Strona 1 z 1
Dziecko ślubne czy nieślubne?
: sob 06 wrz 2014, 17:51
autor: Albin_Kożuchowski
Witam
Wiek XXI. On katolik, ona katoliczka. Postanowili się pobrać. Zgłosili się do księdza w swojej parafii, żeby ustalić termin ślubu. To co usłyszeli bardzo ich zaskoczyło. Jakieś nauczki, zaświadczenia i ta cała procedura, na dodatek cena za ślub okazała się dla nich nie do przyjęcia. Wzięli więc ślub cywilny. Po pewnym czasie urodziło się dziecko, więc chcieli ochrzcić w kościele. Dopiero teraz problemy zrobiły się jeszcze większe, ksiądz z parafii dał im taką "nauczkę", że poczuli się w pewien sposób nieswojo. Ale znaleźli księdza, który zgodził się ochrzcić dziecko za przystępną cenę / czego to u nas nie można załatwić?/. No i kolejny problem. W metryce chrztu napisano jak wół, że dziecko urodziła panna, ojciec nieznany. Ksiądz tłumaczył, że nie mają ślubu kościelnego, więc wg niego małżeństwa nie ma. Takie dziecko po dwudziestu kilku latach będzie chciało wziąć ślub i pójdzie po zaświadczenie do księdza i będzie w szoku, bo okaże się, że jest dzieckiem nieślubnym, chociaż miało prawowitego ojca, urodziło się z legalnego związku. Więc jak to jest, jest dzieckiem ślubnym czy nieślubnym? W jakim państwie my żyjemy, że ... ech nie będę już nic więcej pisać. Większość wie.
Dziecko ślubne czy nieślubne?
: sob 06 wrz 2014, 18:01
autor: Marynicz_Marcin
Niedawno zostałem ojcem - na razie tylko chrzestnym

i rodzice dziecka są po ślubie cywilnym. Wpisani oboje bez problemu - ksiądz jedynie zapytał, kiedy zmieni się zapis w jednej kolumnie (tam, gdzie wpisuje się info. o ślubie). Więcej problemu miałem ja w swojej parafii z uzyskaniem śmiesznego zaświadczenia o możliwości bycia rodzicem chrzestnym. Pomogła dopiero interwencja u dziekana.
Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?
: sob 06 wrz 2014, 18:45
autor: Gawski_Marcin
Albin_Kożuchowski pisze:W metryce chrztu napisano jak wół, że dziecko urodziła panna, ojciec nieznany. Ksiądz tłumaczył, że nie mają ślubu kościelnego, więc wg niego małżeństwa nie ma. Takie dziecko po dwudziestu kilku latach będzie chciało wziąć ślub i pójdzie po zaświadczenie do księdza i będzie w szoku, bo okaże się, że jest dzieckiem nieślubnym, chociaż miało prawowitego ojca, urodziło się z legalnego związku. Więc jak to jest, jest dzieckiem ślubnym czy nieślubnym?
Nie dziwię temu księdzu, no poza wpisem, że ojciec nieznany. Zapisał stan faktyczny z punktu widzenia Kościoła i prawa kanonicznego: ochrzczono dziecko urodzone przez kobietę stanu wolnego, zatem nie z legalnego związku.
Zatem formalnie i bez emocji: dziecko jest z legalnego związku cywilnego ("ślubne") i nielegalnego z punktu widzenia Kościoła ("nieślubne").
A weźmy teraz sytuację odwrotną, choc dużo rzadziej spotykaną. Do USC zgłaszane jest urodzenie dziecka z małżeństwa sakramentalnego, ale nie mającego ślubu cywilnego. W takim przypadku co zrobi urzednik (-czka) w wpisem ojca? Uzna metrykę kościelną czy będzie wymagać dopełnienia procedury uznania przez ojca dziecka pozamałżeńskiego? Pytania retoryczne.
Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?
: sob 06 wrz 2014, 19:27
autor: Sawicki_Julian
Witam, teraz nie ma ślubu kościelnego jako zapis w parafii, konkordat obowiązuje by ksiądz powiadomił o ślubie USC ; pozdrawiam - Julian
Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?
: czw 18 wrz 2014, 14:29
autor: dorocik133
Witam!
Bardzo mnie dziwi podejście księdza a szczególnie zapis, że ojciec nieznany. Nawet jeszcze w XIX wieku, gdy panna rodziła dziecko, to dostawało ono nazwisko ojca, pod warunkiem oczywiście, że ojciec to dziecko uznał i złożył stosowne oświadczenie przed księdzem. Sama mam takie przypadki w rodzinie. Czasami do ojcostwa przyznawał się kilka lat później, a czasami biorąc ślub z matką owego dziecka. Ojciec nieznany był tylko wtedy, kiedy formalnie nie uznał dziecka.
Tu raczej chodzi o kasę. Młodych nie było stać na ślub, więc ksiądz się zemścił. Tylko czemu winne jest to dziecko, któremu zapewne rodzice będą musieli prędzej czy później wytłumaczyć taki zapis.
Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?
: czw 18 wrz 2014, 14:46
autor: Sroczyński_Włodzimierz
to sa zupełnie inne rzeczy (ten XIX wiek i XXI) - w XIX "ksiądz" nie decydował:)
w XIX wieku proboszcz był urzednikiem stanu cywilnego
a do 1946 roku księgi chrztów nie sa księgami USC, są wewnętrznymi dokumentami kościoła/kosciołów
co to tytułowego pytania
dziecko nie urodziło się w sakramentalnym związku
dziecko urodziło się w małżeństwie cywilnym
to, ze do terminologii "cywilnej" przesły okreslenia przez wieki "zastrzeżone" dla kościołów/grup religijnych to inna rzecz i teraz mogą być pytania jak wyzej (ale to wynika z "zawłaszczenia pojęć")..no nie do końca..bo dziecko "nieślubne" od "ślubnego" cywilnie niczym się nie różni, więc od razu widać, że chodzi o kategorie religijne:)
Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?
: czw 18 wrz 2014, 15:44
autor: MonikaNJ
Witam,
no dobrze Włodzimierzu - wszystko się zgadza wg prawa kościelnego dziecko urodziła panna ,ale skoro ojciec dziecka osobiście przyniósł je do kościoła aby ochrzcić i pewnie się podpisał w dokumencie to nie może być nieznany. Zgłaszając w kancelarii ,że chce chrztu dla potomka -potwierdził ojcostwo i dlatego trzeba taki wpis traktować jako pewien rodzaj złośliwości lub mijanie się z prawdą księdza.
pozdrawiam monika
Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?
: czw 18 wrz 2014, 15:48
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ale ja odpowiadam na pytanie tytułowe
ślubne czy nieslubne (tzn w związku sakramentenalnym czy nieskaramentalnym)
o zapsiach to wiesz...jak mam skan to moe pisąc co tam widzę:)
Re: Dziecko ślubne czy nieślubne?
: czw 18 wrz 2014, 17:51
autor: piotr_nojszewski
Sawicki_Julian pisze:Witam, teraz nie ma ślubu kościelnego jako zapis w parafii, konkordat obowiązuje by ksiądz powiadomił o ślubie USC ; pozdrawiam - Julian
Oczywiście, ze jest zapis w parafii, to jest odzielna ewidencja własna kościoła. Procedura konkordatowa nie przeszkadza w ewidencji kościelnej.
Poza tym ślub kościelny rzymsko-katolicki (czy inny religijny) mozna wziąć nawet wiele lat po wzięciu ślubu cywilnego.