Strona 1 z 1

"dziad dziecięcia, a ojca wuj" -

: pn 15 wrz 2014, 23:10
autor: vitoo
Właśnie natknąłem się na zagadkę: http://oi61.tinypic.com/dm2oah.jpg

Przy chrzcie syna Tomasza Niedzielskiego w 1808 roku, wystąpił Tomasz ...inkowicz "dziad dziecięcia a ojca wuj". Jak można właściwie zinterpretować ten zapis?


pozdrawiam wszystkich,

Witek

"dziad dziecięcia, a ojca wuj" -

: pn 15 wrz 2014, 23:19
autor: Marynicz_Marcin
Dziadem określano również rodzeństwo dziadka rodzonego.

Re: "dziad dziecięcia, a ojca wuj" -

: pn 15 wrz 2014, 23:41
autor: vitoo
Marynicz_Marcin pisze:Dziadem określano również rodzeństwo dziadka rodzonego.
Wielkie dzięki za wyjaśnienie ale kim więc mógł być Tomasz? Zauważyłem, że był też "dziadkiem i wujem" dziecka Sebastiana Niedzielskiego (najpewniej brata Tomasza Niedzielskiego):
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 943&y=1287

Dodam, że żony obydwu Niedzielskich były z różnych rodzin, Lisów i Górali.

pozdrawiam,

Witek

"dziad dziecięcia, a ojca wuj" -

: pn 15 wrz 2014, 23:41
autor: Bożyk_Adrian
Wujek Ojca, a brat dziadka?

Re: "dziad dziecięcia, a ojca wuj" -

: pn 15 wrz 2014, 23:43
autor: vitoo
Bożyk_Adrian pisze:Wujek Ojca, a brat dziadka?
Czy raczej brat matki obydwu Niedzielskich? Ale czy w takim razie mógłby występować jako "dziadek dziecięcia"? Chyba taka możliwość też mieści się w ramach tego co napisał Marcin.

Re: "dziad dziecięcia, a ojca wuj" -

: wt 16 wrz 2014, 06:15
autor: Janina_Tomczyk
Witam

Z tych dwóch aktów widać, że matka tych Niedzielskich miała brata, który był określany jako dziad/dziadek i to potwierdza wersję Marcina. Może ten wuj był opiekunem siostry oraz jej dzieci i wnuków bo jej mąż czyli rodzony dziadek dzieci już nie żył? Z tych akt widać, że podkreślano ważną rolę tego wuja w rodzinie.

Pozdrawiam serdecznie
Janina

Re: "dziad dziecięcia, a ojca wuj" -

: wt 16 wrz 2014, 19:33
autor: vitoo
Janina_Tomczyk pisze:Witam

Z tych dwóch aktów widać, że matka tych Niedzielskich miała brata, który był określany jako dziad/dziadek i to potwierdza wersję Marcina. Może ten wuj był opiekunem siostry oraz jej dzieci i wnuków bo jej mąż czyli rodzony dziadek dzieci już nie żył? Z tych akt widać, że podkreślano ważną rolę tego wuja w rodzinie.

Pozdrawiam serdecznie
Janina
Jest to bardzo możliwe bo żadnej wzmianki o ojcu obydwu Niedzielskich nie spotkałem w aktach USC. Zastanawiam się czy w analogicznym wypadku z XVIII wieku nie wpisanoby właśnie przy Tomaszu Bińkowiczu "paterfamilias"? Wydaje mi się to prawdopodobne.

Dziękuję i pozdrawiam!
Witek

Re: "dziad dziecięcia, a ojca wuj" -

: wt 16 wrz 2014, 20:18
autor: Janina_Tomczyk
Taki "Paterfamilias" funkcjonował także przed II WS i taką rolę w rodzinie pełnił najstarszy brat mojej mamy Jan Wietecki kapitan WP.
Właśnie z powodu miłości i szacunku dla niego dano mi na imię Janina.

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanych poszukiwań
Janina

Re: "dziad dziecięcia, a ojca wuj" -

: wt 16 wrz 2014, 20:21
autor: dpawlak
Trochę się pogubiłem, w jaki sposób wuj ojca stał się dla was bratem matki?!?

Re: "dziad dziecięcia, a ojca wuj" -

: wt 16 wrz 2014, 20:42
autor: Dampc_Kasia
hej,

"dziad dziecięcia a ojca wuj"

może jest tu coś podobnego, jak u mnie w rodzinie?
moje chrzestna Bogusia jest moją kuzynką z ojca strony (siostrzenicą taty), a potem wyszła za mąż za mojego wujka (brata mamy) :) więc jest dla mnie jednocześnie - kuzynką, ciocią i mamą chrzestną - trzy w jednym :)

pozdrawiam
Kasia