Strona 1 z 1
Wątpliwe ojcostwo
: pn 05 maja 2014, 17:20
autor: vonklinkoff
Wsrod swoich badan natrafilem na ciekawy i dosc klopotliwy akt. W akcie tym spisane jest dziecko zrodzone z niezameznej Katarzyny. Jak to zwykle bywa, powinienem wpisac do drzewa Pater Ignotus. Jednak mam pewne watpliwosci.
Pytanie brzmi: czy wg Was Bartłomiej Lis byl ojcem dziecka?
Maciek
Wątpliwe ojcostwo
: pn 05 maja 2014, 17:28
autor: Marynicz_Marcin
Ewidentnie nieślubne dziecko. Bartłomiej był tylko stawiającym.
Wątpliwe ojcostwo
: pn 05 maja 2014, 17:47
autor: vonklinkoff
Oczywiscie, ze nieslubne. Tylko czemu zamiast akuszerki, jak to zwyklo bywac, stawiajacym jest 28-letni Bartłomiej, ktory okazuje dziecko i wybiera imie dla niego. Nie spotkalem sie jeszcze z taka sytuacja.
Maciek
: pn 05 maja 2014, 17:49
autor: danisha
Wyraźnie jest napisane, że Bartłomiej jest oświadczającym i okazującym dziecko, a matka jest "bez męża".
Dana
: pn 05 maja 2014, 18:42
autor: Sawicki_Julian
Witam, według mnie to akuszerki nie było, matka podała jakie dać dziecku imię Bartłomiejowi, bo sama nie była na chrzcie. A ojca bym szukał pod tym dachem gdzie matka dziecka ; Katarzyna pracowała za dziewkę, może ten Tomasz lat 50 i co to był za dom w którym ur. się Kazimierz - Dom Ubogich ? dla mnie nie czytelne ; pozdrawiam - Julian
: pn 05 maja 2014, 19:57
autor: Ewafra
Zdarzało się, że dzieci nieślubne nieśli do chrztu krewni matki, sąsiedzi. W jednej parafii natrafiłam na kilka metryk gdzie nieślubne dzieci okazuje księdzu mąż akuszerki. A czy ten Lis nie jest krewnym Katarzyny? Siostrzeńcem np.?
: pn 05 maja 2014, 21:17
autor: Wiktor_Witek
Ja się zetknąłem z takim aktem, gdzie oświadczający faktycznie był ojcem nieślubnego dziecka (i właśnie dlatego dziecko zgłaszał i chrzcił).
Serdeczne pozdrowienia
Wiktor
: pn 05 maja 2014, 22:55
autor: jart
Tego nie da się stwierdzić na podstawie (tej) metryki. Ja spotkałem się z sytuacjami gdzie ojcem był: a) brat zgłaszającego b) syn zgłaszającego.
Można tak wymieniać jeszcze długo.
: pn 05 maja 2014, 22:56
autor: kwroblewska
Nie ma żadnych podstaw aby uznać Bartłomieja Lisa za ojca dziecka.
A ileż to było przypadków, że nie zgłaszała akuszerka a zgłaszał karczmarz bo właśnie w karczmie się urodziło albo dobrzy ludzie okazywali przed Plebanem dziecię porzucone.
Wg instrukcji dotyczącej zapisu metryk chrztu –
„Uważać będzie Pleban około Dzieci z nieprawego łoża urodzonych, ażeby Imię Oyca do Księgi Chrztu nie zapisywać… Imię Oyca zapisane być powinno gdy tenże sam się Oycem być dziecięcia oświadczy.”
___
Krystyna