Strona 1 z 1

Duża różnica wieku biorących ślub

: sob 20 wrz 2014, 10:17
autor: Janina_Tomczyk
Witam

W trakcie indeksacji trafiłam na bardzo ciekawy akt ślubu w Sokolnikach k/Wrześni. W 1871 roku ślub brał wdowiec mający lat 90 i panna mająca lat 20. Spotkałam także odwrotne różnice wieku, bo 52 letnia wdowa brała ślub z 22 letnim kawalerem. Jak się okazuje współczesne śluby celebrytów z tak dużą różnicą wieku, budzące tak wielką sensację, wcale nie są nowością.
Drzewiej też tak bywało tylko nie było "Pudelków" i innych łowców sensacji.

Pozdrawiam
Janina

Duża różnica wieku biorących ślub

: sob 20 wrz 2014, 11:39
autor: dorocik133
Ja z aż tak dużą różnicą wieku się nie spotkałam, ale to że 50 czy 60-letni wdowcy biorą za żony kobiety nieraz o ponad 30 lat młodsze od siebie to przypadki częste, choć nie nagminne.
Natomiat raz zdarzył mi się przypadek, gdzie ponad 40 latnia wdowa wzięła sobie 22-letniego męża. Podejrzewam, że chodziło o majątek jaki odziedziczyła owa pani po poprzednim.

Duża różnica wieku biorących ślub

: sob 20 wrz 2014, 13:40
autor: Janina_Tomczyk
Mnie też ta różnica wieku zszokowała :shock: ale ja sprawdzam i poprawiam oraz uzupełniam to co ktoś już raz odczytał, więc nie budzi mojej wątpliwości bo zapis jest bardzo wyraźny. W dodatku odczytałam (akt jest w języku łacińskim), że starszy pan był robotnikiem więc chyba wielkiego majątku nie posiadał. Może chciała zostać młodą wdową, a może to miłość?
Takich związków z około 30-letnią różnicą wieku jest w tej parafii więcej. Może to jakaś moda wśród tamtych panien? Kto to wie? :wink:

Pozdrawiam
Janina

Duża różnica wieku biorących ślub

: sob 20 wrz 2014, 15:51
autor: Dampc_Kasia
a może to kwestia tego, że rodziny panien były nieposażne, więc szukały źródła utrzymania dla swoich córek :)
no i nawet robotnik mógł posiadać mieszkanie, które chciał komuś przekazać :) a jak nie miał innej rodziny...
kto to wie...

Pozdrawiam
Kasia

Re: Duża różnica wieku biorących ślub

: sob 20 wrz 2014, 17:48
autor: Mirek.Kozak
Dampc_Kasia pisze:no i nawet robotnik mógł posiadać mieszkanie, które chciał komuś przekazać :)
w 1871 roku???? robotnik i mieszkanie?
w 1971 roku to owszem, ale nie 100 lat wczesniej...

Re: Duża różnica wieku biorących ślub

: ndz 21 wrz 2014, 03:09
autor: Dampc_Kasia
mój pradziadek od 1868 r. dzierżawił ziemię i miał swoje mieszkanie/domek, a był rolnikiem :)
że już nie wspomnę o tym, że na przykładzie naszej pomorskiej szlachty - często szlachcice ze zubożałych rodzin nie umieli pisać i byli robotnikami - widziałam takie akty z takimi zapisami....
nie wiemy, skąd był ten przykład, więc możliwości są różne...
pozdrawiam
Kasia

Re: Duża różnica wieku biorących ślub

: ndz 21 wrz 2014, 03:30
autor: vnukinga
Nie mam szansy "przebicia" wieku mlodozencow z originalnego postu, ale Franciszka, siostra mojego praprapradziadka, wyszla za maz powtornie po owdowieniu w wieku lat czterdziestu. Jej nowy oblubieniec mial lat dziewietnascie.
:o
:)

Pozdrawiam
Kinga Vnuk

Re: Duża różnica wieku biorących ślub

: ndz 21 wrz 2014, 09:16
autor: endriu1965
Myslę że wybrankę bądz wybranca wybierali rodzice i tyle na temat,dlatego są duże różnice wieku, w naszym kraju w niektórych miejscowościach jest tak dalej.

Re: Duża różnica wieku biorących ślub

: ndz 21 wrz 2014, 09:29
autor: Janina_Tomczyk
Dampc_Kasia pisze:mój pradziadek od 1868 r. dzierżawił ziemię i miał swoje mieszkanie/domek, a był rolnikiem :)
że już nie wspomnę o tym, że na przykładzie naszej pomorskiej szlachty - często szlachcice ze zubożałych rodzin nie umieli pisać i byli robotnikami - widziałam takie akty z takimi zapisami....
nie wiemy, skąd był ten przykład, więc możliwości są różne...
pozdrawiam
Kasia
Wiemy skąd przykład, bo jak wyżej napisałam z Sokolnik k/ Wrześni a z geografii wiemy, że to Wielkopolska. Akty napisane są w wykazach i mają mało informacji, ale zapisywano zawody np. rolnik- gospodarz, kowal itp. W przypadku starszego pana i wielu innych to robotnik. Oczywiście mógł mieć jakiś dobytek, ale w dawnych latach starzy ludzie zwykle biedowali i szli żebrać. Tak w I połowie XIX wieku skończył jeden z moich praprapradziadków, urodzony w rodzinie szlacheckiej w 1758 roku, później młynarz, a na końcu "utrzymujący się z jałmużny".
Mnie przyszło do głowy, że starszy "pan młody" mógł odkładać w skarpetę
na zabezpieczenie sobie starości i dlatego stał się obiektem wartościowym dla tak młodej panny. Ale to takie mało romantyczne :lol:

Pozdrawiam
Janina

Re: Duża różnica wieku biorących ślub

: ndz 21 wrz 2014, 10:18
autor: kwroblewska
endriu1965 pisze:Myslę że wybrankę bądz wybranca wybierali rodzice i tyle na temat,dlatego są duże różnice wieku, w naszym kraju w niektórych miejscowościach jest tak dalej.

I taka była prawda tamtych czasów
. Małżeństwa zawierano nie po sercu, uczuciu, miłości ale po ROZUMIE. I to nie dziewczyna wychodziła za mąż tylko ją WYDAWANO za mąż. Rodzice/opiekunowie kazali.
A ile razy starszy był Boryna od Jagny?

__
Krystyna

Re: Duża różnica wieku biorących ślub

: ndz 21 wrz 2014, 11:08
autor: Czerkawska_Ewa
A może panna młoda spodziewała się nieślubnego dziecka i jedynym dostępnym kandydatem na męża był 90 letni wdowiec ? Jedna z moich krewnych była panną z dzieckiem i została wydana za 2 razy od niej starszego wdowca po siostrze ciotecznej.

Re: Duża różnica wieku biorących ślub

: ndz 21 wrz 2014, 11:29
autor: Janina_Tomczyk
Czerkawska_Ewa pisze:A może panna młoda spodziewała się nieślubnego dziecka i jedynym dostępnym kandydatem na męża był 90 letni wdowiec ? Jedna z moich krewnych była panną z dzieckiem i została wydana za 2 razy od niej starszego wdowca po siostrze ciotecznej.
Tak to bardzo możliwe! Oczywiście decydowali rodzice o ożenkach panien, szczególnie bardzo młodych, co musieli potwierdzać w aktach. Tu nie ma takiego potwierdzenia co nie znaczy, że mogli go ustnie udzielić. Nie ma też statusu społecznego tej panny, a mogła być służącą w tej rodzinie "młodego" i jak napisała Ewa spodziewać się nieślubnego dziecka z kimś młodszym.
W trakcie tej indeksacji spotykam też sporo starszych panien po 30-tce więc może tam był nieurodzaj na mężczyzn i brano co się dało?
Ten lęk przed staropanieństwem był w XIX i XX wieku dość powszechny.
Pozdrawiam serdecznie
Janina