Określenie "handel jarosławski".
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
czerniakowianka

- Posty: 28
- Rejestracja: wt 23 cze 2009, 12:54
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Określenie "handel jarosławski".
Czy ktoś wie, co oznacza "handel jarosławski"? Jakie obejmował towary, skąd wzięło się to określenie? (Domniemywam, iż jest odmiejscowe i pochodzi od miasta Jarosławia?) Ewentualnie kiedy przestało odnosić się do miejsca, a zaczęło opisywać handel jakimiś rodzajami dóbr?
"Handlarz jarosławski" i "handlem jarosławskim trudniący się" to określenia, na które natrafiłam w poszukiwaniach genealogicznych; dotyczyły profesji moich przodków na przełomie XVIII/XIX w.
"Handlarz jarosławski" i "handlem jarosławskim trudniący się" to określenia, na które natrafiłam w poszukiwaniach genealogicznych; dotyczyły profesji moich przodków na przełomie XVIII/XIX w.
Córka Bożeny, wnuczka Jana, prawnuczka Franciszka, praprawnuczka Jana, prapraprawnuczka Franciszka, praprapraprawnuczka Daniela - Szczeblewskich z Warszawy. [Szczeblewscy, Lawendowscy, Kuczyńscy, Gumowscy, Latosińscy/Latoszyńscy - z Warszawy]
- historyk1920

- Posty: 971
- Rejestracja: pn 06 sty 2014, 20:01
Określenie "handel jarosławski".
"Handel Jarosławski"= "Handlarz Jarosławski"
Istotnie, pochodzi od miasta Jarosławia.
Lokalizacja przy skrzyżowaniu prastarych szlaków handlowych dawała miastu wspaniałe możliwości rozwoju. Swój złoty okres przeżyło w XVI w., wzbogaciwszy się dzięki handlowi. Odbywały się tu jedne z największych jarmarków w ówczesnej Europie. Do trzytysięcznego Jarosławia potrafiło ściągnąć nawet 30 tysięcy kupców! Handlarze docierali z odległej Hiszpanii czy egzotycznej Persji. Bogactwo stało się z czasem przekleństwem mieszkańców, bo podczas licznych wojen i najazdów wrogowie liczyli na cenne łupy. Mimo wielokrotnych grabieży wiele bezcennych zabytków przetrwało do dziś, większość przy rynku lub w jego pobliżu.
Więcej ciekawostek ; http://podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,2691425.html
http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_III/454
Pozdrawiam
Marek
Istotnie, pochodzi od miasta Jarosławia.
Lokalizacja przy skrzyżowaniu prastarych szlaków handlowych dawała miastu wspaniałe możliwości rozwoju. Swój złoty okres przeżyło w XVI w., wzbogaciwszy się dzięki handlowi. Odbywały się tu jedne z największych jarmarków w ówczesnej Europie. Do trzytysięcznego Jarosławia potrafiło ściągnąć nawet 30 tysięcy kupców! Handlarze docierali z odległej Hiszpanii czy egzotycznej Persji. Bogactwo stało się z czasem przekleństwem mieszkańców, bo podczas licznych wojen i najazdów wrogowie liczyli na cenne łupy. Mimo wielokrotnych grabieży wiele bezcennych zabytków przetrwało do dziś, większość przy rynku lub w jego pobliżu.
Więcej ciekawostek ; http://podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,2691425.html
http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_III/454
Pozdrawiam
Marek
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Określenie "handel jarosławski".
co jednak nie daje odpowiedzi na pytanie "czy to jakiś rodzaj handlu był nazywany jarosławskim" (hurtowy? okresowy? import? może czymś szczególnym lyb wręcz przeciwnie - mydło i powidło)
być może sprecyzowanie, gdzie te określenia były używane (które dotyzyły przodków na przęłomie XVIII/XIX w) ułatwiłoby próby znalezienia odpowiedzi...
być może sprecyzowanie, gdzie te określenia były używane (które dotyzyły przodków na przęłomie XVIII/XIX w) ułatwiłoby próby znalezienia odpowiedzi...
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
czerniakowianka

- Posty: 28
- Rejestracja: wt 23 cze 2009, 12:54
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Dokładnie...Sroczyński_Włodzimierz pisze:co jednak nie daje odpowiedzi na pytanie "czy to jakiś rodzaj handlu był nazywany jarosławskim"
Już precyzuję. Określenie pojawia się w akcie zgonu dziecka z 1810 roku (W-wa, par. Św. Krzyża) - handlem jarosławskim trudnił się jego ojciec (w kolejnych latach ojciec ów jest rzeźnikiem, "handlującym drzewem" lub po prostu "handlem trudniącym się").
Ponadto występuje dość często w spisie mieszkańców W-wy z 1792, przechowywanym w AGAD. Np. "Izrael Herszkiewicz, handlarz towaru jarosławskiego", "Michał Gość, Michał Szczyblewski, Stefan Zakałużny - handlarze jarosławscy".
Tak więc podejrzewam, że na przełomie XVIII/XIX w. określenie już na pewno nie odnosiło się do miejsca pochodzenia handlującego, a raczej do tego, czym handlował.
Google znajdują tę profesję również w indeksie urodzeń parafii Św. Jana Chrzciciela w Warszawie 1826 (gdy wpiszemy w wyszukiwarkę "handlem jarosławskim").
Córka Bożeny, wnuczka Jana, prawnuczka Franciszka, praprawnuczka Jana, prapraprawnuczka Franciszka, praprapraprawnuczka Daniela - Szczeblewskich z Warszawy. [Szczeblewscy, Lawendowscy, Kuczyńscy, Gumowscy, Latosińscy/Latoszyńscy - z Warszawy]
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Skojarzenie mam "faktorowe". Ale w przypadku Warszawy ..no nie wiem - Warszawa bardzo znaczącym punktem na mapie pośrednictwa/hurtu wtedy nie była, mraczej chyba szło na rynek wewnętrzny. Takie okreslenie dla kupca na przełomie XVIII/XIX to wygląda nieco na wyrost, gdyby było w znaczeniu "przedstawiciel handlowy, reprezentant większego przedsiębiorcy". a jak w cywilnym zgonie (z cyrkułu) z 1810 to wygląda? Na pewno warto poszukac, skoro czesto spotykane to się przyda i w innych przypdkach.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
anna-grażyna

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42
Musiał to być dosyć szczególny rodzaj handlu skoro zasłużył sobie na specjalne ( być może jedynie potoczne ) określenie .
Ośrodkami handlowymi było więcej miast - nie słyszałam określeń od ich nazw pochodzących używanych jako "rodzaj" działalności ( np handel poznański ,płocki czy lwowski itp) dlatego nie wydaje mi się żeby nazwa pochodziła od Jarosławia .Skłaniam się raczej do pochodzenia tej nazwy dla jakiegoś szczególnego obrotu handlowego od miasta Jarosław (Jarosławl) w Rosji,który był dużym ośrodkiem handlu wschód - zachód .
Mogło tu chodzić o towary ze wschodu : np futra ,tkaniny :jedwab , kaszmir ?
Lub rodzaj handlu wymiennego czy transakcje wiązane popularne w tym że Jarosławlu .
Tym bardziej , że określenie to dotyczy kupców jak zrozumiałam z poprzednich wpisów warszawskich (towary dosyć luksusowe).
Anna Grażyna
Ośrodkami handlowymi było więcej miast - nie słyszałam określeń od ich nazw pochodzących używanych jako "rodzaj" działalności ( np handel poznański ,płocki czy lwowski itp) dlatego nie wydaje mi się żeby nazwa pochodziła od Jarosławia .Skłaniam się raczej do pochodzenia tej nazwy dla jakiegoś szczególnego obrotu handlowego od miasta Jarosław (Jarosławl) w Rosji,który był dużym ośrodkiem handlu wschód - zachód .
Mogło tu chodzić o towary ze wschodu : np futra ,tkaniny :jedwab , kaszmir ?
Lub rodzaj handlu wymiennego czy transakcje wiązane popularne w tym że Jarosławlu .
Tym bardziej , że określenie to dotyczy kupców jak zrozumiałam z poprzednich wpisów warszawskich (towary dosyć luksusowe).
Anna Grażyna
-
czerniakowianka

- Posty: 28
- Rejestracja: wt 23 cze 2009, 12:54
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Oj, wróć! Źle podałam. W aktach kościelnych Św. Krzyża w tamtym czasie w ogóle nie wymieniano profesji rodziców zmarłych ani urodzonych dzieci. "Daniel Szczeblewski handlem Jarosławskim trudniący się oyciec zmarłego dziecięcia" - to jest z ASC, cyrkuł VII.czerniakowianka pisze:Określenie pojawia się w akcie zgonu dziecka z 1810 roku (W-wa, par. Św. Krzyża) - handlem jarosławskim trudnił się jego ojciec .
Anna-Grażyna, otóż towary luksusowe niespecjalnie mi do moich przodków pasują. Tak jak napisałam: Daniel Szczeblewski, który w dokumencie z 1810 trudni się handlem jarosławskim, w 1813 jest rzeźnikiem, a w 1817 handluje drzewem.
Poza tym w spisie mieszkańców z 1792 na wielu stronach wymienieni są handlarze "jarosławscy" - za dużo byłoby tego luksusu.
EDIT
Ooo, drodzy forumowicze, chyba sama rozwiązałam swoją zagadkę! Zagłębiłam się w historię ul. Bugaj, na której znalazłam tych handlarzy w spisie mieszkańców z 1792 roku - i proszę co znalazłam!
"Poza zawodami związanymi z wodą jak np. styrnik (sternik) czy szyper wśród zamieszkującej ulicę [Bugaj] ludności w pierwszej pół. XVIII w. zaczynają pojawiać się zawody o charakterze usługowym, jak cieśle, szewcy, kuśnierze, szwaczki oraz tzw. „Jarosłowianie". Jarosławianie trudnili się handlem towarami sprowadzonymi z Jarosławia i obejmującymi w swym asortymencie: śliwki, orzechy, cebulę i powidła."
http://www.warszawska.info/stare-miasto ... toria.html
Mało to konkretne, ale coś jest! Może komuś się przyda
Córka Bożeny, wnuczka Jana, prawnuczka Franciszka, praprawnuczka Jana, prapraprawnuczka Franciszka, praprapraprawnuczka Daniela - Szczeblewskich z Warszawy. [Szczeblewscy, Lawendowscy, Kuczyńscy, Gumowscy, Latosińscy/Latoszyńscy - z Warszawy]
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
ano ciekawe
z jednego z największych (swego czasu) centrów handlowych w Europie do śliwek i cebuli:(
otoczenia raczej by nie wskazywało na te lsiwki i cebule..tam raczej hurt i związany z Wisłą
z jednego z największych (swego czasu) centrów handlowych w Europie do śliwek i cebuli:(
otoczenia raczej by nie wskazywało na te lsiwki i cebule..tam raczej hurt i związany z Wisłą
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
A handel norymberski czym się zajmował?
Beata
Szukałam w tym czasie w internecie i znalazłam taki artykuł:
http://www.przelom.pl/porady-archiwum/2 ... p-piwnica/
Przepraszam, że zawracałam głowę.
Pozdrawiam. Beata
Beata
Szukałam w tym czasie w internecie i znalazłam taki artykuł:
http://www.przelom.pl/porady-archiwum/2 ... p-piwnica/
Przepraszam, że zawracałam głowę.
Pozdrawiam. Beata
- historyk1920

- Posty: 971
- Rejestracja: pn 06 sty 2014, 20:01
Jednoznacznej odpowiedzi dziś chyba udzielić nie można!?
Sugerując się różnymi źródłami, można "gdybać" iż Norymberga była "mekką"- ośrodkiem handlu i sztuki .
Tworzył tu malarz i grafik Albrecht Dürer, rzeźbiarz Wit Stwosz.
Sugeruję iż handel polegał na wymianie i sprzedaży dzieł a może niezbędnych materiałów dzięki którym wytwarzano je.
Pozdrawiam
Marek
Sugerując się różnymi źródłami, można "gdybać" iż Norymberga była "mekką"- ośrodkiem handlu i sztuki .
Tworzył tu malarz i grafik Albrecht Dürer, rzeźbiarz Wit Stwosz.
Sugeruję iż handel polegał na wymianie i sprzedaży dzieł a może niezbędnych materiałów dzięki którym wytwarzano je.
Pozdrawiam
Marek
Re: Określenie "handel jarosławski".
Dokładnie tak. Pod tym określeniem chodzi tu o towary będące w tamtych czasach uważane za luksus.S pisze:co jednak nie daje odpowiedzi na pytanie "czy to jakiś rodzaj handlu był nazywany jarosławskim" (hurt, detal, sklep, okresowy? import - może czymś szczególnym lyb wręcz przeciwnie - mydło i powidło)
być może sprecyzowanie, gdzie te określenia były używane (które dotyzyły przodków na przęłomie XVIII/XIX w) ułatwiłoby próby znalezienia odpowiedzi...
Musiał to być dosyć szczególny rodzaj handlu (kosmetyki naturalne, mydła aleppo, naturalne mydła, kostki mydeł, skoro zasłużył sobie na specjalne ( być może jedynie potoczne ) określenie .
Ośrodkami handlowymi było więcej miast - nie słyszałam określeń od ich nazw pochodzących sapindus.plużywanych jako "rodzaj" , sapindus działalności ( np handel poznański ,płocki czy lwowski itp) dlatego nie wydaje mi się żeby nazwa pochodziła od Jarosławia .Skłaniam się raczej do pochodzenia tej nazwy dla jakiegoś mydło z aleppo handel szczególnego obrotu handlowego od miasta Jarosław (Jarosławl) w Rosji,który był dużym ośrodkiem handlu wschód - zachód .
Mogło tu chodzić o towary ze wschodu : np futra ,tkaniny :jedwab , kaszmir ?
Lub rodzaj handlu wymiennego czy transakcje wiązane popularne w tym że Jarosławlu .
Tym bardziej , że określenie to dotyczy kupców jak zrozumiałam z poprzednich wpisów warszawskich (towary dosyć luksusowe).
* Moderacja (c.k) Dla przypomnienia Regulamin:
4. Formułowanie treści wiadomości (postów).
o. Na tym Forum każdy post podpisujemy: imieniem, lub imieniem i nazwiskiem.
- Zasada ta będzie rygorystycznie przypominana przez Administratora i Moderatorów. Nieprzestrzeganie jej sankcjonowane będzie ostrzeżeniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis, który jest widoczny pod każdym wysłanym postem. Instrukcja jak to zrobić