Jana pisze:w3w pisze:Jana pisze:
LICHANI Anna, po mężu WEHRLE, moja 4xprababka miała brata Tomasza, który ur. się w 1780 roku, zm. 17 czerwca 1847 r. w Opocznie :
- lekarz chirurg, Chirurg Powiatowy Staszowski,
- urzędnik lekarski w obwodzie opoczyńskim (Lista lekarzy w Królestwie Polskim lata 1820 oraz 1838),
- lekarz miasta Szydłowca w latach 1816-1836 .
Mąż Salomei Strońskiej.
Tomasz Lichani spłodził jedynego syna o imieniu także Tomasz, ur. w 1807 r. i zm. 1820 w wieku lat 13. . W akcie tym możemy przeczytać : "nobilis filius doctorius", co w tłumaczeniu oznacza "syna szlachetnie urodzonego lekarza".
W dniu 15 października 1846 r. Tomasz /ojciec/ adoptuje syna swojej siostry /mojej 4xprababki/ Józefa Kalasantego Pawła Werle /Wehrle/. Osiem miesięcy przed swoją śmiercią. Józef miał wtedy 25 lat. jego matka już nie żyła, o ojcu nic nie wiem /zmarła 26 października 1828 w Staszowie.
Na tym moja wiedza o LICHANICH się kończy. Nie potrafię ustalić nic poza tym, co napisałam. Nie wiem jak mieli na imię rodzice Anny i Tomasza, nie wiem skąd pochodzili, gdzie się urodzili. Nigdzie w żadnych dostepnych mi herbarzach, spisach, dokumentach nie figuruje to nazwisko. Jest to bardzo rzadkie nazwisko. .
A szukała Pani w bibliotekach cyfrowych?
Bo bywa że prasa dostarcza moc ciekaw informacji.
Np. Polona daje kilka informacji chyba o tym Tomaszu.
>Warszawska Gazeta Policyjna. 1847, No 188 (7 lipca), pisze:
"
P. Tomaszowi Lichani, lekarzowi miasta Końskich, rs. 56 k. 25"
>Gazeta Warszawska. 1847, nr 178 (8 lipca)
"
Tomaszowi Lichani, lekarzowi miasta Końskich, przez wzgląd na 20-letnią jego służbę "
jest też na "Liście Lekarzy i Aptekarzy w Królestwie Polskiem oraz Chirurgów, Felczerów i Akuszerek na R. 1843"
Tak samo jakieś informacje chyba pokazuje biblioteka cyfrowa Uniw. Warszawskiego
https://crispa.uw.edu.pl/objects/full-t ... ue=Lichani
Warto pogrzebać w innych też.
Wojciech
Tak Wojtku. To też znam.
Podrzuciłem sugestię zajrzenia do bibliotek cyfrowych, bo z zestawienia o Tomaszu Lichanim wyglądało jakby nie znała Pani znajdujących się tam informacji, bo m.in. - jak wynika z pobieżnej kwerendy - nie podała Pani np. tego (choć składa się to na biografię postaci i może się przydać przy poszukiwaniach):
- że owym Chirurgiem Powiatowym Staszowskim był w 1814 r. i miał mieć wtedy lat 36 (co by mogło znaczyć, że urodził się w 1778 r.);
- że mieszkał w Staszowie (1814), Końskich (1839), a potem w Opocznie (1843, 1846, 1847);
- że był lekarzem w Opocznie (1835, 1838);
- że był urzędnikiem lekarskim w obwodzie opoczyńskim też w 1839 r.;
- że jest na "Liście Lekarzy i Aptekarzy w Królestwie Polskiem" nie tylko - jak podaje Pani - za "
lata 1820 oraz 1838", ale przynajmniej też na rok 1839, 1843 i 1847;
- że był lekarzem "miasta Końskich" (1847);
- że w 1847 r. przyznano mu
"Lekarzowi miasta Końskich, przez wzgląd na 20-letnią jego służbę, rub. 56 kop. 25, z których: rub. 42 kop. 25, z funduszów Stowarzyszenia, a rub. i4, w drodze łaski, z funduszów Skarbowych";
- że jego siostra Anna bywa zapisywana jako Marianna;
- że jej mąż (chyba poza jednym wyjątkiem, pierwszym aktem) nie używał nazwiska Wehrle, a
Werle, i tak się podpisywał, tak samo w aktach nazwisko jego i żony podawane jest w formie Werle, a nie Wehrle (nawiasem mówiąc w 1810 r. występuje on jeszcze jako "Jan Jerzy" [PS. Ładne to... "
Jan Jerzy Wehrle Mayster Zegarmistrz...Cudzoziemiec z Schwarcwald rodem, w Klimontowie od miesięcy kilku zamieszkały");
- że także jej wspomniany syn, adoptowany przez Tomasza, żonaty z Krystyną, w urzędowych ogłoszeniach z marca 1859 r. i z lipca 1869 r. (o otwarciu po nim spadku) jest nazywany
Józefem Werle-Lichanim, że był on współwłaścicielem nieruchomości w Opocznie [może zachowały się te akta i byłyby tam jakieś "wskazówki" do dalszych poszukiwań?];
itp.
Jako ciekawostkę można dodać, że w 1835 r. zamieszczono w prasie niezwykłe
podziękowanie dla Tomasza Lichaniego:
"
Podpisany iuż kilka razy z niebezpiecznych słabości wyprowadzony, przed kilką tygodniami znowu w podobnie niebezpieczną, lecz wcale nową i nigdy niedoświadczaną słabość zapadłem; z której iako i poprzednich wyprowadzony zostałem przez W. Tomasza Lichani, Magistra chir:, Lekarza pow: Opoczyńskiego. Wysoka znaiomość sztuki lekarskiej iaką ten szanowny mąż posiada, obok towarzyszącej troskliwości i największej pilności iakiej przy łożu moiem nieszczędził, daiąc w każdym momencie potrzebny ratunek, obowiązuie mię do złożenia mu tego publicznego podziękowania. W Opocznie dnia 2 Września 1835 r. Józef Jaworski, Komornik Sądowy"
Informuje Pani, że nie wie "
jak mieli na imię rodzice Anny i Tomasza, nie wiem skąd pochodzili". Nie zdziwiłbym się gdyby jakieś informacje lub wskazówki w tym zakresie dałoby się znaleźć w aktach wskazanych już przez "Kaczmarek_Aneta" (Wysłany: 10-06-2022 - 11:19), czyli w aktach z lat 1816-1846 "
Tomasza Lichaniego lekarza m. Szydłowca" (wśród 100 stron może jednak być coś przydatnego, np. gdzie zyskał wykształcenie, a nawet może wprost odpowiedzi na pytania o jego rodziców), albo w aktach z 1849 r. ad "
[Majątku pozostałego po Salomei i Tomaszu Lichanich w Opocznie]" (tu tym bardziej powinno coś być).
Pozdrawiam
Wojciech
PS. Skoro był lekarzem w XIX w., to raczej winien być w odpowiednim tomie "
Słownika lekarzy polskich XIX wieku" i - o ile już Pani nie sprawdzała - to chyba warto zajrzeć.