Ja to Anna Kowalska, Anna Kowalski czy Ann Kowalski???
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Ja to Anna Kowalska, Anna Kowalski czy Ann Kowalski???
Ktoś może zechce mi wytłumaczyć skąd bierze się niedorzeczny całkowicie w Polsce pomysł wpisywania w indeksie kobietom nazwisk męskich? Chodzi oczywiście o nazwiska, mające odrębne formy żeńską i męską jak - jaka Radomska, jaki - Radomski. Kto i po co robi z Moniki Smoleńskiej Monikę Smoleński. Ciężko kobietę znaleźć bo nikt znający język polski i logicznie myślący nie wpadnie łatwo na to, żeby Małgorzaty Królikowskiej nie szukać pod Królikowska, ale pod Królikowski. Jak mi się to już udało to mam się pochwalić, że znalazłam Małgorzatę Królikowskiego? Może, żeby bardziej pasowało to wpisać jej Małgorzat Królikowski? Nie, żebym się czepiała, ale z ciekawości pytam bo naprawdę nie mogę wyleźć ze zdumienia. Dziwne to, utrudniające szukanie i raczej bezpodstawne bo ja przynajmniej nie widziałam XIX-wiecznej metryki w której napisano by, że stawiła się do zaślubin panna Monika Smoleński.
Ano pani Nowak wyszła za mąż za granica za pana o nazwisku Kowalski. I tak jej wpisano w papierach, bo chyba tylko u nas nazwiska są rożne dla pana i pani. Malo tego, odmieniamy je przez przypadki.
Kiedyś znalazłam w trakcie poszukiwań genealogicznych we Francji pana noszącego nazwisko KowalskA.
Zgadnij dlaczego ?
Kiedyś znalazłam w trakcie poszukiwań genealogicznych we Francji pana noszącego nazwisko KowalskA.
Zgadnij dlaczego ?
Pozdrawiam, Elżbieta Grabowska z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
A jeśli pytasz o męską formę nazwisk w genetyce, to odpowiedz jest inna.
Całkiem na początku genetyki przyjęto zasadę (może takie były ograniczenia techniczne) ze wpisuje się nazwisko w męskiej formie.
I tak już zostało.
Całkiem na początku genetyki przyjęto zasadę (może takie były ograniczenia techniczne) ze wpisuje się nazwisko w męskiej formie.
I tak już zostało.

Pozdrawiam, Elżbieta Grabowska z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
-
Wiktor_Witek

- Posty: 475
- Rejestracja: wt 23 paź 2012, 23:36
- Lokalizacja: Warszawa
- krzysztof_kot

- Posty: 103
- Rejestracja: ndz 02 gru 2012, 13:56
- Lokalizacja: Garwolin
- Kontakt:
Mnie się podoba taka forma zapisu nazwisk kobiet. Sam stosuję ją w swoim drzewie.
Pozdrawiam
Krzyś
Pozdrawiam
Krzyś
Tato skąd się wziąłem? - zapyta kiedyś mnie syn...
http://tatoskadsiewzialem.blogspot.com/
Lokalny patriotyzm
http://garwolin.org
http://tatoskadsiewzialem.blogspot.com/
Lokalny patriotyzm
http://garwolin.org
- piotr_nojszewski

- Posty: 1686
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 3 times
- Kontakt:
Nazwiska maja formy żeńskiej jeszcze chyba w Grecji. Ale zasadniczo sa też kraje gdzie nazwisk w naszym rozumieniu nie ma
. Ponoć nawet na Islandi nie ma nazwisk dziedzicznych. Jesli to prawda to Polak tam urodzony będzie się nazywał całkiem niepolsko chyba, ze maja wyjatki dla cudzoziemców.
Zapis w formie męskiej to pewna konwencja i tylko tak nalezy taki zapis traktować.
Plusem jest łatwość wyszukiwania. Minusem utrata informacji o płci ale to niesie u nas imię.
Generalnie w naszej tradycji i genealogii nazwisko to nazwa rodziny/rodu stąd ustalenie jednej formy ma jakiś sens.
W indeksach nie ma zachowanego jednolitego standardu. Są stosowane nazwiska w obu formach i to jest pewien problem przy opcji "szukaj dokładnie". O tym warto pamietać. Ale indeks to tylko i aż baza danych o metrykach oparta na pewnej konwencji, trzeba z niej korzystać ze świadomością jak jest zbudowana. Nie sądzę, żeby ktoś zmienił te nagromadzone przez lata rekordy..
Ja również w drzewie stosuję zasadę męskiej formy - częściowo ponieważ program tak podpowiada ale też bo ma to zastosowanie w niektórych raportach. Każdy ma wolność w swoim drzewie.
Ale zwracam uwagę, ze gdybyśmy chcieli byc w tej materii zgoni z metrykami to powinniśmy używać jeszcze innych form żeńskich a z tym byłby już wiekszy problem. Bo XIX wieczne metryki maja często inna formę żeńską dla panny a inna dla mężatki czy wdowy. Tym samym mielibyśmy aż 3 formy żeńskie. Ja je zwykle wpisywałem indeksując, również te stare ale głównie dlatego, że czasem nie byłem na 100% pewien prawidłowej formy współczesnej.
Zapis w formie męskiej to pewna konwencja i tylko tak nalezy taki zapis traktować.
Plusem jest łatwość wyszukiwania. Minusem utrata informacji o płci ale to niesie u nas imię.
Generalnie w naszej tradycji i genealogii nazwisko to nazwa rodziny/rodu stąd ustalenie jednej formy ma jakiś sens.
W indeksach nie ma zachowanego jednolitego standardu. Są stosowane nazwiska w obu formach i to jest pewien problem przy opcji "szukaj dokładnie". O tym warto pamietać. Ale indeks to tylko i aż baza danych o metrykach oparta na pewnej konwencji, trzeba z niej korzystać ze świadomością jak jest zbudowana. Nie sądzę, żeby ktoś zmienił te nagromadzone przez lata rekordy..
Ja również w drzewie stosuję zasadę męskiej formy - częściowo ponieważ program tak podpowiada ale też bo ma to zastosowanie w niektórych raportach. Każdy ma wolność w swoim drzewie.
Ale zwracam uwagę, ze gdybyśmy chcieli byc w tej materii zgoni z metrykami to powinniśmy używać jeszcze innych form żeńskich a z tym byłby już wiekszy problem. Bo XIX wieczne metryki maja często inna formę żeńską dla panny a inna dla mężatki czy wdowy. Tym samym mielibyśmy aż 3 formy żeńskie. Ja je zwykle wpisywałem indeksując, również te stare ale głównie dlatego, że czasem nie byłem na 100% pewien prawidłowej formy współczesnej.
pozdrawiam
Piotr
Piotr
Zostało, ale tylko cząstkowo. I to jest dziwne i problematyczne. Trzynaście kobiet z danej rodziny wpisano w indeksach jako Królikowska, a czternastą bidulinę Królikowskim zrobili. I czy dziwi w tej sytuacji fakt, że ktoś nie będzie w stanie odnaleźć aktu zgonu pani Królikowskiego? Galimatias taki.elgra pisze:A jeśli pytasz o męską formę nazwisk w genetyce, to odpowiedz jest inna.
Całkiem na początku genetyki przyjęto zasadę (może takie były ograniczenia techniczne) ze wpisuje się nazwisko w męskiej formie.
I tak już zostało.
Przyznam szczerze, że mnie osobiście bardzo to razi i smuci. Niepoprawnie, nielogicznie, niepolsko i zajeżdża szowinizmem męskim.
Sądzę, że ktoś prosząc na początku o wpisywanie nazwisk w formie męskiej miał na myśli pomijanie starych form żeńskich nazwisk nierodzajowych o jakich wspomniał Piotr i zamiast zgodnie z metryką Nowaczyna czy Kowalonka wpisywać w indeks Nowak, albo Kowal bo faktycznie są to formy zaprzeszłe i dzisiejszemu człowiekowi, zwłaszcza młodemu ciężko nieraz dojść od czego to taka Kowalonka być może. Tyle, że fantazja ludzka hula nieraz niepowstrzymanie i jeden z drugim wpadł na pomysł, żeby z Kowalskiej Kowalskiego robić. Obawiam się, że niedługo przeczytam gdzieś, że czyjaś babka miała na imię Stanisław i była kobietą wysokim.
Mnie się podoba taka forma zapisu nazwisk kobiet. Sam stosuję ją w swoim drzewie.
Pozdrawiam
Krzyś
Mnie też by się podobało jakby narzucano mężczyznom miana kobiece. Nie miałabym nic przeciwko temu, żebyście od dziś zwali się Marek Kowalska, Stefan Nowacka. Przypuszczam jednak, że dla twojego ucha nie brzmiałoby to rewelacyjnie?
O wyższości świąt wielkiejnocy możemy sobie dyskutować bez końca.
Należy przystąpić do czynu. Moim zdaniem są dwa wyjścia
a/ wystąpić do sądu o dyskryminacje kobiet którym nadano męską formę nazwiska,
albo
b/ wziąć i poprawić według nowego szablonu http://metryki.genealodzy.pl/jak-indeksowac-U-Z.php
Poprawiając, przy okazji dopisać imię ojca oraz imię i nazwisko rodowe matki, co nam pomoże w odszukaniu "naszej" pani Kowalskiej.
Należy przystąpić do czynu. Moim zdaniem są dwa wyjścia
a/ wystąpić do sądu o dyskryminacje kobiet którym nadano męską formę nazwiska,
albo
b/ wziąć i poprawić według nowego szablonu http://metryki.genealodzy.pl/jak-indeksowac-U-Z.php
Poprawiając, przy okazji dopisać imię ojca oraz imię i nazwisko rodowe matki, co nam pomoże w odszukaniu "naszej" pani Kowalskiej.
Pozdrawiam, Elżbieta Grabowska z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
Jeżeli uważasz, że tak należy działaj. Przypuszczam, że każda inicjatywa na wagę złota.elgra pisze:O wyższości świąt wielkiejnocy możemy sobie dyskutować bez końca.
Należy przystąpić do czynu. Moim zdaniem są dwa wyjścia
a/ wystąpić do sądu o dyskryminacje kobiet którym nadano męską formę nazwiska,
albo
b/ wziąć i poprawić według nowego szablonu http://metryki.genealodzy.pl/jak-indeksowac-U-Z.php
Poprawiając, przy okazji dopisać imię ojca oraz imię i nazwisko rodowe matki, co nam pomoże w odszukaniu "naszej" pani Kowalskiej.
-
Piotr_Juszczyk

- Posty: 684
- Rejestracja: czw 30 gru 2010, 01:07
Problem z żeńskimi formami jest taki że nie zawsze jest jasne od jakiej formy podstawowej się bierze nazwisko:
może być np.
Kowalska,
Kowalszczonka,
Kowalikowa,
Kowalowa,
Kowaczka,
Kowaliczka,
Kowalówna,
i wtedy nie ma pewności czy to chodzi o nazwisko:
Kowalski, Kowacz, Kowalik, Kowal itd.
Później chcemy znaleźć Annę Kowalską i nie wiemy czy jej szukać jako: Kowalskiej, Kowalównej, Kowalowej itd.
Czasem chcemy też znaleźć wszystkie osoby z danej rodziny o danym nazwisku i zamiast wpisywać rózne odmiany wpisujemy jedno nazwisko w formie męskiej i mamy wszystkich.
Ja w drzewie używam form męskich i żeńskich. Ale już np. jak nazywam zdjęcia na cmentarzu to piszę nazwisko w formie męskiej i takiego będę później szukał, ponieważ częsta sytuacja to pochowani małżonkowie:
można ich zapisać:
KOWALSKI Jan KOWALSKA Anna
ale prościej
KOWALSKI Jan Anna
a efekt taki sam.
może być np.
Kowalska,
Kowalszczonka,
Kowalikowa,
Kowalowa,
Kowaczka,
Kowaliczka,
Kowalówna,
i wtedy nie ma pewności czy to chodzi o nazwisko:
Kowalski, Kowacz, Kowalik, Kowal itd.
Później chcemy znaleźć Annę Kowalską i nie wiemy czy jej szukać jako: Kowalskiej, Kowalównej, Kowalowej itd.
Czasem chcemy też znaleźć wszystkie osoby z danej rodziny o danym nazwisku i zamiast wpisywać rózne odmiany wpisujemy jedno nazwisko w formie męskiej i mamy wszystkich.
Ja w drzewie używam form męskich i żeńskich. Ale już np. jak nazywam zdjęcia na cmentarzu to piszę nazwisko w formie męskiej i takiego będę później szukał, ponieważ częsta sytuacja to pochowani małżonkowie:
można ich zapisać:
KOWALSKI Jan KOWALSKA Anna
ale prościej
KOWALSKI Jan Anna
a efekt taki sam.
