Tłumaczenie z języka francuskiego. Rok1816.
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Tłumaczenie z języka francuskiego. Rok1816.
Serdeczna prośba o tłumaczenie z bliżej nie znanego mi języka ? Wielkie dzięki. Wydaje mi się, że jest to napisane po francusku.
http://
http://
Ostatnio zmieniony ndz 23 lis 2008, 13:20 przez arborpl, łącznie zmieniany 2 razy.
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Tłumaczenie z języka francuskiego. Rok1816.
Rok 1811, 28 stycznia o godzinie 11°° z rana.
Przed nami, Janem Kuntz, merem (burmistrzem) i urzednikiem stanu cywilnego, miasta Marping, obwodu Choley (?) , departamentu Moselle, (Francja) stawil sie Piotr Saar (Pierre Saar), rolnik, lat 36, zamieszkaly w Marping i pokazal nam dziecie plci zenskiej urodzone dnia dzisiejszego o godz. 9°° splodzone z niego i jego malzonki, Ewy Brill( Eve Brill). ktorego zyczeniem jest nazwac je Ewa (Eve) .
Akt ten sporzadzony w obecnosci Pierre Dor, rolnika i Mathias Bether (zawod nieczytelny), obydwaj majacy wiecej niz 31 lat, zamieszkali w Marping. Po przeczytaniu swiadkowie, akt ten podpisali z nami i z ojcem.
Ciag dalszy tego tekstu jest napisany po niemiecku - warto go przetlumaczyc, gdyz jest w tym tekscie jakas data (rok 1816) - to moze byc zgon dziecka ? Nie wiem ?
Tyle od reki.
Serdecznosci
Bozenna
Przed nami, Janem Kuntz, merem (burmistrzem) i urzednikiem stanu cywilnego, miasta Marping, obwodu Choley (?) , departamentu Moselle, (Francja) stawil sie Piotr Saar (Pierre Saar), rolnik, lat 36, zamieszkaly w Marping i pokazal nam dziecie plci zenskiej urodzone dnia dzisiejszego o godz. 9°° splodzone z niego i jego malzonki, Ewy Brill( Eve Brill). ktorego zyczeniem jest nazwac je Ewa (Eve) .
Akt ten sporzadzony w obecnosci Pierre Dor, rolnika i Mathias Bether (zawod nieczytelny), obydwaj majacy wiecej niz 31 lat, zamieszkali w Marping. Po przeczytaniu swiadkowie, akt ten podpisali z nami i z ojcem.
Ciag dalszy tego tekstu jest napisany po niemiecku - warto go przetlumaczyc, gdyz jest w tym tekscie jakas data (rok 1816) - to moze byc zgon dziecka ? Nie wiem ?
Tyle od reki.
Serdecznosci
Bozenna
- PiotrGerasch

- Posty: 331
- Rejestracja: pn 01 sty 2007, 11:50
- Lokalizacja: Szczecin/Częstochowa
- Kontakt:
Tłumaczenie z języka francuskiego. Rok1816.
Tekst u góry i na dole jest po niemiecku. U góry oznacza nie więcej niż, "wyciąg z rejestru urodzeń gminy Marpingen, który jest złożony (przechowywany) w archiwum tutejszego [urzędu] burmistrza". U dołu potwierdzenie zgodności sporządzone w Tholey, w dniu 5 sierpnia 1816 i podpisane przez nadburmistrza (nie wiem co to za skrót przed słowem Oberburgermeister) Urbana Scheiera. Nie wiem, czy zapis należy rozumieć tak, że akta Marpingen "spoczywały" w pobliskim Tholey? Dziś obie miejscowości znajdują się na terenie Niemiec.
pozdrawiam
Piotr Gerasch
ps
z zasady na polskich forach internetowych nie jesteśmy anonimowi. Anonimowe wpisy często są po prostu ignorowane.
pozdrawiam
Piotr Gerasch
ps
z zasady na polskich forach internetowych nie jesteśmy anonimowi. Anonimowe wpisy często są po prostu ignorowane.
- PiotrGerasch

- Posty: 331
- Rejestracja: pn 01 sty 2007, 11:50
- Lokalizacja: Szczecin/Częstochowa
- Kontakt:
Re: Tłumaczenie z języka francuskiego. Rok1816.
mówię o pewnej zasadzie panującej na forach genealogicznych. I owszem, post bez imienia i nazwiska, bądź chociaż imienia to post anonimowy.arborpl pisze:Czy mój wpis był anonimowy? Nie rozumie uwagi.
Pisząc do arborpl nie wiem, do kogo piszę. Gdy nie było "avatara" nie znałem nawet płci... To proste. Nie ja te zasady wymyślałem, ale z gruntu odpowiadają mi one, bowiem fora genealogiczne są inne niż wszystkie. Jesteśmy ludźmi. Poszukujemy ludzi. A ludzie to również imiona i nazwiska...
poprzez odniesienie do strony www mogę się jedynie domyślać, że mam "do czynienia" z Jackiem
Piotr Gerasch
Re: Tłumaczenie z języka francuskiego. Rok1816.
Wszystko się zgadza ale muszę przyznać iż na takim forum mamy możliwość kontaktu z osobą, która jest nie do końca anonimowa.