Witam.
Czasem musimy wiele szukać, a czasem wystarczy jeden mały ślad, który okazuje się kluczowym w poznawaniu historii naszej rodziny.
Piszesz, że Maria uczyła w szkole. Jeśli pracowała w Rybniku, to po powstaniach śląskich w tym mieście było wiele placówek, prowadzonych przez SS Urszulanki. One miały wyłączność na prowadzenie szkoły żeńskiej. Tak więc, Maria mogła pracować w szkole żeńskiej, patrząc na jej zdjęcie wśród uczennic. Nawiasem mówiąc, piękne są te zdjęcia. Wielkie i bardzo cenne pamiątki. W archiwum w Raciborzu znajdują się dokumenty z rybnickiego gimnazjum -
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/index. ... nik&word2= . Może tam znajdują się ciekawe informacje, może jakaś opinia podpisana przez Marię?
Jeśli przydadzą się takie informacje na temat osoby o nazwisku Marcinek, to podaję notę biograficzną dotyczącą Jana.
MARCINEK JAN,
Więzień więzienia w Raciborzu, w KL Auschwitz nr 171329, w KL Mauthausen.
Urodzony 1.09.1873 r. w Lubomi k.Wodzisławia Śl. pow. rybnicki, robotnik. Członek POW Górnego Śląska, były powstaniec - uczestnik trzeciego powstania śląskiego. Aresztowany 5.04.1943 r. za pomoc jeńcom wojennym. Więziony w Raciborzu, następnie od 24.12.1943 r. zarejestrowany w KL Auschwitz jako więzień nr 171329. Transportem zbiorowym 27.11.1944 r. przekazany do KL Mauthausen. Zmarł z wycieńczenia po powrocie z obozu do domu dnia 3.12.1945 r.
Bibliografia: M. Brzost "Rybnicki Inspektorat Armii Krajowej", Katowice 1995, s. 21; I. Pająk "Mieszkańcy Śląska, Podbeskidzia, Zagłębia Dąbrowskiego w KL Auschwitz", Katowice 1998, s. 448; Zbiory J. Delowicza (kserokopia z relacją Karola Kozuba), skor. 7.
Nota pochodzi z książki "
Martyrologium mieszkańców Ziemi Rybnickiej, Wodzisławia Śl., Żor, Raciborza w latach 1939-1945", autor Jerzy Klistała. Książka jest dostępna również w wersji internetowej
tutaj.
To kilka informacji, które znalazłam tak na szybko. Wiadomo, że wiele więcej można znaleźć w archiwach.
Pozdrawiam serdecznie