Strona 1 z 2

kłopot z odczytaniem

: wt 23 paź 2007, 09:03
autor: Buczkowski_Maciej
W rubryce dotyczącej urodzenia jednego z moich przodków w kolumnie status/zawód ojca podane jestL Judabitas albo jakoś podobnie.

Co to może oznaczać?

Gdyby ktoś zechciał pomóc prześlę zdjęcie tego słowa.

Pozdrawiam
Maciej Buczkowski

kłopot z odczytaniem

: wt 23 paź 2007, 11:17
autor: Młochowski_Jacek
Przesyłanie zdjęcia jednego słowa nie jest najlepszym pomysłem. Aby rozpoznać charakter pisma i sposób stawiania liter przez osobę dobrze jest mieć większą próbkę jej pisma. Najlepiej umieść fotkę na jakimś darmowym serwerze i podaj link na forum. To zwiększy szanse na prawidłowe odczytanie treści.

kłopot z odczytaniem

: wt 23 paź 2007, 13:53
autor: Bartek_M
inhabitans?

kłopot z odczytaniem

: wt 23 paź 2007, 14:52
autor: Buczkowski_Maciej

kłopot z odczytaniem

: pt 26 paź 2007, 19:04
autor: Buczkowski_Maciej
O!!! widzę, że ktos wkleił fragment, o który mi chodziło. Dziękuję, sam nie potrafiłem.

Do Inhabitas nie pasuje mi litera t, która w całym dokumencie zawsze przekreślona jest jedną równą poziomą kreską. Tu jest zawijas. h też jest dziwne. No i to J na początku.

A wogóle co to znaczy Inhabitas? Po angielsku to inhabit znaczy zamieszkiwać.

Czy może komuś nasuwają się jakieś sugestie co do znaczenia tego słowa?

Pozdrawiam
Maciej

: pt 26 paź 2007, 22:48
autor: Feltynowska_Grażyna
Zdaje się, że dobrze trafiłeś. Angielski ma sporo zapożyczeń z łaciny.
Przytaczam niżej znalezioną łacińską sentencję wraz z polskim tłumaczeniem:
Incendia plerumque fiunt culpa inhabitantium.
Pożary wybuchają przeważnie z winy mieszkańców.
pozdrawiam serdecznie
GAFa

: sob 27 paź 2007, 09:05
autor: Buczkowski_Maciej
Ale cóż to za zawód lub status "mieszkaniec"?
Wiem z innych dokumentów, że Andrzej Buczkowski był młynarzem we wsi Gniewkowcu.

: sob 27 paź 2007, 09:51
autor: Bartek_M
Jeśli dokument, z którego pochodzi zdjęcie, pochodzi z ostatnich lat życia Andrzeja, to wszystko by się zgadzało - "inhabitator" stosowano wymiennie z "inquilinus", a zatem już nie pracujący, lecz tylko "pomieszkujący".

: sob 27 paź 2007, 12:20
autor: Buczkowski_Maciej
Andrzej miał wówczas 24 lata. W jego akcie slubu o 2 lata starszym podano, że jest młynarzem.

: sob 27 paź 2007, 13:55
autor: Bartek_M
Zatem również pasuje - młodzież pomieszkującą u rodziców także nazywano "inquilini".

Tłumaczenie łacina - co oznaczają słowa?

: pn 19 sty 2009, 17:55
autor: Regulski
Witam.Mam kłopot z odczytaniem zawodów. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/829 ... 03dea.html

Jeszcze słowo po katolik,czy to famulus czyli parobek? Władek

Tłumaczenie łacina - co oznaczają słowa?

: wt 20 sty 2009, 19:25
autor: Michał_D.Wysocki
Chodzi o słowo "silvanua" - leśniczy
Jeśli chodzi o kobietę to jest to słowo "incola" - mieszkaniec

"famatus" - sławetny - średniozamożny rzemieślnik

Pozdrawiam

Michał

"senis" - czy znaczy tylko "starzec"?

: czw 19 lut 2009, 12:36
autor: Iza_Barankiewicz
Witam:)
Co oznacza "senis" w tym kontekście? Wiem, że w tłumaczeniu to starzec, ale w przypadku jego 33 lat? Przy innych nazwiskach z Teki Dworzaczka nie znalazłam podobnego określenia w cudzysłowie:1829.30/8. (Lulin) G. Winc. Branicki "senis" l. 33, ekon. dworu w L. x honesta V. Karolina Żołądkiewicz z tegoż dworu, l. 23 Może ogólnie prosiłabym o przetłumaczenie całego zapisu na wszelki wypadek. Pozdrawiam!

"senis" - czy znaczy tylko "starzec"?

: czw 19 lut 2009, 19:57
autor: Michał_D.Wysocki
Wg. internetowego słownika łac.-pol. "senis" oraz "senex" oznaczają starca

Pozdrawiam

Michał

"senis" - czy znaczy tylko "starzec"?

: czw 19 lut 2009, 20:19
autor: Iza_Barankiewicz
No właśnie też sprawdzałam, ale starzec w wieku 33 lat? Może jest pomyłka, jeśli chodzi o wiek ... Myślałam też, że może senis w odróżnieniu od jakiegoś młodszego Wincentego Branickiego, ale niestety jeszcze nic nie wiem o jego rodzinie, czy był tam jeszcze jakiś inny Wincenty . Dzięki!