Właśnie odebrałam z USC długo szukany akt zgonu Józefa KULWIECIA - brata mojego dziadka Zygmunta. Obaj panowie byli synami Piotra i Rozalii z Glebów małżonków Kulwieciów.
Józef urodził się w 1879 we Władysławowie na Litwie, a Zygmunt w 1877 w Siennej k. Nowogródka. Ich ojciec i matka podobno pochodzili z Władysławowa obecnie Kudirkos Naumiestis (albo z okolic).
Józef zmarł w 1962 r w Szczecinie i tam został pochowany. Razem z nim pochowano jego żonę Kazimierę oraz zupełnie mi nieznaną Józefę Kulwieć z d. Rustejko. Taż Józefa urodziła się w Marynówce Litewskiej koło Wilna chyba par. Urdomin w 1882r i była córką Aleksandra i Ewy Rustejko.
I nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie taki fakt.
Mój w/w dziadek Zygmunt w 1911 poślubił w Warszawie, do której przeniósł się z Suwalszczyzny na początku XX w, Jadwigę córkę Czesławy Steckiej z domu Babińskiej.
Babińscy pochodzili z południowego Podlasia i Lubelszczyzny (Kozłówka, Zwierzyniec Zamojskich), a w połowie XIX w. przeniesli się do Warszawy. Ojciec Czesławy Franciszek Babiński miał brata Aleksandra http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=& ... 0604,d.ZG4, który w wyniku zawieruchy dziejowej znalazł się w Paryżu i tam żył do śmierci. Zmarł w 1899r i został pochowany na cmentarzu Monmorency.
I dalej nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że razem z Aleksandrem Babińskim, jego żoną i synami, pochowany został Józef Rustejko syn Franciszka - działacz emigracyjny (1828-1907). http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/plain-content?id=14876 (str. 2 - nota pośmiertna)
Nie wiem czy Józef Rustejko miał cokolwiek wspólnego z Rustejkami tejże szczecińskiej Józefy, ale dziwna ta zbieżność, bądź co bądź rzadkiego nazwiska.
W ogóle nie mogę zganąć kim była owa tajemnicza Józefa, nigdy o takiej nie słyszałam.
Nigdy w żadnych opowieściach rodzinnych nie słyszałam aby Kulwiecie i Babińscy znali się wcześniej zanim Zygmunt poślubił Jadwigę.
Nigdy wcześniej nie słyszałam nazwiska Rustejko w rodzinie. Nawet nie wiedziałam kim był ten Józef z cmentarza w Montmorency, az do dziś kiedy zaczęłam sprawdzać to nazwisko. Domyślam się, że Józef Rustejko był przyjacielem Aleksandra Babińskiego i stąd wspólny grób.
Kim była Józefa???
Ale dlaczego to nazwisko występuje przy obu rodzinach?
Zagadka do rozwikłania, krew w żyłach mrożąca tajemnica
Jakie macie pomysły???
A może ktoś ma Rustejków w swojej genealogii i będzie mógł mi coś podpowiedzieć.
Za wszystkie podpowiedzi z góry dziękuję.
