Strona 1 z 1

Migracje

: ndz 05 cze 2011, 07:03
autor: jur58boz
Witaj Danuto,
mam podobny problem :) Moja rodzina "rozpełzła się " po całej Polsce a nawet świecie . Sam również mieszkam od 22 lat poza granicami Polski .Dlatego ciężko mi kogoś z nich "namierzyć" W swoim wątku....
cyt "- babcia ojczysta K. - 1867, żona JC urodziła się w Wojcieszkowie" ......
wspomniałaś miejscowość Wojcieszków (sadze ze to ten niedaleko Łukowa ?) . Moja jedna nitka rodzinna właśnie pochodzi z tamtych rejonów. Interesuje mnie jak dotarłaś do dat i faktów z tego rejonu ? Czy może to tylko były dane zebrane przez Twoją rodzinę ?
Moje kontakty telefoniczne z księdzem parafii Wojcieszków spełzły na niczym. Do Archiwum tez nie za bardzo mogę pisać nie mając podstawowych dat i danych :( Moze masz jakieś inne możliwości dotarcia do dokumentów tej parafii ?.

Migracje

: ndz 05 cze 2011, 15:56
autor: dede43
Witaj Jurku
Nic o parafii Wojcieszków nie wiem. Metrykę urodzenia babci Kamili odnalazłam w alegatach do jej ślubu zawartego w Warszawie, który akurat to akt z par. Św. Andrzeja był zeskanowany w internecie. Znając nr aktu ślubu i wiedząc z bazy Pradziad, że istnieją do niego alegaty wystąpiłam w tej sprawie do AP w Warszawie i otrzymałam skany wszystkich dokumentów znajdujących się w zbiorze Alegaty na mejla. Była tam metryka urodzenia babci, świadectwo zapowiedzi dziadka, dyspensa na zawarcie ślubu itp. A potem już znając nr metryki urodzenia poprosiłam o jej skan AP w Lublinie. Jak pewnie wiesz akta Wojcieszkowa znajdują się w AP Lublin w zespole 1959/0. W tym samym zespole, dzięki pomocy genealogów odnalazłam też akt ślubu mojej prababci (matki wspomnianej Kamili). Przemili lubliniacy "przy okazji" odnaleźli mi ten numer aktu ślubu, a ja tylko poprosiłam o jego skan w AP w Lublinie.
Z parafia się nie kontaktowałam wcale.

Migracje

: ndz 05 cze 2011, 16:25
autor: jur58boz
Danusiu dziękuje za informacje . Oczywiście "genealog amator" musi mieć tez dużo cierpliwość i szczęście . Ciesze się ze Tobie dopisało :). Mnie tez szczecie dopisało w poszukiwaniach rodziny mojej zony, dotarłem do XVII wieku. Ale dzieje mojej rodziny ze strony mojego ojca (właśnie Wojcieszków ) jest na razie nie do "ugryzienia".Mam cierpliwość , kiedyś się może uda :)
Życzę Ci dalszych sukcesów i szczęścia które jest nieodzowne w naszych poszukiwaniach :)

Migracje

: ndz 05 cze 2011, 16:28
autor: dede43
AP Lublin umieszcza systematycznie w internecie skany ksiąg, ale do Wojcieszkowa im jeszcze bardzo daleko. Zdaje się, że są dopiero przy B.

Migracje

: ndz 05 cze 2011, 16:33
autor: jur58boz
Tak wiem zacząłem już nawet indeksować sąsiednia parafie Adamów