53
autor: Fleischer
Może faktycznie zmarł na Lubelszczyźnie i stamtąd przywieziono jego ciało. Akt zgonu powinien być w miejscu jego ostatniego zamieszkania. Spróbuj odszukać akt jego małżeństwa, urodzenia. Czasem znajdują się tam urzędowe dopiski dotyczące zgonu.

Paweł

: pn 27 sty 2014, 17:02
autor: Pobłocka_Elżbieta
Do lojka35!

Podajesz Franciszka Kasperskiego ur. 1858-1862 -zm. 1943.
Czy data urodzenia jest właściwa?
To miał 85 lub 81 lat w 1943 roku.
Tu figuruje jako ur.1860
http://www.worldvitalrecords.com/global ... =Kasperski
W twoim drzewie genealog.na płycie nagrobnej wyraznie pisze:
Żył 83 lata,zm.1943 r.Ktoś podał te dane,daty urodzenia nie znał.
http://www.myheritage.pl/research?formI ... .Kasperski
A u księdza ,w księdze zmarłych nie ma adnotacji żadnej o Franciszku?
Mógł trafić do obozu,nie brałaś tego pod uwagę?
Jako leśniczy juz również nie pracował,jeśli to emeryt.
A sprawdzałaś na straty.pl?
http://www.straty.pl/index.php/szukaj-w-bazie
W Monitorze Polskim ,po II wojnie nie było ogłoszenia ,o uznaniu za zmarłego?
....cały obszar powiatu wieluńskiego znalazł się pod panowaniem niemieckim i został włączony do tzw. Kraju Warty (Wartheland). Latem 1942 r. kilkuset mieszkańców Osjakowa osadzono w miejscowym gettcie, a następnie wywieziono do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem i tam zamordowano. Wielu mieszkańców wywieziono na przymusowe roboty w głąb Rzeszy. Inni byli mordowani w „katowni osjakowskiej”, ginęli w Katyniu i innych miejscach. Mogiły wojenne rodaków gminy rozsiane są po całej Europie.
http://www.osjakow.bip.net.pl/?c=87

Pozdrawiam
Ela

: pn 27 sty 2014, 18:50
autor: lojka35
witaj Ela
sprawdziłam wszystkie Twoje "podpowiedzi" i nic, ale nie poddaje sie , może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły ??
a co do daty na nagrobku , wolałam przeszukać kilka lat w jedną i drugą stronę od roku podanego na nagrobku, bo już spotkałam się z różnicą między aktem zgonu a płytą nagrobna. Jeszcze raz dziękuję za sugestie

: pn 27 sty 2014, 20:00
autor: jkpsgenealogia
To dziwne z tym pochówkiem. Pochowano na cmentarzu parafialnym bez żadnych dokumentów?. Może pomyłka nazwiska w spisie zmarłych?. Ksiądz udostępnił księgi ?.
Jeśli wiadomo, gdzie się urodził, to warto sprawdzić zapisy na marginesie aktu urodzenia.
julia

: pn 27 sty 2014, 20:10
autor: lojka35
ksiądz oświadczył, że "przyszli Niemcy i spalili wszystkie księgi w kościele, nie ma żadnych ksiąg sprzed wojny"