Szanowni Państwo,
Zastanawiam się, czy może ktoś z użytkowników serwisu, zebrawszy plik fotografii wybranego przodka, zastanawiał się nad interpretacją jego mowy ciała, a może nawet radził się specjalisty od tych zagadnień? Może wśród genealogów jest ktoś, kto - mniej lub bardziej profesjonalnie - zinterpretował mowę ciała swoich przodków?
Podaję powyższy pomysł do rozważań. Myślę, że (pomimo wątpliwości zw. ze skutecznością tej metody badawczej) mogłoby być ciekawe zapytać odpowiedniego specjalistę (gdzie znaleźć takiego?) o interpretację na podstawie kilku zachowanych zdjęć, a po uzyskaniu odpowiedzi, zestawić ją z posiadaną wiedzą o życiorysie przodka.
Pozdrawiam
Mowa ciała na fotografiach przodków
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Gajzler_Michał

- Posty: 458
- Rejestracja: wt 16 kwie 2013, 17:56
- Kontakt:
Mowa ciała na fotografiach przodków
Wszystko było by fajnie gdyby kiedyś nie stali kilka minut przy pomocy stelaży w atelie fotograficznym aby sie nie poruszyć
sądze że kolega miałby też czasami dziwną minę
polecam poczytać o fotografi w 19 wieku. chyba że chodzi mniej odległe czasy.
i fotografie w sieci
jan
sądze że kolega miałby też czasami dziwną minę
polecam poczytać o fotografi w 19 wieku. chyba że chodzi mniej odległe czasy.
i fotografie w sieci
jan
-
Gajzler_Michał

- Posty: 458
- Rejestracja: wt 16 kwie 2013, 17:56
- Kontakt:
Mowa ciała na fotografiach przodków
Podbijam temat ku przypomnieniu. Może ktoś jeszcze zechciałby się podzielić swoją opinią.