Strona 1 z 1

Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: pn 19 sty 2015, 23:49
autor: eve174
Witam!

Czy ktoś wie co oznacza notatka na samym dole strony ( link poniżej ) - Napewno zawiera nazwisko Przewodowski .

http://szukajwarchiwach.pl/35/43/0/1/8/ ... nTLikZdkdg



Bedę wdzięczna za pomoc.

Pozdrawiam,
Ewa

Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 09:56
autor: Bartek_M
Na razie nie mam pomysłu. Czy podobne notatki nie trafiają się w tej księdze na innych stronach?

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 20:46
autor: eve174
Bartek_M pisze:Na razie nie mam pomysłu. Czy podobne notatki nie trafiają się w tej księdze na innych stronach?

Raczej nie zauważyłam, tym bardziej dziwne mi sie to wydało.
Dopatrzeć się nie mogę także imienia owego Przewodowskiego, ale w tym okresie byłby to Stanisław Przewodowski. Czy możliwe, że on spisał ten akt jako pisarz ? Dodam tylko, że nim nie był, co prawda piastował inne stanowiska urzędnicze, ale nie pisarza.

Pozdrawiam,
Ewa

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 20:56
autor: Bartek_M
No to strzelam: "pisarz przysięgły Przewodowski, [... - to już o kimś innym; jakaś funkcja bądź czynność] rolnik".

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 20:59
autor: eve174
Bartek_M pisze:No to strzelam: "pisarz przysięgły Przewodowski, [... - to już o kimś innym; jakaś funkcja bądź czynność] rolnik".

Stanisław był wojtem w Lubartowie w 1808 roku . Ale we wszystkich aktach wystepuje jako mieszczanin rolny. Bardzo sprzeczne sygnały mam co do statusu tej rodziny. Co oznacza " Rett" ??

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 21:16
autor: Bartek_M
W świetle tych faktów można to czytać jako "recte" i wówczas sens całej notatki (znów tylko przypuszczam): "zapisano, że Przewodowski był przysięgłym, a powinno być: rolnikiem".

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 21:42
autor: eve174
Bartek_M pisze:W świetle tych faktów można to czytać jako "recte" i wówczas sens całej notatki (znów tylko przypuszczam): "zapisano, że Przewodowski był przysięgłym, a powinno być: rolnikiem".
Problem polega na tym, iż w tym akcie nie ma wzmianki o Przewodowskim.

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 22:02
autor: Bartek_M
Niczego więcej nie wymyślę.

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 22:23
autor: eve174
Bartek_M pisze:Niczego więcej nie wymyślę.

Dzieki Wielkie za pomoc .

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 22:26
autor: Sawicki_Julian
Witam Ewa, moim zdaniem to ten Przewodowski pisał to powyżej pismo i potwierdza te podpisy krzyżykami, które za tych ludzi nie piśmiennych, sam wpisał nazwiska i że są wiarygodne te krzyżyki w jego obecności stawiane. Zawsze w takim przypadku ktoś się podpisuje pod nie piśmiennymi jako osoba urzędowa - pozdrawiam ; Julian

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 22:33
autor: eve174
Sawicki_Julian pisze:Witam Ewa, moim zdaniem to ten Przewodowski pisał to powyżej pismo i potwierdza te podpisy krzyżykami, które za tych ludzi nie piśmiennych, sam wpisał nazwiska i że są wiarygodne te krzyżyki w jego obecności stawiane. Zawsze w takim przypadku ktoś się podpisuje pod nie piśmiennymi jako osoba urzędowa - pozdrawiam ; Julian
Witaj Julianie, Dziekuje za odpowiedz. Jednak na wczensiejszej stronie tez sa podpisy z krzyzykami natomiast adnotacji brak.

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: wt 20 sty 2015, 22:51
autor: Sawicki_Julian
Tak, przejrzałem w lewo i w prawo strony i widzę różnice, to Twoje pismo jest Aktem Notarialnym, czyli ważne pismo i z podpisem, tak jest i na innych Aktach, natomiast ten poprzedni bez adnotacji pisze tak ; Sławetny Magistrat kazał zapisać, wiec urzędnik zapisał.
Tu trzeba dziękować ze to choć końcowe lat 1700, są już po polsku pisane, nie po łacinie, a ja takich tysiące podobnych przeglądałem w Archiwum i na czas, bo do godz 15 było ; pozdrawiam - Julian

Re: Akt sprzedaży - prośba o wytłumaczenie

: śr 21 sty 2015, 20:16
autor: eve174
Sawicki_Julian pisze:Tak, przejrzałem w lewo i w prawo strony i widzę różnice, to Twoje pismo jest Aktem Notarialnym, czyli ważne pismo i z podpisem, tak jest i na innych Aktach, natomiast ten poprzedni bez adnotacji pisze tak ; Sławetny Magistrat kazał zapisać, wiec urzędnik zapisał.
Tu trzeba dziękować ze to choć końcowe lat 1700, są już po polsku pisane, nie po łacinie, a ja takich tysiące podobnych przeglądałem w Archiwum i na czas, bo do godz 15 było ; pozdrawiam - Julian
Dziekuje Julianie za odpowiedz, rozumiem, iz sa to skroty lacinskie. Jak je rozwinac ?