na wieś?
Witam,
w akcie zawarcia małżeństwa mojego praprapra dziadka znalazłam informację, że jego żona urodziła się w Warszawie. Ślub odbył się w parafii pana młodego. Rodzice panny młodej już nie żyli, a ona pracowała jako służąca. Czy to możliwe, że z miasta, gdzie łatwiej było o zajęcie, przeniosła się na wieś? A może jej rodzice pochodzili z tych terenów i po ich śmierci wróciła do rodziny?
Czy w XIX wieku przenoszono się "za chlebem" z mia
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
MagdalenaChru

- Posty: 32
- Rejestracja: śr 08 sty 2014, 11:29
- Lokalizacja: Warszawa
- magda_lena

- Posty: 758
- Rejestracja: sob 05 sty 2013, 22:29
Czy w XIX wieku przenoszono się "za chlebem" z mia
Jak najbardziej możliwe. Ja też mam takich pra ... dziadków. Obydwoje urodzili się na początku XIX w Warszawie, ślub brali na wsi (z powodu pracy), potem przeprowadzali się kilkakrotnie (też na wieś) i w ten sposób nie zostałam Warszawianką
Z czasów bliższych: mój dziadek za młodu mieszkał w Kielcach, z racji pracy poznał babcię i ... po ślubie przeprowadził się do żony na wieś. Tak samo jego brat (ta sama praca i wieś).
Z czasów bliższych: mój dziadek za młodu mieszkał w Kielcach, z racji pracy poznał babcię i ... po ślubie przeprowadził się do żony na wieś. Tak samo jego brat (ta sama praca i wieś).
Pozdrawiam, Magdalena
-
MagdalenaChru

- Posty: 32
- Rejestracja: śr 08 sty 2014, 11:29
- Lokalizacja: Warszawa
Czy w XIX wieku przenoszono się "za chlebem" z mia
Dziękuję za odpowiedź:)
Zastanawiam się tylko nad tym, czy panna młoda miała jakąś rodzinę w stronach pana młodego. Szukałam osób o tym samym nazwisku, ale bezskutecznie.
Zastanawiam się tylko nad tym, czy panna młoda miała jakąś rodzinę w stronach pana młodego. Szukałam osób o tym samym nazwisku, ale bezskutecznie.
Czy w XIX wieku przenoszono się "za chlebem" z mia
Witam,
napisałaś Magdo, że panna pracowała jako służąca- pewnie w majątku okolicznego dziedzica. Ślub był więc w parafii zamieszkania panny młodej a przy okazji była to również parafia pana młodego. Istnieje możliwość ,iż rodzice dziewczyny w Warszawie pracowali dla tej samej rodziny ,która posiadała wyżej wspomniany majątek i po ich śmierci przeniesiono ją z jednego do drugiego domu. Mogło być też tak ,że nie było dla niej pracy u ludzi w Warszawie i została polecona innej rodzinie ale na wsi. Wariantów może być więcej.
pozdrawiam monika
napisałaś Magdo, że panna pracowała jako służąca- pewnie w majątku okolicznego dziedzica. Ślub był więc w parafii zamieszkania panny młodej a przy okazji była to również parafia pana młodego. Istnieje możliwość ,iż rodzice dziewczyny w Warszawie pracowali dla tej samej rodziny ,która posiadała wyżej wspomniany majątek i po ich śmierci przeniesiono ją z jednego do drugiego domu. Mogło być też tak ,że nie było dla niej pracy u ludzi w Warszawie i została polecona innej rodzinie ale na wsi. Wariantów może być więcej.
pozdrawiam monika
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka