Korzeniewski - jak dalej szukac
: wt 14 paź 2008, 00:05
T: "jak dalej szukac Korzeniewskich"
witam wszystkich na tym forum,
Mam juz od roku ten problem i chce teraz puplicznie go omowic i poradzic sie was.
Moze znajde wsparcie w was.
Szukam moich 3xpradziadkow Marcina Korzeniewskiego i Jozefe z domu Gawlowicz.
Przybyli oni miedzy 1852 a 1854 rokiem do Szwederowa ale nie wiem z kad.
Wyjasnie dlaczego mysle ze tam przybyli w przedziale tych lat: We wrzesniu 1854 roku znaleziono mi akta zgonu ich dwoch corek Rozalii i MArianny Korzeniewskich. Z aktow wynika ze urodzily sie w Sierpniu 1852 roku. PRzeszukano mi w aktach chrztu tej samej parafii i tam nie znaleziono ich aktow chrztu a byla wtedy tylko jedna parafia pod wezwaniem sw. Mikolaja i MArcina w Bydgoszczy wiec musieli sie urodzic gdzies indziej.
wpisano te dwie Corki do ksiegi zgonow jedynie poprzez dwie kreski (//) zamiast numerem i wpisano miedzy dwoma numerami- takjakby wpisano ich poza zakonczeniu strony. Nie wiem o czo w tym chodzi.
W grudniu 1854 roku urodzil sie ich syn Stanislaw (moj 2xpradziadek) tym razem w sasiedniej wiosce/folwarkiem Szwederowa- Gorzyskowo. Wpisano go znowu do ksiegi taksamo jak jego siostry poprzez dwie kreski zamiast numerem, czyli nie maja numerow te akta. Dziwne.
Przy zgonach Rozalii i MArianny jaki na akcie chrztu Stanislawa przy imieniu i nazwisku ojca jest dopisany jego tytul jako (MArtinus Korzeniewski ''miles XIV rgt'').
Wytlumaczono mi ze to jest tytul wojskowy MArcin sluzyl jak wynika w wojsku PRuskim, w 14 pulku piechoty 3. diwizji Pomorskiej.
Czyli bedac wojskowym przemieszczal sie z rodzina za wojskiem sobie tak mysle.
W sierpniu 1856 roku rodzi sie nastepne dziecko Wanda Johanna Korzeniewska w samej Bydgoszczy i ona juz jest wpisana do ksiegi chrztu poprzez numer a nie poprzez kreski. Zawod ojca juz sie tez zmienil na ''coquus'' to znaczy kucharz, czyli z wojskowego stal sie kucharzem.
Moze te kreski mialy doczynienia ze stanem ojca ze byl wojskowym, nie wiem jak juz o tym myslec.
Wiek ojca nigdzie niejest podany ani matki i nieposiadam zadnych innych dokumentow poza tymi aktami ich dzieci.
Niewiem z kad przybyli do Szwederowa miedzy 1852 a 1854 rokiem i nie wiem gdzie umarli.
Syn Stanislaw wiem ze w 1872 roku z Gorzyczkowa sie przeprowadzil do Wloclawka i w 1874 roku sie ozenil. z aktu slubu jego wynika ze jego rodzice juz nie zyli czyli musieli umrzec przed 1874 rokiem ale gdzie????? ja ich zgonu tez nie znalazlem w tej parafii MArcina i Mikolaja.
Zadna inna parafia nie funkcjonowala na Bydgoszcz i przedmiescia wiec moja teoria jest ze musieli sie znowu z Bydgoszczy wyprowadzic na teren poza te parafia i przybyc z terenu tez poza ta parafia.
Jak ja mam ten supel rozwiazac??? gdzie mam dalej szukac i czy jest jeszcze sens dalej szukac. Moze musze sie kierowac punktami stacjonowania tego wojska, juz sam nie wiem.
pozdrawiam serdecznie,
genealog1981
witam wszystkich na tym forum,
Mam juz od roku ten problem i chce teraz puplicznie go omowic i poradzic sie was.
Moze znajde wsparcie w was.
Szukam moich 3xpradziadkow Marcina Korzeniewskiego i Jozefe z domu Gawlowicz.
Przybyli oni miedzy 1852 a 1854 rokiem do Szwederowa ale nie wiem z kad.
Wyjasnie dlaczego mysle ze tam przybyli w przedziale tych lat: We wrzesniu 1854 roku znaleziono mi akta zgonu ich dwoch corek Rozalii i MArianny Korzeniewskich. Z aktow wynika ze urodzily sie w Sierpniu 1852 roku. PRzeszukano mi w aktach chrztu tej samej parafii i tam nie znaleziono ich aktow chrztu a byla wtedy tylko jedna parafia pod wezwaniem sw. Mikolaja i MArcina w Bydgoszczy wiec musieli sie urodzic gdzies indziej.
wpisano te dwie Corki do ksiegi zgonow jedynie poprzez dwie kreski (//) zamiast numerem i wpisano miedzy dwoma numerami- takjakby wpisano ich poza zakonczeniu strony. Nie wiem o czo w tym chodzi.
W grudniu 1854 roku urodzil sie ich syn Stanislaw (moj 2xpradziadek) tym razem w sasiedniej wiosce/folwarkiem Szwederowa- Gorzyskowo. Wpisano go znowu do ksiegi taksamo jak jego siostry poprzez dwie kreski zamiast numerem, czyli nie maja numerow te akta. Dziwne.
Przy zgonach Rozalii i MArianny jaki na akcie chrztu Stanislawa przy imieniu i nazwisku ojca jest dopisany jego tytul jako (MArtinus Korzeniewski ''miles XIV rgt'').
Wytlumaczono mi ze to jest tytul wojskowy MArcin sluzyl jak wynika w wojsku PRuskim, w 14 pulku piechoty 3. diwizji Pomorskiej.
Czyli bedac wojskowym przemieszczal sie z rodzina za wojskiem sobie tak mysle.
W sierpniu 1856 roku rodzi sie nastepne dziecko Wanda Johanna Korzeniewska w samej Bydgoszczy i ona juz jest wpisana do ksiegi chrztu poprzez numer a nie poprzez kreski. Zawod ojca juz sie tez zmienil na ''coquus'' to znaczy kucharz, czyli z wojskowego stal sie kucharzem.
Moze te kreski mialy doczynienia ze stanem ojca ze byl wojskowym, nie wiem jak juz o tym myslec.
Wiek ojca nigdzie niejest podany ani matki i nieposiadam zadnych innych dokumentow poza tymi aktami ich dzieci.
Niewiem z kad przybyli do Szwederowa miedzy 1852 a 1854 rokiem i nie wiem gdzie umarli.
Syn Stanislaw wiem ze w 1872 roku z Gorzyczkowa sie przeprowadzil do Wloclawka i w 1874 roku sie ozenil. z aktu slubu jego wynika ze jego rodzice juz nie zyli czyli musieli umrzec przed 1874 rokiem ale gdzie????? ja ich zgonu tez nie znalazlem w tej parafii MArcina i Mikolaja.
Zadna inna parafia nie funkcjonowala na Bydgoszcz i przedmiescia wiec moja teoria jest ze musieli sie znowu z Bydgoszczy wyprowadzic na teren poza te parafia i przybyc z terenu tez poza ta parafia.
Jak ja mam ten supel rozwiazac??? gdzie mam dalej szukac i czy jest jeszcze sens dalej szukac. Moze musze sie kierowac punktami stacjonowania tego wojska, juz sam nie wiem.
pozdrawiam serdecznie,
genealog1981