Strona 1 z 2
Problem z 'otczestwem'
: ndz 28 wrz 2014, 17:46
autor: DarekM.
Witam.
W posiadanym dokumencie, napisanym po rosyjsku z zaznaczeniem, że to tłumaczenie z polskiego, znalazłem zapis "Остафей Ленкович Миладовский".
O ile nazwisko jest oczywiste a imię - Eustachy, to problem sprawia mi 'otczestwo' i szczerze powiem pomysły mi żadne nie przychodzą do głowy. Dodam, że zapis dotyczy osoby z połowy XVI w.
Za wszelkie podpowiedzi będę wdzięczny.
Pozdrawiam. Darek Miładowski
Problem z
: ndz 28 wrz 2014, 17:51
autor: Kaczmarek_Aneta
Witam,
a może w dokumencie jest błąd i chodzi o Левковичa?
Pozdrawiam
Aneta
Problem z
: ndz 28 wrz 2014, 18:04
autor: DarekM.
Dziękuję. To samo pomyślałem, ale chciałem uzyskać potwierdzenie...
Na skanie w zapisie jest wyraźnie Ленковичъ. Tłumaczenie jest z 1843 roku i nie wykluczone, że pisarz mógł zrobić błąd.
W takim przypadku ojcem Eustachego byłby Leon...
Pozdrawiam.
Problem z
: ndz 28 wrz 2014, 18:13
autor: dpawlak
Hmmm... a jak brzmiało by otczestwo Eustachego gdyby był synem niezamężnej Leny?
Re: Problem z
: ndz 28 wrz 2014, 18:20
autor: DarekM.
Witam.
dpawlak pisze:Hmmm... a jak brzmiało by otczestwo Eustachego gdyby był synem niezamężnej Leny?
W połowie XVI w. jako Chorąży Wojsk Królewskich?....
Mozesz pokombinować...
Re: Problem z
: ndz 28 wrz 2014, 18:26
autor: dpawlak
O twoim konkretnym chorążym nie zamierzam dywagować, nie pokazałeś skanu, więc nie ma o czym, takie mam zasady.
Dlatego pytanie ponawiam jakie otczestwo miałby mężczyzna, syn niezamężnej Leny?
Re: Problem z
: ndz 28 wrz 2014, 18:37
autor: Adamiec_Walenty
dpawlak pisze:O twoim konkretnym chorążym nie zamierzam dywagować, nie pokazałeś skanu, więc nie ma o czym, takie mam zasady.
Dlatego pytanie ponawiam jakie otczestwo miałby mężczyzna, syn niezamężnej Leny?
We wszystkich spotkanych przypadkach /a było tego dużo/ dzieci niezamężnych nie miały wcale otczestwa. Gdy się żenili /wychodziły za mąż/ w akcie ślubu było tylko imię, bez otczestwa. Podobnie w aktach zgonu.
Pozdrawiam.
Waldek Adamiec
Re: Problem z
: ndz 28 wrz 2014, 18:47
autor: dpawlak
Ok. Ojciec nieznany, otczestwa się nie tworzy, dzięki.
: ndz 28 wrz 2014, 18:51
autor: jamiolkowski_jerzy
Czy mozna prosic o źródło z którego pochodzi zapis "Остафей Ленкович Миладовский".. Jakis popis szlachty? , z jakich terenów? Pachnie mi dalekimi kresami wschodnimi.
Pozdrawiam
: ndz 28 wrz 2014, 19:00
autor: DarekM.
Witam.
jamiolkowski_jerzy pisze:Czy mozna prosic o źródło z którego pochodzi zapis "Остафей Ленкович Миладовский".. Jakis popis szlachty? , z jakich terenów? Pachnie mi dalekimi kresami wschodnimi.
Pozdrawiam
Pochodzi z Wywodu a dotyczy zakupu majątku Sokolatycze przez wyżej wzmiankowanego od niejakiego Wasilija Kleckiego w 1578 roku...
Pozdrawiam.
: ndz 28 wrz 2014, 19:46
autor: jamiolkowski_jerzy
Zatrzegam że to co napiszę jest zaledwie hipotezą , nawet dwoma
pierwsza że Lenkowicz od imienia Leonidas
druga wymaga szerszgo opisu. W praktyce właśnie XVI wieku spotkałem się z sytuacjami, że to co wydawałoby sie otczestwem niekoniecznie nim było albo nie było wprost od bezposredniego ojca.
Przykladowo w przypadku Jamiołków (bo jeszcze wtedy nie Jamiołkowskich) "otczestwopodobnymi" nazwami okreslano krze (gałązki, klany) . Moja parafia Sokoły to było wtedy WXL. Np Olkowicze (tu napewno od Aleksego) drugi Mitkowicze, trzeci Wołpkowicze itd W dwu osttanich przypadkach interpretacja jest trudna bo od jakiego niby imienia takie nazwy?. Podobne przypadki znam u innych "nazwisk".
Może u Miladowskich było podobnie i byli nazywania Lenkowiczami dla odróżnieniea od innej gałęzi Co by jednak miało znaczyc Lenka nie mam pojęcia. Imię kobiety moim zdaniem zdecydowanie odpada . To nie te czasy.
Zastrzegam - ja tylko głosno mysle i nie jest to żadna wiedza objawiona .
Pozdrawiam
: ndz 28 wrz 2014, 20:02
autor: DarekM.
Dziękuję za te hipotezy. Wykluczyć takiej wersji absolutnie nie możemy ze względu na skromność zachowanych zapisów...
Wracając do 'otczestwa' Lenkowicz...
Ponieważ dość swobodnie posługuję się rosyjskim przeszukałem troszkę stronki rosyjskojęzyczne.
Pojawia się nazwisko Lenkowicz, ale w tym przypadku:
http://gwar.elar.ru/persons/?ID=17407
zdaje się także chodzi o 'otczestwo'. I to mnie trochę zbiło z tropu, o którym wspomniała Aneta, że chodzi o "Lewkowicz"...
Ale to niestety jedyny zapis dotyczący tej osoby i to jeszcze nie w oryginale a tłumaczony na rosyjski...
No cóż... Nikt nie mówił, że będzie łatwo...
W dalszym ciągu sprawa otwarta i wszelkie pomysły mile widziane...
Pozdrawiam. Darek
: ndz 28 wrz 2014, 20:21
autor: jamiolkowski_jerzy
Odradzam szukania zwiazków nazwisk miedzy XVI wiekiem a XX. To genealogiczna bzdura. Okoliczności powstawania "nazwisk" moga być rozmaite i nie ma miedzy nimi zadnego związku.
Jesli juz to szukałbym czy i jak Miladowscy byli zapisani w Popisach szlachty. Gdzie były te Sokołotycze? Bo jesli w Wielkim Księstwie Litewskim to w grę wchodza popisy wojska litewskiego z 1528 i z 1567 roku.
Pozdrawiam
: ndz 28 wrz 2014, 20:23
autor: zlotko
Przychylam się do hipotezy Pana Jerzego, że wcale tu nie musi chodzić o klasyczne wspołczesne otczestwo z imieniem, a może to być otczestwo utworzone od przezwiska albo przydomka. Z tego okresu znany jest niejeden taki przypadek. Polecam książkę Cziczagowa "Iz istorii ruskich imen, otczestw i familii", gdzie jest opisanych wiele ciekawych przykładów dawnych otczestw.
Pozdrawiam
: ndz 28 wrz 2014, 20:56
autor: DarekM.
Oczywiście macie Panowie rację i nie zamierzam "odnosić dosłownie" tego 'otczestwa' do współczesności. Szukam tylko jakiegoś racjonalnego wyjaśnienia...
W tym przypadku dodatkowo komplikuje sprawę fakt, że nie mam dostępu do oryginalnego zapisu z XVI w. a jedynie Wywód (z 1811 r.), w którym dokument jest wzmiankowany i to jeszcze przetłumaczony na rosyjski w 1843 r. kiedy to klasyczne 'otczestwo' już w pełni funkcjonowało...
Sokolatycze leżą w parafii Kleck, województwa nowogrodzkiego czyli WKsL.
Do popisów wojsk litewskich jeszcze nie dotarłem, ale może to być jakiś trop.
Jeszcze raz dziękuję za wskazówki. Darek