Strona 1 z 2
"Herbarz" Bonieckiego
: śr 05 lis 2008, 17:17
autor: M.Rakowski
Szanowni Państwo
Przez ponad 20 lat ślęczę nad dokończeniem "Herbarza" Bonieckiego - najbardziej znaczącego genealoga , który zakończył swą pracę na niepełnym wykazie rodów, osiągając literę "M". Mimo wielu artykułów i publikacji zamieszczonych w prasie niemieckiej i polskiej brak mi odpowiednich koneksji, by praca jakiej się podjąłem ukazała się w druku. Z wielu stron słyszę pochwały i zapewnienia o jej znaczeniu i wartości oraz też obiektywnych trudnościach, które nie pozwalają na jej wydanie. Nie mając zaplecza w postaci stosownych znajomości i układów, kieruję tą drogą prośbę o pomoc w jej wydaniu, co pozwoli na dokończenie wielkiego dzieła Bonieckiego, uważanego za najważniejsze w zakresie genealogii polskiej. Będę wdzięczny za każdy rodzaj pomocy - przy okazji jestem gotów udzielić informacji o rodzinach i rodach związanych z historią naszego kraju.
email:mirekrakowski-a-onet.eu
"Herbarz" Bonieckiego
: czw 06 lis 2008, 17:00
autor: Mendyka_Grzegorz
Proponuję zwrócić się do najwiekszej organizacji szlacheckiej w Polsce:
Związku Szlachty Polskiej
http://www.szlachta.org/
Powodzenia
Grzegorz
"Herbarz" Bonieckiego
: pt 07 lis 2008, 14:18
autor: A.Michałowski
Może Wydawnictwo DIG w Warszawie,które wydaje też różnego rodzaju prace o charakterze genealogiczno heraldycznym podjęło by się wydania ciągu dalszego Herbarza Bonieckiego.
Pozdrawiam.
Aleksander.
: pt 07 lis 2008, 20:59
autor: Fronczak_Waldemar
Chyba adres majlowy jest nieprawidłowy. Wysłałem do Pana kilka dni temu list i brak jest reakcji.
Re: "Herbarz" Bonieckiego
: czw 13 lis 2008, 16:50
autor: M.Rakowski
Dzięki za odpowiedź. Oczywiście spróbuję wykorzystać.
Pozdrawiam.
Mendyka_Grzegorz pisze:Proponuję zwrócić się do najwiekszej organizacji szlacheckiej w Polsce:
Związku Szlachty Polskiej
http://www.szlachta.org/
Powodzenia
Grzegorz
Re: "Herbarz" Bonieckiego
: czw 13 lis 2008, 16:52
autor: M.Rakowski
Już próbowałem - bez skutku. Dzięki za kontakt.
Pozdrawiam
A.Michałowski pisze:Może Wydawnictwo DIG w Warszawie,które wydaje też różnego rodzaju prace o charakterze genealogiczno heraldycznym podjęło by się wydania ciągu dalszego Herbarza Bonieckiego.
Pozdrawiam.
Aleksander.
: czw 13 lis 2008, 17:37
autor: Fronczak_Waldemar
Być może problem leży w tym, że ludzie podchodzą z dużą rezerwą do rzeczy, która wydaje się nie do zrealizowania. Jak pamiętam, było już kilka sygnałów, że różne osoby pracują nad kontynuacją Bonieckiego i jakoś nikt tego nie zrealizował. Mało tego, nikt nie widział nawet jednej strony z tych opracowań.
W związku z tym proponuję, abyś zamieścił tu jedno kompletne, opracowane przez siebie hasło. Ważne jest, aby pokazać swój warsztat, źródła na których się opierasz, sposób prezentacji materiału itd. itp. Wybór rodziny należy do Ciebie.
Takie namacalne podejście będzie najlepszą rekomendacją. Być może tego właśnie brakowało, aby dotknąć i sprawdzić naocznie?
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
: pt 14 lis 2008, 14:07
autor: Mączka_Arkadiusz
Uważam, że gdyby PTG objęło to przedsięwzięcie swoim patronatem, to sponsorzy do wydania takiego dzieła na pewno by się znaleźli. Fakt, faktem, że aby to zrobić to trzeba by było najpierw zobaczyć jakąś próbkę tej pracy, co pozwoliłoby określić poziom merytoryczny Twojego herbarza.
pozdrawiam
Arek Mączka
: pt 14 lis 2008, 15:41
autor: Fronczak_Waldemar
To ja proponuję jedną rodzinę czysto historyczną, a mianowicie
Oleśnickich, a drugą o korzeniach XIV wiecznych i do tego łatwą, bo pieczętującą się tylko jednym herbem -
Świerczyńskich. To tak, aby nikt nie miał podejrzeń, że do "demo" miał Pan zrobione jedno tylko opracowanie.
PS
To nie są moi krewniacy
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
: ndz 23 lis 2008, 11:01
autor: M.Rakowski
Witam
Ponieważ cały dotychczasowy materiał mam opracowany w maszynopisie, w najbliższym czasie postaram się przenieść go na płytę, by jego fragmenty pokazać w internecie.
Załączam Pozdrowienia
Mirosław Rakowski
: ndz 23 lis 2008, 12:14
autor: Fronczak_Waldemar
Nie bardzo rozumiem. Zabiegasz na forum o wsparcie, ale robisz wszystko, aby podważyć wiarę w istnienie tego opracowania. Ponad tydzień każesz czekać na odpowiedź, a gdy już piszesz, to wymijająco.
Przecież w dzisiejszych czasach zrobienie skanu kilku stron maszynopisu to moment. Zrobić można w dowolnym punkcie usługowym lub u znajomego. Koszt liczony w kilku złotych. Innym rozwiązaniem jest zrobienie zdjęć cyfrówką. Samo umieszczenie skanów jest już formalnością. W razie problemów, każdy na forum by pomógł.
Wybacz szczerość, ale osobiście zaczynam powątpiewać. Rozumiem już chyba, dlaczego spotykałeś się z trudnościami wydawniczymi?
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
: ndz 23 lis 2008, 19:35
autor: Lipnik.F.Turas
Spokojnie Waldku nie wszyscy są oblatani w komputerach.
Też myślę że kolega ma problem z wydaniem bo opracowanie ma w maszynopisie a nie w Wordzie i nikt nie będzie za niego tego w wydawnictwie przepisywał . Tak więc Mirku opisz swoje problemy jak Ci pomóc
w przygotowaniu opracowania na komputerze, bo tu może masz problem większy niż dostęp do materiałów historycznych.
Jan
fturas
: ndz 23 lis 2008, 22:50
autor: darecki_77
Witam,
myślę że znaleźli by się tacy, którzy pomogli by w przepisaniu tego maszynopisu na wersję elektroniczną
pozdrawiam
D.Czajewski
: ndz 23 lis 2008, 23:58
autor: Fronczak_Waldemar
Wiedziony ciekawością, chciałem znaleźć trochę więcej informacji o Pana pracy, wszak sam Pan wspominał, że opublikował kilka artykułów, ciepło przyjętych. Znalazłem jeden traktujący ogólnie o herbarzach, ale znalazłem też inne ciekawe informacje o Pana współpracy z tzw. Novą Heraldią, firmą wybitnie komercyjną.
Współpracuje Pan tam z Tomaszem Steiferem i Andrzejem Brzeziną-Winiarskim, któremu udało się wydać książkę traktującą o herbach. Mam ją nawet u siebie, bo zbieram wszystko co napisano o heraldyce, niezależnie od osobistej oceny ich wartości.
Ma więc Pan doskonałe zaplecze i ludzi obeznanych tak z internetem, jak i sprawami edytorskimi, nie mówiąc już o komputerach. Myślę, że i jakimiś znajomościami dysponujecie, skoro swoje herby zarejestrowali tam min pan Julisz Sokolnicki, Prezydent RP na Uchodźstwie i pan Adam Małysz.

Ponieważ jest to firma wybitnie komercyjna, bazująca na skłonnościach ludzkich do snobizmu, sądzę, że i środków nie powinno zabraknąć. Wierzę też, że ma Pan wiele zgromadzonego materiału, bo jak czytam na stronach rzeczonej Haraldii: "jest w posiadaniu najbogatszych zbiorów prywatnych w Polsce z zakresu heraldyki europejskiej."
W kontekście tych informacji, nie bardzo rozumiem, w jaki sposób, my zwykli amatorzy możemy pomóc?
PS
Żeby nie było nieporozumień. Nie jestem absolutnie przeciwnikiem komercji w genealogii i heraldyce. Wręcz przeciwnie, uważam, to za całkiem naturalne zjawisko, o ile jest wysokiej próby.
Herbarz Bonieckiego
: śr 03 gru 2008, 13:42
autor: M.Rakowski
Dla Jana fturasa i D. Czajewskiego
Dzięki za miłe słowa. Komputer do urządzenie nie z mojej epoki, dlatego korzystam z pomocy przyjaciół i znajomych. W chwili obecnej (dzięki komputerowi) jestem w trakcie obiecującej wymiany szczegółowych relacji z potencjalnym wydawcą i mam cichą nadzieję, że uda mi się sprzedać temat w postaci maszynopisu,
Pozdrawiam, M.Rakowski