Strona 1 z 1

Zmartwychwstała pierwsza żona

: pt 06 cze 2014, 20:38
autor: kamil_360
Witam!
Mam pewien, drugi już problem z niekonsekwencją zapisu w parafii Połaniec.
Może pomożecie mi ułożyć te puzzle w logiczną całość, i znaleźć błąd.

Otóż, mój przodek, Antoni Warchałowski urodził się w Połańcu w 1812 jako syn Jakuba i Agnieszki z Wiśniowskich.
Znalazłem jego rodzeństwo (metryki urodzeń/ślubów: Stanisław ur. 1809, Błażej ur. 1799, Marianna ur. 1815 voto Brzóstowicz).


W 1846 umiera Jakub,lat ok 70 (czyli ur. ok 1776 roku), zostawiając dzieci: Stanisława, Mariannę, Teklę, zięcia Brzóstowicza i....Agnieszkę z Biuzków.

W 1851 umiera zaś Agnieszka z Wiśniowskich Warchałowska, lat 73, zostawiając Stanisława, Marianny (2), Antoniego, Wiktorię i Zofię i Teklę.


W 1820 z kolei 25 letni Jakub Warchałowski s. Jana i Zuzanny, młodzian=kawaler wychodzi za Barbarę Dudkowską, córkę Agnieszki Buzek. Z tego związku jak dotąd nie znalazłem dzieci.

Czyli wiek Jakuba nie zgadza się o 20 lat.
Nie znalazłem zgonu Barbary, za to znalazłem zgon Agnieszki.
Można by pomyśleć, że to dwóch Jakubów, ale wszędzie występuje Stanisław....nawet w akcie ślubu z 1820.

Jak to wytłumaczyć?

Zmartwychwstała pierwsza żona

: pt 06 cze 2014, 21:32
autor: Sawicki_Julian
Witam Kamil, widzę dwóch Jakubów bo ; pierwszemu ur. się Błażej w 1799 roku, drugi żeni się w 1820 r. jako kawaler, nie wdowiec i nie ma dzieci. Druga sprawa to kto zgłaszał zgon, jak syn, czy córka, to są w miarę prawdziwe dane lata zmarłego, jak sąsiad to i o 20 lat może być pomyłka ; pozdrawiam - Julian

Zmartwychwstała pierwsza żona

: pt 06 cze 2014, 21:51
autor: kamil_360
Zgon zgłaszał syn Stanisław.

Zmartwychwstała pierwsza żona

: pt 06 cze 2014, 22:16
autor: maria.mazur
Wszędzie występujący Stanisław nie musi być za każdym razem tym samym Stanisławem. Imiona w wielu rodzinach się powtarzały - z pokolenia na pokolenie, albo wśród dzieci braci, rodzonych lub stryjecznych.
Pozdrawiam
Maria

Zmartwychwstała pierwsza żona

: pt 06 cze 2014, 22:23
autor: kamil_360
20 lat to za dużo.
no i rodząc się w 1794 nie mógł mieć dziecka w 1799. Czyli to nie te same osoby...
W 1851 umarła Agnieszka. Zapewne wdowa, bo choć nie ma statusu wdowy, to w osobach które pozostawiła nie ma męża ( w ogóle).
Zgon zgłasza Stanisław, jest też syn Antoni.

Ale dlaczego Brzóstowicz w akcie zgonu Jakuba z 1846 występuje jako zięć, co jest prawdą???? To jedynie podważa teorię dwóch Jakubów.
Wieku Stanisławów jeszcze nie sprawdzałem.

Ale nazwisko Buzek i imię Agnieszka jednak dają do myślenia....

Zmartwychwstała pierwsza żona

: ndz 08 cze 2014, 08:08
autor: gienia
Witam,
a może księdzu rodziny się pomieszały skoro te same imiona i nazwiska? A co z numerami domów?
Ja miałam kilka przypadków gdzie chłopak imię i nazwisko to samo, żeni się z Anna P, tylko numery domów inne. No i dzieci rodzą się w tych samych latach, czyli 2 różne małżeństwa.
Trzeba byś ostrożnym.
Gienia.

Zmartwychwstała pierwsza żona

: ndz 08 cze 2014, 09:22
autor: Rebell_Cieniewska_Grażyna
Moją uwagę zwróciły imiona rodziców Jakuba biorącego ślub w 1820 - to syn Jana i Zuzanny, czyli ewidentnie dwie rodziny Warchałowskich.
Czy Agnieszka z aktu zgonu z 1846 mogła być żoną/wdową po Błażeju? Może to zbieżność imion i nazwisk a może zdarzający się błąd gdy zgłaszający akt mylił nazwiska panieńskie matki i córki lub babki i matki ?
Musisz chyba wyszukać i rozrysować gałązki wszystkim Warchałowskim z tych okolic.
Sama się biedzę nad Łojkami z Nalibok, gdzie też mam takie "poplątania".
Powodzenia Grażyna

Zmartwychwstała pierwsza żona

: ndz 08 cze 2014, 12:24
autor: kamil_360
Owszwem, Jakub z 1820 to syn Jana i Zuzanny.
A rodziców Jakuba z 1846 nie znamy.

Więc moim zdaniem, Jakub z 1820 jest kimś dodatkowym...W Genetece nie ma nazwisk matki przy urodzeniach dzieci, ale trzeba by przejrzeć kilku Warchałowskich po 1820 urodzonych, zeby przekonać się, że Jakub z 1820 miał inaczej na imię, a mój zmarły 1 1846 był od niego 20 lat starszy.


Dziękuję,
Kamil

Na gorąco po odkryciu takiego błedu nie myśli się spokojnie i logicznie, a chaotycznie.
Niemnniej, rozrysowanie drzewa będzie b. pomocne.
Numery domów w woj. świętokrzyskim chyba nie są dobrą poszlaką, bo nigdy nie wyłapałem w nich ciągłości.
Jakub umiera w domu 73, a Agineszka bodajże 90....