Gdzie może być akt urodzenia?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- MonikaMaria

- Posty: 139
- Rejestracja: czw 24 kwie 2014, 06:26
- Lokalizacja: Warszawa
Gdzie może być akt urodzenia?
Mam akt ślubu brata mojego prapradziadka, Konstantego Kauera (ślub w Biłgoraju 1873), w którym podane jest, że pan młody, lat trzydzieści dwa liczący, urodził się w Biłgoraju. Odnalezienie aktu urodzenia powinno więc być proste - skoro w 1873 miał 32 lata, to urodził się około 1841, księgi dla Biłgoraja są dostępne online - wydawałoby się, łatwizna. Tylko że aktu urodzenia... nie ma. Przejrzałam po kilka razy księgi urodzeń z lat 1831-1845, sprawdziłam też księgi dla parafii grekokatolickiej (z lat 1827-1846) - nic. Sprawdziłam wszystkich urodzonych o imieniu Konstanty, na jakich trafiłam w skorowidzu (a których było w tym okresie dość niewielu), bo może ksiądz pomylił się sporządzając spisy - też nic. Dla akt małżeństw z 1873 dostępne są online alegata - ale z dokumentów dotyczących ślubu Konstantego jest tam tylko akt znania, poświadczający śmierć pierwszego męża jego żony. Gdzie, w takim razie, mógł się podziać akt urodzenia Konstantego? Z tego, co się orientuję, musiał przed ślubem przedstawić akt urodzenia albo akt znania, "na słowo" nie wystarczyło poświadczyć tożsamości. Gdyby aktu urodzenia nie było wcale, wtedy powinien mieć sporządzony akt znania, a ten powinien być wśród alegatów. Gdyby był chrzczony w innej parafii, powinien dostarczyć odpis aktu - i znów, byłby on w alegatach. Kończą mi się już pomysły, jak dorwać Konstantego...
Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi,
Monika
Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi,
Monika
-
Piórkowska_Ewa

- Posty: 170
- Rejestracja: ndz 05 lut 2012, 10:18
- Podziękował: 1 time
Gdzie może być akt urodzenia?
Witam.
Ja mam dwa takie przypadki, gdzie przy ślubie zapisano, gdzie się młody urodził i to nie okazało się prawdą i nie było to tak, że ksiądz nie zapisał w księdze spisując z raptularza.
W pierwszym przypadku rodzina była dość mobilna - ot wyrobnicy przemieszczający się na obszarze 2 parafii i dzieci urodzone trochę w jednej trochę w drugiej. Jedno z tych dzieci (rzadkie imię i nazwisko) idzie do ślubu w trzeciej parafii i tam podają, że urodzony w określonej wsi i parafii - przeszukałam dokładnie jak Ty kilka razy i nic i wtedy mnie oświeciło - sprawdzić po sąsiedzku - okazuje się, że tam jest elegancki akt urodzenia i zgodny z latami i rodzicami.
W drugim przypadku chłopiec był osierocony w wieku 4,5 roku, wychowany u ciotki, do ślubu prowadzi go ojciec chrzestny (brat zmarłej matki) i wskazuje jako parafię urodzenia, gdzie był ślub rodziców, ale nie chrzest wszystkich 4 dzieci. No jak to mogło być, chrzestny mógł trochę zapomnieć, ale ta rodzina żyła tam kilka ładnych lat - ot niepamięć, błąd - ale ile się naszukałam...
Na koniec mój pradziadek Siekielski - 7 rodzeństwa urodzonych w jednej wsi, a on jeden (będąc trzecim dzieckiem z kolei) urodzony 3 parafie dalej - i ksiądz zapisał, że ojciec jest gospodarzem w tej wsi - a oni pewnie byli w odwiedzinach u krewnych na Wielkanoc.
Nie wiem, czy CI to pomoże, ale spróbuj odnaleźć rodzeństwo Konstantego, czy byli ochrzczeni w Biłgoraju, ewentualnie sąsiednie parafie. Mógł urodzić się gdzie indziej, ale mógł też akt mógł nie zostać zanotowany.
Pozdrawiam
Ewa
Ja mam dwa takie przypadki, gdzie przy ślubie zapisano, gdzie się młody urodził i to nie okazało się prawdą i nie było to tak, że ksiądz nie zapisał w księdze spisując z raptularza.
W pierwszym przypadku rodzina była dość mobilna - ot wyrobnicy przemieszczający się na obszarze 2 parafii i dzieci urodzone trochę w jednej trochę w drugiej. Jedno z tych dzieci (rzadkie imię i nazwisko) idzie do ślubu w trzeciej parafii i tam podają, że urodzony w określonej wsi i parafii - przeszukałam dokładnie jak Ty kilka razy i nic i wtedy mnie oświeciło - sprawdzić po sąsiedzku - okazuje się, że tam jest elegancki akt urodzenia i zgodny z latami i rodzicami.
W drugim przypadku chłopiec był osierocony w wieku 4,5 roku, wychowany u ciotki, do ślubu prowadzi go ojciec chrzestny (brat zmarłej matki) i wskazuje jako parafię urodzenia, gdzie był ślub rodziców, ale nie chrzest wszystkich 4 dzieci. No jak to mogło być, chrzestny mógł trochę zapomnieć, ale ta rodzina żyła tam kilka ładnych lat - ot niepamięć, błąd - ale ile się naszukałam...
Na koniec mój pradziadek Siekielski - 7 rodzeństwa urodzonych w jednej wsi, a on jeden (będąc trzecim dzieckiem z kolei) urodzony 3 parafie dalej - i ksiądz zapisał, że ojciec jest gospodarzem w tej wsi - a oni pewnie byli w odwiedzinach u krewnych na Wielkanoc.
Nie wiem, czy CI to pomoże, ale spróbuj odnaleźć rodzeństwo Konstantego, czy byli ochrzczeni w Biłgoraju, ewentualnie sąsiednie parafie. Mógł urodzić się gdzie indziej, ale mógł też akt mógł nie zostać zanotowany.
Pozdrawiam
Ewa
-
Wiktor_Witek

- Posty: 475
- Rejestracja: wt 23 paź 2012, 23:36
- Lokalizacja: Warszawa
Gdzie może być akt urodzenia?
Z tego co sprawdziłem to są akty chrztu rodzeństwa Twojego prapradziadka w Biłgoraju w parafii rzymskokatolickiej, to pewno zauważyłaś? Jest to poniekąd ważna "okoliczność obciążająca", że faktycznie "powinien" tam się urodzić i zostać ochrzczonym. Hm.
Czasem się zdarza, że przeoczony jest zapis - tzn. nie trafiał do indeksu. Na przykład.
Pozdrowienia
Wiktor
Pozdrowienia
Wiktor
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Gdzie może być akt urodzenia?
pewnie wyjdzie przy indeksacji z weryfikacją:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- MonikaMaria

- Posty: 139
- Rejestracja: czw 24 kwie 2014, 06:26
- Lokalizacja: Warszawa
Gdzie może być akt urodzenia?
Ewo,
po pierwsze, dziękuję za podpowiedzi
Akta urodzeń rodzeństwa Konstantego mam (choć nie wiem, czy wszystkich - w tej rodzinie co chwila wyskakuje mi "znikąd" jakiś nowy krewny), wszyscy rodzili się i byli chrzczeni w Biłgoraju. Nie mam za to namierzonych rodziców - mam jedynie akt urodzenia ojca, nie znalazłam ani aktu ślubu, ani aktu urodzenia matki. Na pewno rodzina do Biłgoraja skądś przybyła - ojciec Konstantego, Franciszek, urodził się w Piaskach, pierwsze "namierzone" dziecko urodziło się w Biłgoraju w 1847. Zakładałam, że miejsce urodzenia podane w akcie ślubu musi być zgodne ze stanem faktycznym - ale skoro piszesz, że zdarzają się błędy, chyba trzeba przyjąć, że Konstanty jednak w Biłgoraju się nie urodził. Możliwe, że rodzina wprowadziła się do Biłgoraja kiedy był jeszcze tak mały, że sam był przekonany, że stamtąd pochodzi - jego ojciec w chwili jego ślubu przebywał w Paryżu (informacja o tym jest w akcie ślubu jego siostry, która brała ślub miesiąc wcześniej), więc nie mógł skorygować ewentualnej błędnej informacji. Choć w takim wypadku powinna skorygować ją matka, która w momencie ślubu syna przebywała w Biłgoraju... W każdym razie, trzeba chyba porzucić chwilowo Biłgoraj i zagłębić się z poszukiwaniami w inne rejony lubelszczyzny
Wiktorze,
biorę pod uwagę, że akt mógł "wylecieć" z indeksu u mam w planach przejrzenie ksiąg akt po akcie - ale chwilowo czas mi na to nie pozwala (i, trzeba przyznać, trochę przeraża mnie skala takiego przedsięwzięcia)
Pozdrawiam,
Monika
po pierwsze, dziękuję za podpowiedzi
Akta urodzeń rodzeństwa Konstantego mam (choć nie wiem, czy wszystkich - w tej rodzinie co chwila wyskakuje mi "znikąd" jakiś nowy krewny), wszyscy rodzili się i byli chrzczeni w Biłgoraju. Nie mam za to namierzonych rodziców - mam jedynie akt urodzenia ojca, nie znalazłam ani aktu ślubu, ani aktu urodzenia matki. Na pewno rodzina do Biłgoraja skądś przybyła - ojciec Konstantego, Franciszek, urodził się w Piaskach, pierwsze "namierzone" dziecko urodziło się w Biłgoraju w 1847. Zakładałam, że miejsce urodzenia podane w akcie ślubu musi być zgodne ze stanem faktycznym - ale skoro piszesz, że zdarzają się błędy, chyba trzeba przyjąć, że Konstanty jednak w Biłgoraju się nie urodził. Możliwe, że rodzina wprowadziła się do Biłgoraja kiedy był jeszcze tak mały, że sam był przekonany, że stamtąd pochodzi - jego ojciec w chwili jego ślubu przebywał w Paryżu (informacja o tym jest w akcie ślubu jego siostry, która brała ślub miesiąc wcześniej), więc nie mógł skorygować ewentualnej błędnej informacji. Choć w takim wypadku powinna skorygować ją matka, która w momencie ślubu syna przebywała w Biłgoraju... W każdym razie, trzeba chyba porzucić chwilowo Biłgoraj i zagłębić się z poszukiwaniami w inne rejony lubelszczyzny
Wiktorze,
biorę pod uwagę, że akt mógł "wylecieć" z indeksu u mam w planach przejrzenie ksiąg akt po akcie - ale chwilowo czas mi na to nie pozwala (i, trzeba przyznać, trochę przeraża mnie skala takiego przedsięwzięcia)
Pozdrawiam,
Monika
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Gdzie może być akt urodzenia?
czyli nie przejrzałaś ksiąg, a rejestry z ksiąg, no to minimum rocznik typowanego urodzenia i o jedne późniejszy przejrzyj
ale nie rejestry, a właściwe akta:)
ale nie rejestry, a właściwe akta:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- MonikaMaria

- Posty: 139
- Rejestracja: czw 24 kwie 2014, 06:26
- Lokalizacja: Warszawa
Gdzie może być akt urodzenia?
Przejrzę, zmobilizowałam się
Przynajmniej będę mogła wykluczyć Biłgoraj na 100%, jeśli nic nie znajdę (choć obawiam się, że skończę przeglądając akt po akcie całe lata 40.
)
Pozdrawiam,
Monika M. Bugajna
Monika M. Bugajna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Gdzie może być akt urodzenia?
to od razu spisz:):)))
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- MonikaMaria

- Posty: 139
- Rejestracja: czw 24 kwie 2014, 06:26
- Lokalizacja: Warszawa
Gdzie może być akt urodzenia?
Oj, to grozi mi zespół cieśni nadgarstka albo coś podobnego
Spisywałam dziś trochę Mławy i okolic, bo tam też mam swoich, a większość ksiąg z pierwszej połowy XIX wieku nie ma skorowidzów - uznałam, że lepiej raz się przemęczyć, niż przeglądać księgi po dziesięć razy, bo znalazłam kolejnego przodka. Notabene, jeżeli ten okres nie jest zindeksowany, mogę wrzucić to co mam do komputera (spisuję ręcznie) i przesłać - tylko mam spisane same nazwiska i imiona, czasem miejscowości, bez imion rodziców, więc nie wiem, czy w takiej formie to się do czegoś przyda.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Gdzie może być akt urodzenia?
imiona rodziców nie tak wżne jak panieńskie matki, skoro skany są w sieci to można sprawdzić sobie "czy to ten/ta"
w genetece muszą nadrobić zaległości, ale chyab potem warto się skontaktować z ekipą?
w genetece muszą nadrobić zaległości, ale chyab potem warto się skontaktować z ekipą?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- MonikaMaria

- Posty: 139
- Rejestracja: czw 24 kwie 2014, 06:26
- Lokalizacja: Warszawa
Gdzie może być akt urodzenia?
Panieńskiego matki też nie spisywałam, tylko "Kowalski Jan, nr aktu 5". Na razie mam spisane dwa pełne roczniki z Mławy, jeden rocznik samych zgonów i jeden samych ślubów z parafii Sońsk - ale do momentu, kiedy geneteka będzie "na bieżąco" pewnie będę miała więcej (spisywanie aktów to o wiele przyjemniejsze zajęcie, niż przygotowywanie się do obrony
) i chętnie się podzielę 
Wracając do głównego wątku - w aktach urodzeń z roku 1840, 1841 i 1842 Konstantego nie znalazłam.
Wracając do głównego wątku - w aktach urodzeń z roku 1840, 1841 i 1842 Konstantego nie znalazłam.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Gdzie może być akt urodzenia?
no iszubko poszło
zanim zaczniesz spisywac to jednak sprawdź czy juz ktoś tego nie robi lub nie zrobił
co ważne moim zdaniem z tego wątku (tj siląc się na uogólnienie)
kolejny raz widać, że gdy jest problem z odszukaniem "po rejestrach" to kwerendzista
na wejściu ma:
1. typ dokumentu (U, M, Z, aneks)
2. orientacyjne daty (okres +- iles tam lat)
3. parafia jest płynna
stąd wyszukiwarka może/powinna wymuszać wybranie
typu
okresu
i proponować "okolicę" dany USC + np sąsiadujące
droga "pokaż gdzie szukasz to pokażę Ci czy jest nazwisko/zapreznetuję wszytskie spisane z danego USC" jest mniej przydatna dla naprawdę szukających - tzn dl atych, kórzy jakiś wysiłek samodzielny podjęli/chcą.
zanim zaczniesz spisywac to jednak sprawdź czy juz ktoś tego nie robi lub nie zrobił
co ważne moim zdaniem z tego wątku (tj siląc się na uogólnienie)
kolejny raz widać, że gdy jest problem z odszukaniem "po rejestrach" to kwerendzista
na wejściu ma:
1. typ dokumentu (U, M, Z, aneks)
2. orientacyjne daty (okres +- iles tam lat)
3. parafia jest płynna
stąd wyszukiwarka może/powinna wymuszać wybranie
typu
okresu
i proponować "okolicę" dany USC + np sąsiadujące
droga "pokaż gdzie szukasz to pokażę Ci czy jest nazwisko/zapreznetuję wszytskie spisane z danego USC" jest mniej przydatna dla naprawdę szukających - tzn dl atych, kórzy jakiś wysiłek samodzielny podjęli/chcą.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
Gdzie może być akt urodzenia?
Biłgoraj jest zindeksowany na http://regestry.lubgens.eu/ - zarówno rz-kat., jak i gr-kat.
Krzysztof
Krzysztof
Krzysztof Wasyluk
- MonikaMaria

- Posty: 139
- Rejestracja: czw 24 kwie 2014, 06:26
- Lokalizacja: Warszawa
Gdzie może być akt urodzenia?
Wyszukiwarka lubgensu bardzo mi pomogła i dzięki niej udało mi się zlokalizować kilka "problematycznych" osób, więc wiem, że Biłgoraj jest zindeksowany - ale niestety, nie w całości. Z "moich" brakuje tam chociażby urodzeń Emilii Kauer (Biłgoraj 1847) czy Wandy Kauer (Biłgoraj 1867) albo zgonu Jana Kauera (Biłgoraj 1869). Oczywiście, nie jest to z mojej strony żaden zarzut (ponieważ moi przodkowie plątali się po całej lubelszczyźnie, lubgens jest dla mnie bezcenny!), tylko stwierdzenie faktu - jeżeli kogoś nie ma w wyszukiwarce, nie znaczy, że nie ma go też w księgach. Na temat urodzenia Konstantego wyszukiwarka niestety milczy, więc muszę szukać go "na piechotę".
EDIT: Mam Konstantego! Skoro już temat zszedł na lubgens, przyszło mi do głowy sprawdzić po raz kolejny pod kątem ewentualnych błędów w nazwisku - próbowałam już kilka razy, ale nie udawało mi się "wstrzelić" w odpowiednią formę. A tym razem - jest! Konstanty urodził się w Białej, w 1842 roku, a w akcie (więc i w wyszukiwarce) występuje pod nazwiskiem "Kaur". Notabene, miał aż trzy pary rodziców chrzestnych - ktoś orientuje się może, dlaczego?
Monika
EDIT: Mam Konstantego! Skoro już temat zszedł na lubgens, przyszło mi do głowy sprawdzić po raz kolejny pod kątem ewentualnych błędów w nazwisku - próbowałam już kilka razy, ale nie udawało mi się "wstrzelić" w odpowiednią formę. A tym razem - jest! Konstanty urodził się w Białej, w 1842 roku, a w akcie (więc i w wyszukiwarce) występuje pod nazwiskiem "Kaur". Notabene, miał aż trzy pary rodziców chrzestnych - ktoś orientuje się może, dlaczego?
Monika
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Gdzie może być akt urodzenia?
Witam Moniko, tak na oko bez linku do metryki, czy skanu metryki, a jeśli było ponad normę chrzestnych, to może być jak też nazwisko wskazuje przechrzczony z wiary mojżeszowej. Powinno pisać w metryce, jeśli po rosyjsku to ; nowiszczyk, a po naszemu neofita i po łacinie też jest ta nazwa coś w rodzaju - jude, ale tego nie pamiętam teraz ; pozdrawiam - Julian