Strona 1 z 1

Kto był matką Józefy Bosakiewicz?

: sob 29 lis 2014, 11:52
autor: MonikaMaria
Na pierwszą wzmiankę o rodzicach mojej 3xprababki, Józefy z Bosakiewiczów, natrafiłam w akcie chrztu jednej z jej córek, Pelagii. Podane tam było, iż Józefa jest córką Szymona Bosakiewicza i Anny z Ostrowskich.
Akt ślubu Szymona i Anny udało mi się bez większych problemów znaleźć - małżeństwo zostało zawarte w roku 1811 w Pawłowie. Anna zmarła w roku 1832, Józefa zaś urodziła się około roku 1820 - wszystko więc się zgadza, Józefa była córką Anny.
Ale...
W akcie ślubu Józefy i Franciszka Kauera (Pawłów, 1836) podane jest, iż Józefa jest córką Szymona i Zofii małżonków Bosakiewiczów. Początkowo uznałam to za błąd spisującego akt - w momencie ślubu córki Szymon był żonaty co najmniej trzeci raz (w roku 1836 jego małżonką była Barbara, wcześniej zmarła w 1832 Anna, ślub z Anną brał jako wdowiec, nie wiem, czy poprzedniczka Anny była jego pierwszą żoną), przy takiej ilości żon spisującemu mogły pomylić się imiona. W alegatach do aktu ślubu znalazłam akt znania Józefy i tu zaczęły się schodki...
Po pierwsze, w akcie znania podane jest, iż Józefa nie posiada aktu urodzenia, gdyż chrzczona była w cerkwi. Jak to możliwe w okresie obowiązywania kodeksu Napoleona? Przecież wszystkie nowonarodzone dzieci powinny być zapisywane do ksiąg USC, niezależnie od tego, gdzie i w jakim obrządku były chrzczone - dlaczego więc chrzczona w cerkwi Józefa w księgach nie figuruje?
Po drugie zaś - kwestia matki. W akcie znania ojciec Józefy, Szymon Bosakiewicz, oraz jej chrzestny, Bazyli Zajączkowski, podają, że urodziła się ona z Szymona i Zofii z Babiszyńskich (Babiczyńskich?) małżonków Bosakiewiczów i ma ukończone lat 16. Skoro w roku 1836 miała lat 16, urodziła się około roku 1820, czyli w czasie, kiedy Szymon żonaty był z Anną. Niemożliwe więc, aby urodziła się z Szymona i Zofii małżonków Bosakiewiczów. Mogła być dzieckiem nieślubnym - ale czy w takim razie otrzymałaby nazwisko ojca? Wiem, że w przypadku "dzieci naturalnych" uznanie ich przez ojca było możliwe - ale, z tego co się orientuję, dzieci poczęte ze zdrady małżeńskiej traktowane były przez prawo inaczej, niż te, których obydwoje rodzice byli stanu wolnego. Brałam pod uwagę, że może Szymon i Anna rozwiedli się - ale też nie, kiedy Anna umiera, zostawia po sobie "owdowiałego małżonka Szymona". Wreszcie - czy możliwa jest pomyłka w akcie znania, a jeżeli tak, to z czego mogłaby wynikać?
Muszę przyznać, że zamotałam się i nie potrafię tej kwestii rozsupłać. Czy Józefa była córką Zofii, czy Anny? Ślubną, czy nieślubną? A jeśli nieślubną, to na jakiej zasadzie nosiła nazwisko ojca?

Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi :)

Kto był matką Józefy Bosakiewicz?

: sob 29 lis 2014, 12:31
autor: Bozenna
Moniko,
Bosakiewicz czy Bossakiewicz ?
Pawlow ? Ktory ? W gubernii Lubelskiej ?
Jaka klasa spoleczna ?
Pytam, gdyz mam troche aktow Bossakiewiczow z okolic Krasnegostawu, Janowa (lubelszczyzna), potem Warszawa - wszystko z XIX wieku.
Pozdrawiam,
Bozenna

Kto był matką Józefy Bosakiewicz?

: sob 29 lis 2014, 12:45
autor: MonikaMaria
Bożenno,
Bosakiewicz lub Bossakiewicz :) Szymon pojawia mi się w aktach w obu wersjach, jego córka pisze się już tylko przez jedno "s". I tak, Pawłów ten na Lubelszczyźnie. Krasnystaw, zdaje mi się, stanowi "gniazdo rodowe" Bos(s)akiewiczów - znalazłam tam dużo osób o tym nazwisku, jednak nikogo nie potrafię powiązać z moją linią. Również "mój" Szymon - według informacji w akcie ślubu - urodził się w Krasnymstawie z Michała i Marianny z Kuźmińskich, jednak nie udało mi się jeszcze go tam wytropić. Jeżeli chodzi o klasę społeczną, to mieszczaństwo - Szymon był propinatorem i rzemieślnikiem, jego córka Józefa wyszła za mąż za oficjalistę, który poszedł później "na swoje" jako rymarz.
Pracę nad Bosakiewiczami dopiero zaczynam - bardzo długo nie mogłam znaleźć aktu ślubu Franciszka Kauera i Józefy Bosakiewicz, w związku z czym jedyne, co o niej wiedziałam, to - że istniała.

Kto był matką Józefy Bosakiewicz?

: sob 29 lis 2014, 12:53
autor: Bozenna
Monika,
No to jest ta sama rodzina.
Poszukam w moim archiwum, ale Szymona nie pamietam.
Natomiast Anna z Ostrowskich cos mi przypomina.
Musze sprawdzic,
Pozdrawiam,
Bozenna

Kto był matką Józefy Bosakiewicz?

: sob 29 lis 2014, 12:58
autor: MonikaMaria
Bożenno,
z góry dziękuję :)

Kto był matką Józefy Bosakiewicz?

: sob 29 lis 2014, 14:16
autor: Bozenna
Monika,
W moim archiwum nie ma Szymona i nie ma tez Anny z Ostrowskich.
Sprawdzilam "lubgens", na ktorym sa skany aktow Twoich Bossakiewiczow z Pawlowa.
Zauwaz, ze nastepna zona Szymona, Barbara, tez nazywala sie Ostrowska.
Zauwaz, ze matka Barbary to byla Marianna Zajaczkowska, a chrzestny Anny to Bazyli Zajaczkowski.
Powinnas przeczytac wszystkie akty Bossakiewiczow, ktore sa na stronie "lubgens", oraz poszukac Zofii Babiszynskiej.
Moze cos sie wyjasni.
Pozdrawiam,
Bozenna

Kto był matką Józefy Bosakiewicz?

: sob 29 lis 2014, 14:22
autor: MonikaMaria
Bożenno,
dziękuję za sprawdzenie :)
Barbara Ostrowska, kolejna żona Szymona, była jego powinowatą - ślub został udzielony za dyspensą, której zdjęcie wrzuciłam do działu tłumaczeń na forum, bo - jak to dyspensy - napisana jest po łacinie i niewiele z niej rozumiem (aż wstyd, bo w liceum łacinę miałam).
Powtarzającego się nazwiska Zajączkowski nie zauważyłam - dziękuję za zwrócenie uwagi.
Szukanie Zofii Babiszyńskiej zaczęłam, ale ani w lubgensie, ani w genetece takiego nazwiska nie ma - nawet google zwraca tylko dwa wyniki. Biorę pod uwagę, że Zofia mogła nazywać się Babiczyńska, bo takie nazwisko w lubgensie się pojawia - nie ma co prawda żadnej Zofii, ale może jakoś do niej dotrę :)

Kto był matką Józefy Bosakiewicz?

: sob 29 lis 2014, 14:34
autor: Bozenna
Moniko,
Zofia Babiszynska / Babiczynska ?
Babice (prawoslawne) na lubgensie ?
Czy to nie moglaby byc Zosia z parafii Babice ?
Tak mi to przyszlo go glowy.
Pozdrawiam,
Bozenna

Kto był matką Józefy Bosakiewicz?

: sob 29 lis 2014, 14:36
autor: MonikaMaria
Bożenno,
na to nie wpadłam, dzięki! Pasowałoby to do faktu, że Józefa była chrzczona w cerkwi!

Kto był matką Józefy Bosakiewicz?

: sob 29 lis 2014, 14:47
autor: Bozenna
A chrzest Jozefy mogl miec miejsce w kilka lat po jej urodzeniu.
Chrzczono dzieci, ktore mialy juz 14 / 16 lat.

Co jednak nie wyjasnia faktu, dlaczego dziecko urodzone w 1820-tym roku nie jest wpisane do ksiegi stanu cywilnego.
Z drugiej stronu, wiem z doswiadczenia, ze pewne fakty okazuja sie oczywiste i duzo mniej skomplikowane niz sie wydawaly na poczatku poszukiwan.
Pozdrawiam,
Bozenna