Strona 1 z 1

Pomocy! Nic z tego nie rozumiem

: pt 03 paź 2014, 15:44
autor: vnukinga
Witam wszystkich!

Bede bardzo wdzieczna za pomoc w rozwiklaniu niejasnosci co do nazwiska panny mlodej z ponizszego aktu. Jest to fragment zapowiedzi slubu pomiedzy Pawlem Ciszowskim, mlodzianem ( w spisie jest zaisany jako wdowiec, ale tutaj figuruje jako kawaler) a wdowa Helena z Gulajow czyli Cieslikow i tu sie robi galimatjas...
:P
http://s519.photobucket.com/user/vnukin ... w.png.html *

Dziekuje uprzejmie!

Pozdrawiam,

Kinga Vnuk


*Moderacja linku – zdjęcie jest za duże, rozciąga Forum (m.j.n)

Pomocy! Nic z tego nie rozumiem

: pt 03 paź 2014, 16:29
autor: Stanisław_Szwarc
Zapis rzeczywiście dziwny, ale logiczny.
Najpierw jest informacja o narzeczonej - wdowa Helena z Gulajów czyli Cieślików,po pierwszym mężu Brzeżowska, lat 17,zamieszkała... itd.
Dalej następują personalia matki - Marianna z Guttów(?), po pierwszym mężu Gulajczykowa czyli Cieślikowa, z drugiego ślubu Smolczykowa, karczmarka zamieszkała... itd
Wracamy do personaliów narzeczonej - córka zmarłego Jana Cieślika
Wychodzi na to, że Helena była córką Marianny z pierwszego małżeństwa. Dziwne tylko, że siedemnastolatka była już wdową. Widać pierwszy mąż zmarł wkrótce po ślubie.
Zauważ, że ten sam schemat jest w personaliach narzeczonego.
Pozdrowienia
Staszek

Pomocy! Nic z tego nie rozumiem

: pt 03 paź 2014, 16:44
autor: vnukinga
Dziekuje Staszku!
Myslalam podobnie, ale dobrze, ze potwietrdziles.
:)

Pozdrawiam,

Kinga

Pomocy! Nic z tego nie rozumiem

: pt 03 paź 2014, 16:46
autor: Marynicz_Marcin
Na młode wdowieństwo była narażona ... każda młoda mężatka. Ze śmiercią bywało różnie, czychała na każdym kroku.
U mnie najmłodsza wdowa miała niespełna 16 lat: http://www.przodkowieztamtychlat.blogsp ... dziny.html

Co do zapisu, to Stanisław wszystko rozjaśnił. W niektórych zapisach czasem łatwo się pogubić, ale wystarczy przeczytać jeszcze raz i powoli ustalać, kto jest kim :)

Pomocy! Nic z tego nie rozumiem

: pt 03 paź 2014, 17:57
autor: vnukinga
Dziekuje!
:)

Zgadzam sie, jedyne wyjscie to rozczytywac kilka razy i zapisywac po kolei co jest podane. Inaczej wychodzi "kot czyli pies"

;)

Pozdrawiam,

Kinga