Służba roczna na plebanii...?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Komorowski_Longin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 824
Rejestracja: czw 14 kwie 2011, 13:47
Lokalizacja: Parafia Tarczyn

Służba roczna na plebanii...?

Post autor: Komorowski_Longin »

Witam
Co oznacza to określenie ?

... i że życzeniem Jego iest nadać mu imię Leon. Po uczynieniu powyższego oświadczenia y okazania dziecięcia w przytomności Urodzonych Szczęsnego Kalinowskiego liczącego lat trzydzieści pięć y Ignaiego Kołomyjskiego lat czterdzieści liczącego obudwu w Plebanij Kołakowskiey służbą roczną obowiązanych, akt ninieyszy urodzenia po przeczytaniu onegoż stawającym podpisany...

Pozdrawiam Longin.
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Służba roczna na plebanii...?

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam Longin, ( nie podałeś roku ) nic innego nie mogło być jak tylko wojskowi ( bo szlachta) z odrzutu, czyli może inwalidzi, ale nadal służyli we wojsku na okres jednego roku i mieli też może mieszkanie przy kościele z rodzinami, to pewnie pomoc w pracach polowych, albo remont np. kościoła.

A jeśli by to byli cywile, to roczna umowa wiązała się z mieszkaniem dla tych kościelnych i zarazem może grabarzy i do pracy w polu ?
Dlaczego roczna służba, bo ksiądz zmądrzał, ze poprzednich pijaków nie mógł się pozbyć i wypędzić z mieszkania które z rodzinami zajmowali. Następnych do pracy przy kościele nie mógł znaleźć bez danego im mieszkania. Dlatego jak dobry kościelny to umowę przedłużał ksiądz co roku ; pozdrawiam - Julian
Ostatnio zmieniony pt 08 sie 2014, 15:34 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Komorowski_Longin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 824
Rejestracja: czw 14 kwie 2011, 13:47
Lokalizacja: Parafia Tarczyn

Służba roczna na plebanii...?

Post autor: Komorowski_Longin »

Rok 1813 a ci świadkowie raczej nie musieli iść na służbę, to byli właściciele swoich gospodarstw stanu szlacheckiego, musiało to się wiązać z jakąś inną powinnością wobec kościoła

Longin.
Beata65

Sympatyk
Adept
Posty: 325
Rejestracja: pt 10 lut 2012, 21:28
Lokalizacja: Kraków

Służba roczna na plebanii...?

Post autor: Beata65 »

Służbą do mszy?
Nie wiem, jak to wówczas wyglądało. Czy mogli być zobowiązani lub zobowiązać się do służenia do mszy?
Nie wiem czy było to praktykowane? To jedynie moja sugestia.
Kiedyś dorośli mężczyżni służyli do mszy, np. jeden z moich pradziadów służył do mszy, tak długo jak mu stan zdrowia pozwalał, jeszcze w latach 50 XX wieku.

Beata
Awatar użytkownika
Komorowski_Longin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 824
Rejestracja: czw 14 kwie 2011, 13:47
Lokalizacja: Parafia Tarczyn

Służba roczna na plebanii...?

Post autor: Komorowski_Longin »

Obecnie dość często służą do Mszy Św. dorośli mężczyżni, raczej chyba ubywa młodych chłopców, ale księża ostatnio pozwalają także dziewczynkom służyć. Wracając do wątku to jest powiedziane "w Plebanij Kołakowskiey służbą roczną obowiązanych".
Ostatnio zmieniony sob 09 sie 2014, 16:55 przez Komorowski_Longin, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Służba roczna na plebanii...?

Post autor: kwroblewska »

Czy w innych aktach z tej parafii nie pojawia się Szczęsny Kalinowski albo Ignacy Kołomyjski?
Może inny pleban inaczej ich opisał co pomogłoby wyjaśnić określenie "służbą roczną .."

___
Krystyna
Awatar użytkownika
Komorowski_Longin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 824
Rejestracja: czw 14 kwie 2011, 13:47
Lokalizacja: Parafia Tarczyn

Służba roczna na plebanii...?

Post autor: Komorowski_Longin »

Podtrzymuję pytanie jak w tytule

Longin
Pozdrawiam Longin
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Na to pytanie nie ma odpowidzi . Jak wskazywano wyżej nalezy przejrzec za ten rok metryki. Jest bardzo prawdopodobne że wymienieni objawią sie licznie w dokumentach jako podręczni świadkowie którymi byli najczęsciej organista i zakrystian zwany często dziadem koscielnym. Jeśli nie będzie ich w dokumentach to dopiero wtedy pytanie jest ciekawe Aby na nie odpowiedziec trzeba by siegnąc do innych dokumentów np inwentarzy koscielnych , wizyt biskupich itp
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Komorowski_Longin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 824
Rejestracja: czw 14 kwie 2011, 13:47
Lokalizacja: Parafia Tarczyn

Post autor: Komorowski_Longin »

Diękuję i pozdrawiam Longin.
Pozdrawiam Longin
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Post autor: kwroblewska »

Dużym prawdopodobieństwem jest, że wystepujęcy w 1814r akt 14 U [Geneteka par. Kołaki Kościelne], Ignacy Kołomyjski i Anna Gołaszewska jako rodzice Julianny, był tożsamym z tym, o którym pisze Longin [akt z 1813r]. Warto zajrzeć co w tym akcie o Ignacym ojcu dzieciątka napisano.

___
Krystyna
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”