A to wielka szkoda, że Pan Sawicki wykasował swoje wpisy. Na szczęście skopiowałam sobie te "wywody" edytowane jak zwykle. Większych głupot nie czytałam nigdzie. Szkoda wielka, że takie pierdoły przyszło mi przeczytać na tym właśnie forum!
Pozwalam sobie przypomnieć wpis Pana Juliana:
A teraz 7 głównych żądań do genealogów i oceniam to z z mojej strony ;
1- genealog ma umieć kilka języków by tłumaczyć metryki, najlepiej wszystkie
2 - dobrze by było samemu znaleźć je wedle podanych numerków
3 - mieć historię w jednym palcu by określić kiedy dziadek zmarł
4 - mieć cały globus w głowie gdzie leżą na mapie np. Dubinki
5 - wyrażać się jasno by być zrozumiany
6 - odpowiadać z uśmiechem na każde pytania
7 - nie mieszać w to polityki i udawać ze się nikogo nie zna z rodziny z nazwiska do stu lat od urodzenia
Ten był edytowany dziś ok. godziny 14 stej . Przed edycją Pan Julian uprzejmie zaproponował Romeczce wycieczkę na rowerze w stylu "ojca Mateusza", Romeczka miała skręcać w lewo

- nic tak nie pobudza naszej wyobraźni jak seriale z TV.
Panie Julianie!
Będzie fantastycznie jak Pan sam weźmie sobie do serca "7 żądań genealogów"
Polecam zastosowanie się do wszystkich punktów, które Pan wypisał tak skrupulatnie, zwłaszcza do numeru 5!
Serdecznie pozdrawiam
Magdalena Smolska - Kwinta